Reklama

Fundusze inwestycyjne wracają do łask Polaków

W ciągu minionych 12 miesięcy fundusze inwestycyjne, nawet te dość bezpieczne, zarobiły znacznie więcej niż wyniosły odsetki z najlepszych lokat bankowych. Średnio fundusze zyskały aż 6,71 proc. Nie powinno więc dziwić, że od 30 miesięcy Polacy więcej do nich wpłacają niż wypłacają. Expander ostrzega jednak, że są to inwestycje obarczone ryzykiem. W samym tylko kwietniu najsłabsze przyniosły straty przekraczające -6 proc. Były jednak i takie, które zarobiły ponad 12 proc.

W sytuacji rekordowo niskiego oprocentowania lokat bankowych Polacy poszukują innych sposobów lokowania swoich oszczędności. Zyskują na tym m.in. fundusze inwestycyjne. Z danych IZFA wynika, że pod koniec marca już ponad 2 mln osób posiadało ich jednostki i certyfikaty.

Reklama

Co więcej, ten miesiąc był już 30 z rzędu, w którym wpłaty do funduszy przewyższały wypłaty. Cieszą się one coraz większym zainteresowaniem, gdyż przynoszą znacznie wyższe zyski niż lokaty i to nie tylko w przypadku inwestycji w najbardziej ryzykowne grupy funduszy.

Zakładając przeciętną lokatę roczną w maju 2014 r., mogliśmy liczyć na odsetki wynoszące 2,74 proc. Na najlepszej oprocentowanie wynosiło 3,65 proc. Tymczasem średnia stopa zwrotu liczona dla wszystkich funduszy otwartych (notowanych w zł) wyniosła 6,71 proc. W skład portfela inwestycyjnego, który przyniósł taki zyski wchodziły inwestycje wysokiego, średniego i małego ryzyka. Jednak nawet ograniczając się tylko do dość bezpiecznych grup, takich jak fundusze obligacji czy stabilnego wzrostu, uzyskalibyśmy dochód wynoszący przeciętnie ok. 5 proc.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Najgorsze fundusze kwietnia

Korzystne wyniki historyczne nie gwarantują jednak, że fundusze dalej będą zarabiały w takim tempie. Inwestując w tego typu produkty, szczególnie te mogące lokować znaczną część aktywów w akcjach, nie można zapominać o ryzyku. W ciągu zaledwie miesiąca można bowiem ponieść dotkliwą stratę.

Dla przykładu w kwietniu aż 6,29 proc. straciły osoby, które posiadały jednostki funduszu Skarbiec Market Neutral. Patrząc na najgorsze wyniki z kwietnia, można też zauważyć, że w ostatniej dziesiątce znalazły się aż cztery podmioty inwestujące w amerykańskie akcje i obligacje. Przyczyną tego jest w dużej mierze spadek kursu dolara.

Dywersyfikacja poprzez lokowanie części pieniędzy za granicą ma więc tą wadę, że naraża nas na dodatkowe ryzyko - walutowe. Sposobem na to może być wybieranie produktów inwestycyjnych zabezpieczonych przed wahaniami kursów. Osoby obawiające się strat mogą skorzystać z produktów strukturyzowanych, których olbrzymią zaletą jest specjalny mechanizm bezpieczeństwa. Inwestor zwykle otrzymuje gwarancję, że w najgorszym wypadku otrzyma nie mniej niż kwota, jaką wpłacił.

Najlepsze fundusze kwietnia

Tymczasem wśród dziesięciu najlepszych funduszy minionego miesiąca znalazły się dwa inwestujące w akcje rosyjskie. QUERCUS Rosja zarobił w kwietniu aż 12,11 proc., a Investor Rosja 7,72 proc. Dla wielu osób może to być zaskakujące, gdyż w ostatnim czasie o sytuacji gospodarczej w tym kraju przeważnie słyszymy złe informacje. Przyczyna tak dobrych wyników jest tu podobna jak w przypadku słabych wyników funduszów inwestujących Stanów Zjednoczonych - zmiany kursów walutowych. Dzięki wzrostom cen ropy naftowej umocnił się rubel i wzrosły ceny rosyjskich akcji.

Kolejnym regionem, który pomagał polskim funduszom inwestującym za granicą, są Chiny, w których akcje zdrożały w minionym miesiącu o ponad 15 proc. To w połączeniu z opisaną sytuacją w Rosji najprawdopodobniej przyczyniło się do wyniku najlepszego funduszu kwietnia. Pioneer Akcji Rynków Wschodzących zarobił aż 12,85 proc. Trzeba jednak dodać, że jeśli przeanalizujemy jego wyniki w dłuższym terminie, to nie wyglądają one już tak rewelacyjnie.

W ciągu minionych trzech lat przyniósł on stratę wynoszącą -2,15 proc. To jednak mimo wszystko niewiele, w porównaniu do tego, ile w tym czasie straciły fundusze inwestujące tylko w Rosji. Trzyletnia stopa zwrotu funduszu QUERCUS Rosja wynosi bowiem aż -30,98 proc.

Jarosław Sadowski

Dowiedz się więcej na temat: fundusze inwestycyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »