Reklama

Gospodarka napędzi wyniki polskich spółek na GPW

Koniunktura gospodarcza w Polsce i strefie euro się poprawia. Rośnie produkcja i konsumpcja. Zdaniem analityków Union Investment , wyższa sprzedaż pomoże najlepszym polskim spółkom wypracowywać lepsze wyniki finansowe i niwelować wzrost kosztów pracy, cen surowców oraz umocnienie się złotego.

Prognozujemy większe zyski o średnio kilka procent

Reklama

W 2017 roku polska giełda w ładnym stylu powróciła do europejskiej czołówki. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami w ostatnich miesiącach prym wiodły duże spółki. Od lokalnego dołka w listopadzie ubiegłego roku WIG20 urósł o ponad 30% - znacznie bardziej niż indeksy GPW grupujące spółki o średniej i małej kapitalizacji. To efekt m.in. napływu zagranicznego kapitału oraz funduszy typu ETF inwestujących w Polsce, ale także dużego popytu na największe spółki ze strony inwestorów instytucjonalnych.

Obecnie skłaniamy się coraz bardziej ku giełdowym "misiom". Choć akcje wielu z nich znacznie już podrosły, a ich ceny są już nieco powyżej długoterminowych średnich, widzimy w tym segmencie przestrzeń do dalszych wzrostów. Jest jeden warunek - w najbliższych kwartałach spółki muszą pokazać dobre wyniki finansowe.

Większy potencjał "misiów" dzięki ożywieniu w gospodarce

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że otoczenie nie sprzyja mniejszym spółkom. Powodem do zmartwień wielu przedsiębiorstw jest wzrost kosztów pracy, który wynika z podniesienia wynagrodzenia minimalnego i najniższego od 1991 roku bezrobocia. Na niekorzyść spółek eksportowych działa dodatkowo mocny złoty. Jeśli jednak przyjrzymy się nieco uważniej, polska i europejska gospodarka szybko się rozkręcają.

W Polsce w pierwszym kwartale tego roku PKB (po wyeliminowaniu efektów sezonowych oraz zmienności kalendarzowej) wzrósł aż o 4,1%. Ponadto produkujemy i konsumujemy coraz więcej. W maju produkcja przemysłowa zwiększyła się o 9,1 proc, a sprzedaż detaliczna o 8,4 proc. Spółkom prowadzącym biznes za granicą pomaga poprawa koniunktury w strefie euro. Jest ona widoczna nie tylko w Niemczech, ale także u innych partnerów handlowych Polski - we Francji, a nawet we Włoszech i Hiszpanii.

Zyski spółek w 2017 roku wzrosną o kilka procent

Oczekujemy, że silne ożywienie gospodarcze prędzej czy później przełoży się na wzrost przychodów i zysków wielu spółek notowanych na GPW. Nasze uśrednione prognozy na 2017 rok zakładają kilkuprocentowy wzrost zysków spółek. Jeśli się sprawdzą, inwestorzy dostaną do ręki argument za tym, by dalej inwestować w akcje.

Niezmiennie trzeba pamiętać tylko o jednym. W przeciwieństwie do indeksu WIG20, w którym dominują banki, spółki wchodzące w skład indeksów mWIG40 i sWIG80 to bardzo zróżnicowana kategoria. Aby wykorzystać potencjał "misiów", konieczna będzie dokładna selekcja.

Tomasz Matras, zastępca dyrektora inwestycyjnego ds. akcji Union Investment TFI

Dowiedz się więcej na temat: rynki wschodzące | koniunktura gospodarcza | GPW

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »