Groclin zbuduje nową fabrykę

Prezes Zbigniew Drzymała martwi się o zakład na Ukrainie, ale ma już alternatywę. Wybuduje nową fabrykę w kraju. Bez ryzyka.

Prezes Zbigniew Drzymała martwi się o zakład na Ukrainie, ale ma już alternatywę. Wybuduje nową fabrykę w kraju. Bez ryzyka.

Inter Groclin Auto, wielkopolski producent tapicerki samochodowej, m.in. dla takich marek jak Porsche czy BMW, jedną piątą mocy produkcyjnych umieścił na Ukrainie.

- Martwię się tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nie podoba mi się to, choć nasz zakład jest na Zakarpaciu, a to spokojny region - mówi Zbigniew Drzymała, twórca, prezes i największy akcjonariusz Groclinu.

700 mln zł mocy

Wzrost ryzyka biznesowego na Ukrainie skłonił prezesa do działania. Efektem są projekty budowy alternatywnego zakładu. Zbigniew Drzymała na razie ujawnia tylko, że fabryka powstanie w kraju, w specjalnej strefie ekonomicznej. Koszt tej inwestycji wyniesie 20-30 mln zł plus spore wydatki na kapitał obrotowy.

Reklama

- Inwestycję chcemy sfinansować ze środków własnych. Emisji nowych akcji nie planujemy, dlatego zarząd zaproponuje niewypłacanie dywidendy z tegorocznego zysku - zapowiada Zbigniew Drzymała.

Dzięki budowie nowej fabryki i trwającej obecnie rozbudowie ukraińskich zakładów, spółka zwiększy moce - w tej chwili może wyprodukować towary za 500 mln zł, po inwestycjach za 700 mln zł.

Nowa polska fabryka od razu będzie miała co robić.

- Na przełomie roku przewidujemy podpisanie nowych dużych kontraktów z producentami samochodów z zachodniej i północnej Europy - dodaje prezes Groclinu.

Nieco później spółka spodziewa się kolejnych zleceń, tym razem z takich rynków, jak Czechy, Słowacja i południe Europy. Dlatego te kontrakty zostaną umiejscowione na Ukrainie.

Polityczny zamęt na Ukrainie w połączeniu z taniejącym euro nie sprzyja wycenie giełdowej akcji Groclinu, który aż 95 proc. sprzedaży realizuje za granicą. Kurs w ciągu kilku miesięcy obniżył się o jedną trzecią, ze 150 zł do około 100 zł. Zbigniew Drzymała próbuje uspokajać akcjonariuszy i inwestorów.

- Spotkałem się z dziesięcioma instytucjami finansowymi. Przekonuję ich, że w firmie nic złego się nie dzieje. Myślę, że niebawem odniesie to pozytywny skutek. Choć nie rozmawia się łatwo, bo często decyzje inwestycyjne dotyczące obrotu akcjami nie są podejmowane w kraju, lecz w Wiedniu czy Londynie - tłumaczy prezes.

Twierdzi, że jak cena jeszcze trochę spadnie, to pewnie sam zacznie kupować akcje.

Wyniki niezagrożone

Zbigniew Drzymała kategorycznie dementuje ostatnie raporty analityków sugerujące, że spółka nie wykona tegorocznych prognoz zysku mówiących o 43-45 mln zł.

- Słabe euro nie jest dla nas korzystne, ale ten wpływ jest minimalizowany. 43 mln zł zysku na pewno będzie - zapewnia prezes.

Ponieważ Groclin importuje surowce w euro, czułe na zmiany walutowe jest tak naprawdę tylko 25 proc. obrotów, i tak rekompensowane kredytem w walucie europejskiej. Kiedy w ubiegłym roku euro szybko drożało, kosztowało to spółkę Inter Groclin Auto około 15 mln zł, w tym przyniesie grupie kapitałowej blisko 5 mln zł zysku. Korzystne dla firmy są natomiast wahania na ukraińskim rynku walutowym, na którym hrywna straciła 15 proc. wartości.

Szansa na 50 mln zł

Zdaniem Zbigniewa Drzymały, kolejne lata zapowiadają się dobrze. W połowie przyszłego roku ruszy produkcja tapicerki do Mitsubishi Colt i BMW Mini.

Spółka chce w dłuższym terminie utrzymać rentowność netto w okolicy 8 proc. Przy wzroście mocy produkcyjnych i nowych kontraktach jest więc szansa, że za dwa lata Groclin będzie zarabiał około 50 mln zł.

Zbigniew Kazimierczak

Puls Biznesu
Dowiedz się więcej na temat: Groclin | Drzymała | Zbigniew Drzymała | auto | fabryka | inter | zbigniew
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »