Reklama

Mobilizacja akcjonariuszy Polskiego Jadła

Siedmiu akcjonariuszy mniejszościowych Polskiego Jadła, które w piątek poinformowało o złożeniu wniosku o upadłość układową, posiadających łącznie ponad 5,5 proc. akcji zdecydowało o zawiązaniu porozumienia mającego na celu jednomyślne głosowanie we wszystkich sprawach dotyczących spółki - poinformowała spółka w komunikacie.

Porozumienie na czas nieoznaczony zostało zawarte 26 września, czyli przed złożeniem przez zarząd spółki wniosku o upadłość układową. Członkowie porozumienia posiadają łącznie 2.587.000 akcji, czyli nieco ponad 5,5 proc. akcji spółki.

"My niżej podpisani akcjonariusze mniejszościowi spółki Polskie Jadło z siedzibą Krakowie oświadczamy, że posiadamy jednolitą wizję sposobu funkcjonowania i rozwoju spółki, a przedmiotowe porozumienie zawieramy w celu wspólnego, wzajemnie uzgodnionego, współdziałania dla jej dobra ukierunkowanego na jej rozwój, zobowiązując się do jednomyślnego wyrażania stanowiska we wszelkich sprawach dotyczących spółki, w tym podczas głosowań na zwyczajnych i nadzwyczajnych walnych zgromadzeniach akcjonariuszy zgodnie z ilością posiadanych głosów. Oświadczamy jednocześnie, iż prawa do korzystania z akcji nie są niczym ograniczone, w tym małżonkowie osób podpisujący porozumienie wyrażają na czynienie użytku z tych praw tam gdzie jest to wymagane (wspólność majątkowa)" - czytamy w komunikacie.

Reklama

Do porozumienia przystąpili: Zuzanna Prawda-Karluto, posiadająca 265.000 akcji na okaziciela, Arkadiusz Karluto (400.000 akcji na okaziciela), Michał Wilbik (10.000 kcji na okaziciela), Piotr Cygan (315.000 akcji na okaziciela), Mirosław Koss (227.000 akcji na okaziciela), Mieczysław Cierpisz (240.000 akcji na okaziciela) oraz Bernadeta Ambicka - Szeląg (530.000 akcji na okaziciela).

W piątek Polskie Jadło podało, że złożyło do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, a jednym z istotnych powodów podjęcia takiej decyzji było wypowiedzenie umowy kredytowej rozliczanej we franku szwajcarskim przez Bank BNP Paribas.

Komentarz DM Banku BPS Informacja jest swojego rodzaju zaskoczeniem, gdyż po wypowiedzeniu umowy kredytowej zarząd zapewniał, iż nie grozi mu utrata płynności.

Akcjonariusze zarzucają prezesowi celowe obniżanie wyceny akcji. Krzysztof Moska dodaje, że jeśli będzie emisja, to nie da temu zarządowi ani złotówki. Zarząd milczy, podaje dzisiejsza prasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »