Reklama

Na Wall Street wzrosty, jedynie Nasdaq w dół z powodu Apple

Środowa sesja na Wall Street przyniosła wzrosty indeksów Dow Jones Industrial i S&P 500, a stracił jedynie Nasdaq z powodu ponad 5-proc. przeceny akcji Apple.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,64 proc., do 13 034,49 pkt.

Reklama

Nasdaq stracił 0,77 proc. i wyniósł 2973,70 pkt.

Indeks S&P 500 wzrósł o 0,16 proc. i wyniósł na koniec dnia 1409,28 pkt.

Zamówienia w przemyśle amerykańskim w październiku wzrosły mdm o 0,8 proc. - poinformował Departament Handlu. We wrześniu zamówienia wzrosły o 4,5 proc. po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w październiku pozostaną bez zmian mdm.

Wskaźnik aktywności w usługach w USA wzrósł w listopadzie i wyniósł 54,7 pkt. - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 53,5 pkt. W październiku wskaźnik aktywności w usługach w USA wyniósł 54,2 pkt.

W firmach w USA przybyło w listopadzie 118 tys. miejsc pracy - wynika z raportu prywatnej firmy ADP Employer Services. Analitycy oceniali, że w amerykańskiej gospodarce w listopadzie przybyło 125 tys. miejsc pracy. W październiku przybyło 158 tys. miejsc pracy.

Wydajność pracy amerykańskich pracowników zatrudnionych w sektorach poza rolnictwem wzrosła o 2,9 proc. w III kwartale 2012 r. Analitycy spodziewali się w III kwartale wzrostu wydajności pracy o 2,8 proc. Jednostkowe koszty pracy spadły w III kwartale o 1,9 proc. Analitycy oczekiwali tu spadku o 1,0 proc.

W USA zanotowano wzrost indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA. Indeks zwyżkował w tygodniu zakończonym 30 listopada 2012 r. o 4,5 proc., po uwzględnieniu czynników sezonowych. Tydzień wcześniej wskaźnik spadł o 0,9 proc.

Wcześniej nastroje na rynku poprawiły komentarze nowego szefa chińskiej partii komunistycznej Xi Jinpinga, który oświadczył, że chiński rząd będzie dalej prowadził politykę interwencji, aby zapewnić stabilny wzrost gospodarczy w 2013 r. Na słowa te entuzjastycznie zareagowała chińska giełda, indeks giełdy w Szanghaju zyskał w środę 2,9 proc. i znalazł się powyżej newralgicznego poziomu 2.000 pkt.

W USA trwają rozmowy w sprawie klifu fiskalnego. W środę prezydent Barack Obama spotka się z kilkoma prezesami amerykańskich korporacji. We wtorek Obama zapowiedział, że koniecznym warunkiem jakiegokolwiek porozumienia z Republikanami w sprawie redukcji deficytu i uniknięcia "klifu fiskalnego" jest ich zgoda na podwyżkę podatków od stanowiących 2 proc. populacji najzamożniejszych obywateli.

Jego wypowiedź była repliką na plan redukcji deficytu i uniknięcia klifu przedstawiony na początku tygodnia dnia przez republikańskiego przewodniczącego Izby Reprezentantów Johna Boehnera. Zgodnie z tym planem podatki byłyby podniesione w ciągu 10 lat o 800 miliardów dolarów, czyli o kwotę o połowę mniejszą, niż tego chce Biały Dom. Republikanie nie zgadzają się w dodatku na podwyższanie progów podatkowych - dochody fiskusa zamierzają zwiększyć tylko przez eliminację niektórych ulg i odpisów podatkowych.

Ze spółek rosły akcje Citigroup, który zapowiedział w ramach restrukturyzacji zwolnienie 11 tysięcy pracowników. Ma to obniżyć koszty i poprawić efektywność. Bank zapowiedział jednocześnie, że w czwartym kwartale utworzy 1 mld dolarów rezerw.

Drożał Facebook, który wejdzie w skład indeksu Nasdaq 100 zastępując Infosys.

Indeks Nasdaq pociągnął w dół Apple, którego akcje potaniały w środę o przeszło 5 proc. Od swojego wrześniowego szczytu akcje Apple straciły już 20 proc., a analitycy techniczni wieszczą dalszą ich przecenę, gdyż na wykresie, ich zdaniem, tworzy się formacja złoty krzyż śmierci.

Lekko rosły akcje Best Buy, który zapowiedział przesunięcie wypłaty kwartalnej dywidendy na grudzień z początku stycznia.

Dowiedz się więcej na temat: wzrosty | Akcji | 500 | W dół | 500 zł na dziecko | Wall Street

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »