Reklama

PKO BP: Na ugody z frankowiczami muszą się zgodzić akcjonariusze

PKO Bank Polski prowadzi pilotażową sondę na grupie klientów posiadających kredyty walutowe pod kątem ich skłonności do zawierania ugód. Z akcją proponowania ich szerokiej grupie bank wyjdzie dopiero wówczas, gdy zgodzą się na to jego akcjonariusze.

Reklama

Bank oszacował, że wpływ przewalutowania kredytów frankowych, według propozycji KNF, kosztowałby około 6,1-6,7 mld zł (taki byłby efekt w postaci spadku kapitałów). Zarząd PKO BP podkreśla, że jest na taką okoliczność dobrze zabezpieczony poprzez rezerwy i bufory kapitałowe, w łącznej wysokości 10 mld zł.

Reklama

To, czy ruszy z propozycjami ugodowego rozwiązania tego problemu, uzależnia jednak od decyzji akcjonariuszy. Propozycja poddana pod głosowanie dopiero powstanie. Na razie PKO BP bada skłonność klientów do ugód i ich oczekiwania.

- Jesteśmy w fazie pilotażu, przeprowadziliśmy ankietę na reprezentatywnej grupie klientów. Podsumujemy wyniki i na tej bazie opracujemy rozwiązanie, które najpierw zostanie poddane decyzji akcjonariuszy i dopiero wówczas - jeśli będzie ich zgoda - będziemy gotowi, żeby na masową skalę oferować je klientom - tłumaczył Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP na konferencji prasowej podsumowującej wyniki finansowe za 2020 r.

Jak zaznacza prezes banku, to nie jest sprawa zwyczajna, ale nadzwyczajna, bo wymaga bezpiecznego podejścia do tego procesu. Dlatego odpowiednim miejscem do takiej decyzji jest NWZA. Bank chce, aby ugody były zawierane przed sądem polubownym, ale nie wyklucza też, że przed sądem powszechnym.

Zbigniew Jagiełło, pytany o główne warunki ugód, czyli o to, czym bank chce skusić klientów do ich zawierania zamiast drogi sądowej, powiedział, że jeszcze zbyt wcześnie na taką odpowiedź.

- Chcemy to wcześniej dobrze przeanalizować, żeby nasza oferta nie trafiła w próżnię. W momencie gdy już z nią wyjdziemy, będziemy mogli zaprezentować ją również państwu - powiedział Zbigniew Jagiełło.

Jak dodał prezes PKO BP, po pierwszej fazie badania skłonności klientów do ugód według propozycji przewodniczącego KNF, 70 proc. z nich chciałoby skorzystać z takiej oferty, 25 proc. chce się jeszcze zastanowić, a tylko 5 proc. jest sceptycznych.

PKO BP podał, że na koniec 2020 roku przeciwko bankowi toczyły się 5372 postępowania sądowe (na 31 grudnia 2019 roku 1645) dotyczące kredytów hipotecznych udzielonych w ubiegłych latach w walucie obcej o łącznej wartości przedmiotu sporu 1,4 mld zł. 

Do 31 grudnia 2020 roku w sprawach przeciwko bankowi sądy wydały 75 prawomocnych orzeczeń (w tym 33 orzeczenia po 3 października 2019 roku).  Z czego 48 z tych orzeczeń (w tym w 10 wydanych po 3 października 2019 roku) jest dla banku korzystnych. Jednocześnie, bank wnosi skargi kasacyjne do Sądu Najwyższego od prawomocnych orzeczeń niekorzystnych dla banku.

PKOBP

40,5200 0,0200 0,05% akt.: 15.06.2021, 09:33
  • Otwarcie 40,7000
  • Max 40,7900
  • Min 40,4500
  • Kurs odniesienia 40,5000
  • Suma wolumenu 165 077
  • Suma obrotów 6 704 526,6900
  • Widełki dolne 36,6300
  • Widełki górne 44,7700
Zobacz również: ALIOR ALIOR BNPPPL

W ocenie Grupy Kapitałowej PKO BP linia orzecznicza będzie ewoluować, a istotny wpływ będą wywierały na nią zapadające w konkretnych stanach faktycznych orzeczenia TSUE oraz wyroki i uchwały Sądu Najwyższego, które będą uwzględniały różne konstrukcje umów kredytowych, okoliczności udzielenia kredytu oraz wykonywania umowy, a także dobre obyczaje i zasady sprawiedliwości społecznej. 

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Grupa ocenia, że orzecznictwo sądów powszechnych będzie zmierzać w kierunku społecznie akceptowalnych zasad wyłączających możliwość stosowania prawa w taki sposób, że kredytobiorcy, którzy zawarli umowy kredytów w złotych polskich, znaleźliby się w sytuacji, w której ponoszą rażąco większe obciążenia niż kredytobiorcy, którzy w tym samym czasie zawarli umowy kredytów w walutach obcych - napisano w raporcie finansowym banku.

PKO BP liczy, że 2021 rok będzie rokiem zawierania ugód z frankowiczami, a to pozwoliłoby na powrót do dwucyfrowego zwrotu z kapitału.

- Dla nas to jest potencjalnie dobry rok, pozbycia się, jeśli taka będzie decyzja akcjonariuszy, problemów związanych frankami i przyspieszenia cyfryzacji. Wrócimy wówczas do dobrego tempa wzrostu naszej rentowności, czyli zbliżenia się do poziomu ROE w okolicach 10 proc. - podkreśla Jagiełło.

Kluczowym momentem do sprawy kredytów walutowych w Polsce był wyrok TSUE z 3 października 2019 roku, a kolejnym przełomem może być orzeczenie Sądu Najwyższego, który ma odpowiedzieć na sześć pytań kluczowych w rozstrzyganiu spraw związanych z kredytami walutowymi. Odpowiedzi udzielone przez SN mogą ujednolicić linie orzeczniczą w polskich sądach, a ta ostatnim czasie jest coraz korzystniejsza dla klientów.

W całym 2020 roku zysk netto grupy banku wyniósł 2,645 mld zł, o 34 proc. mniej niż rok wcześniej.

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: PKO BP SA | bank | kredyty we frankach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »