Reklama

Prywatyzacja PKP Cargo, kolej potrzebuje pieniędzy

PKP Cargo powinno być sprywatyzowane przy udziale inwestora strategicznego, któremu będzie zaoferowany większościowy pakiet 50 proc. plus jedna akcja - zdecydował rząd. We wtorek Rada Ministrów wysłuchała informacji ministra infrastruktury w tej sprawie.

Jak poinformowało we wtorek w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, prywatyzacja ma zapewnić spółce-matce Grupy PKP - PKP SA - środki finansowe niezbędne do spłaty kredytów i wyemitowanych obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa. PKP SA zajmuje się obsługą historycznego długu PKP, szacowanego na ok. 5 mld zł. Przewoźnik ma natomiast uzyskać środki na dalszy rozwój.

CIR poinformował, że doradca prywatyzacyjny PKP Cargo, czyli konsorcjum firm, którego liderem jest McKinsey&Company Poland, wskazał na możliwość prywatyzacji przewoźnika w dwóch trybach: publicznym zaproszeniu do negocjacji albo oferty publicznej akcji. - Preferowanym rozwiązaniem jest sprzedaż akcji spółki inwestorowi strategicznemu, wyłonionemu w trybie negocjacji na podstawie publicznego zaproszenia - poinformował CIR.

Reklama

Jak poinformował CIR, zdaniem doradcy prywatyzacyjnego, pakiet zaoferowany inwestorowi powinien stanowić 50 proc. plus jedna akcja w kapitale zakładowym przewoźnika z uwzględnieniem podwyższenia tego kapitału.

- Planowane jest podwyższenie kapitału zakładowego spółki Cargo poprzez emisje akcji i objęcie ich przez spółkę PKP SA w zamian za aporty w postaci nieruchomości - poinformowano w komunikacie.

PKP Cargo to największy w Polsce i drugi w Unii Europejskiej - po Deutsche Bahn - kolejowy przewoźnik towarowy. W ubiegłym roku spółka przewiozła łącznie 119,4 mln ton ładunków, czyli o ponad 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Największy udział w przewozach PKP Cargo miał w 2010 r. węgiel kamienny, którego spółka przewiozła 52,6 mln ton, 11,5 proc. więcej niż rok wcześniej, co stanowi 44 proc. wszystkich przewozów realizowanych przez spółkę. Pozostałe najważniejsze grupy towarowe to: kamień, żwir i wapno (20,38 mln ton, 17,1 proc. udziału), metale i wyroby (10 mln ton, 8,4 proc. udziału) oraz koks i węgiel brunatny (7,97 mln ton, 6,7 proc. udziału).

Rok 2009 spółka zakończyła ze stratą ok. 0,5 mld zł, jednak już w pierwszej połowie 2010 r. zanotowała zysk. Wstępne dane mówią, że w całym 2010 r. spółka odnotowała zysk na sprzedaży powyżej 50 mln zł, a zysk netto powyżej 30 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »