Reklama

Ultimate Games powiększa portfolio i liczy na wzrost przychodów

Ultimate Games S.A. powiększa swoją ofertę o szereg nowych tytułów. To efekt podpisanej z PlayWay S.A. umowy na przejęcie ponad 20 gier z prawem do wydania kolejnych edycji.

Tytuły kupione od głównego akcjonariusza to m.in: Demolish & Build, Slice, Dice & Rice, Phantaruk, ESport Manager, Car Mechanic Manager, Hotel Dracula, Robot Squad Simulator oraz Ships.

Zawarta umowa to kolejny etap budowy mocnego portfolio wydawniczego dla gier wydawanych na PC w sklepie Steam na lata 2020 - 2021. Bogaty kalendarz premier otwiera przed nami szansę na zwiększenie przychodów, co jest kluczowym elementem naszej strategii długoterminowej. Cieszy nas także to, że po debiucie na GPW o akcje spółki zaczęli pytać inwestorzy instytucjonalni. Ich zainteresowanie traktujemy jako krok w kierunku kształtowania stabilnego akcjonariatu - ocenia Mateusz Zawadzki, CEO Ultimate Games.

Reklama

Najciekawszym tytułem z nowego portfolio jest Demolish & Build - symulator budowlany, w którym w rękach gracza znajduje się firma budowlano-wyburzeniowa. Jej pracownicy wykorzystują zróżnicowane narzędzia i mniejsze lub większe maszyny pokroju koparek, walców drogowych, buldożerów czy samochodów ciężarowych. Spółka już teraz planuje kolejne edycje gry.

- - - - -

Ultimate Games prowadzi działalność na rynku gier wideo, specjalizując się w zakresie produkcji i dystrybucji gier na komputery stacjonarne oraz urządzenia mobilne. W 2016 r. Spółka pozyskała znaczącego inwestora PlayWay S.A., wiodącego producenta i wydawcę gier komputerowych, notowanego na rynku regulowanym Giełdy Papierów Wartościowych.

KM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »