Reklama

10 tys. wniosków o dopłaty do kotłów gazowych

Już blisko 10 tys. wniosków o dopłaty z PGNiG dla osób zainteresowanych wymianą starych kotłów na gazowe źródła ciepła. W 2022 r. dostęp do gazu ziemnego będzie miało co najmniej 90 proc. ludności Polski- podał w tym tygodniu prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Blisko 10 tysięcy wniosków o dopłatę do wymiany starych kotłów opalanych węglem na gazowe źródła ciepła wpłynęło do PGNiG Obrót Detaliczny w ramach programu, który ta spółka prowadzi od maja br. jako jedno z działań na rzecz walki ze smogiem w Polsce - poinformował w tym tygodniu podczas szczytu klimatycznego w Katowicach prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Dodał, że spółka zrealizowała już ponad 5 tysięcy wypłat. Dopłaty wynoszą nawet do 3 tys. zł dla jednego gospodarstwa.

"W ramach tego programu dofinansujemy instalacje zasilane gazem, a nasi klienci zobowiązują się do korzystania z tego paliwa w dłuższym okresie. Te dwa działania - systematyczne zwiększanie dostępności sieci gazowej oraz zachęty gotówkowe do zmiany źródła ciepła na gazowe - realizujemy równolegle" - mówił prezes PGNiG podczas panelu na temat wykorzystania gazu ziemnego w celu poprawy jakości powietrza. "Program już przynosi konkretne efekty.

Reklama

Dzięki dotychczasowej zmianie źródeł ciepła zmniejszyliśmy emisję pyłów o około 50 ton i emisję CO2 o około 200 ton" - dodał Henryk Mucha, prezes PGNiG Obrót Detaliczny.

W dyskusji wzięli udział eksperci ze światowych organizacji działających na rzecz klimatu, a reprezentanci firm oraz przedstawiciele władz samorządowych dwóch polskich miast: Rzeszowa i Tych opowiadali o systematycznej wymianie floty komunikacji miejskiej na pojazdy zasilane gazem ziemnym.

............

W 2022 r. dostęp do gazu ziemnego będzie miało co najmniej 90 proc. ludności Polski. Wymaga to inwestycji o łącznej wartości ok. 2 mld USD - podał w tym tygodniu prezes PGNiG Piotr Woźniak, zapowiadając kolejne działania spółki na rzecz szerszej dostępności gazu w Polsce.

W ocenie prezesa, spośród paliw kopalnych gaz ziemny należy do najmniej emisyjnych źródeł energii; niezależnie od tego, czy traktowany jest jako paliwo przejściowe czy docelowe - jest paliwem przyszłości, na które popyt rośnie - przekonuje prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.

"Zależy nam, aby uczynić gaz w pełni dostępnym. W Polsce mamy wciąż wiele obszarów i grupę społeczeństwa, która nie ma dostępu do sieci gazowej, a przez to nie ma dostępu do gazu. Podejmujemy bardzo wiele działań na rzecz inwestycji w sieć gazową Polski. Uważamy, że wszyscy powinni mieć świadomy dostęp do wszystkich możliwych nośników energii i sami dokonywali wyboru" - powiedział w poniedziałek PAP prezes w Katowicach.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest w poniedziałek współgospodarzem poświęconego gazowi seminarium w pawilonie polskim podczas szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach. Przedstawiciele spółki prezentują działania w zakresie ochrony środowiska i przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Przekonują, że stosowanie gazu do celów energetycznych wpisuje się w kierunek ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, a gaz może być docelowym źródłem energii także w "zielonej gospodarce".

"Transformacja w kierunku zielonej gospodarki to przede wszystkim kwestia zmiany podejścia przez ostatecznych klientów. Jeśli oni będą mieli wystarczająca wolę do takiej zmiany, dokonają dobrego wyboru spośród gazu, paneli fotowoltaicznych czy tradycyjnych źródeł energii" - powiedział Woźniak.

"Przestawmy się mentalnie na inne paliwa, ale w pierwszym rzędzie muszą to zrobić klienci. My im to umożliwimy, realizując Program przyspieszonej gazyfikacji Polski. Pełna możliwość świadomego wyboru, w całym spektrum źródeł i nośników energii, ma kluczowe znaczenie dla PGNiG" - podkreślił prezes.

"Pozwólcie nam działać" - zaapelował Woźniak. Przytoczył raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej z 2015 r., zgodnie z którym bliska przyszłość może być "złotym wiekiem gazu". "Mamy do tego wszystkie niezbędne warunki - prosimy o to, żeby nam pozwolono działać" - argumentował szef polskiego potentata gazowego.

Woźniak przypomniał, że gaz należy do najmniej emisyjnych paliw kopalnych, a koszty inwestycji w energetyce opartej na gazie są mniejsze niż w przypadku energetyki odnawialnej. "Ważne jest także to, że rynek docenia zalety gazu i jest od dawna przyzwyczajony i przygotowany do jego wykorzystania"- wyjaśnił prezes.

Wśród najważniejszych celów klimatycznych, w realizacji których chce uczestniczyć PGNiG, Woźniak wymienił systemowe wykorzystanie metanu z pokładów węgla i tym samym ograniczenie jego emisji. Potencjał cieplarniany tego gazu jest ok. 25-krotnie większy od dwutlenku węgla. PGNiG chce na szerszą skalę wykorzystywać energetycznie gaz z pokładów węgla i warstw węglonośnych.

"Skupiamy się na tym bardzo poważnie, na Śląsku rozpoczęliśmy już przedeksploatacyjne wydobycie metanu z pokładów węglowych. Chcemy usuwać metan zanim rozpoczynają się górnicze prace podziemne" - przypomniał Woźniak, wskazując, że tego typu testy, z wykorzystaniem szczelinowania hydraulicznego, są już zaawansowane.

"To przemyślany projekt, który ma trzy główne cele i zalety: zdobywamy metan do celów energetycznych, ograniczamy jego emisję do atmosfery i poprawiamy bezpieczeństwo pracy w podziemnych wyrobiskach, gdzie eksploatowany jest węgiel" - podsumował Woźniak.

autor: Marek Błoński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »