Reklama

2011-15: Zmiany w podatkach

Zamiast 1 proc. PIT na OPP - 4 proc. PIT i CIT na różne cele. Opodatkowanie dochodów biskupów. Ulga na zakup nieopodatkowanego komputera dla pracowników. Rzecznik Praw Podatników. Całkiem nowe ustawy o podatku dochodowym (łącznie PIT i CIT) oraz o podatku VAT. Zniesienie zwrotu VAT VZM z tytułu zakupu materiałów budowlanych na cele mieszkaniowe. Fiskus zapłaci 100 proc. za nasze kasy fiskalne, a rolnicy zapłacą podatek dochodowy. Oto, co czeka podatników w najbliższych latach.

Redakcja ePodatnik.pl przeprowadziła internetowe dochodzenie, poszukując planów podatkowych ugrupowań i komitetów wyborczych na najbliższe cztery lata. Kto ma ciekawe pomysły podatkowe? Sprawdźcie sami.

Przygotowując zestawienie kierowaliśmy się wyłącznie informacjami udostępnionymi wcześniej na stronach internetowych ugrupowań politycznych. Nie są to zatem informacje przygotowane dla nas, ale standardowe programy wyborcze na najbliższe wybory.

Reklama

Wybór ugrupowań politycznych prezentowanych w zestawieniu ma charakter subiektywny - w wyborach startuje około setki komitetów wyborczych.

Lektura programów w sferze podatkowej może być zaskakująca. W niektórych przypadkach nawet porażająca. Warto przyjrzeć się poglądom polityków, wszak będą swoje pomysły wdrażać w życie. Dla każdego wyborcy decyzje podatkowe polityków mogą mieć całkiem praktyczny wymiar.

Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość - dwóch głównych graczy obecnej sceny politycznej.

Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Polskie Stronnictwo Ludowe - odpowiednio w opozycji oraz w koalicji z rządzącą Platformą Obywatelską.

Samoobrona oraz Liga Polskich Rodzin - partie jednoznacznie krytykujące obecną rzeczywistość.

Unia Polityki Realnej oraz Polska Jest Najważniejsza - dwa spojrzenia na polskie podatki.

Jak wypada rozliczenie obietnic podatkowych z wyborów w 2007 r.? Czytaj na następnej stronie

Pozostali gracze polskiej sceny politycznej, ujęci w zestawieniu przez ePodatnik.pl: SDPL, Demokraci.pl

Sprawdźmy, co koalicja PO-PSL obiecała podatnikom cztery lata temu i co z tych obietnic zostało zrealizowane. Zrealizowano niewiele. Na szczęście niektóre pomysły nie były korzystne dla podatników i w tych przypadkach odstąpienie od ich realizacji jest zdecydowanym plusem koalicjantów. Oczy podatników (i portfele) kłuje jednak zdecydowanie podwyżka VAT w miejsce obniżki.

Ocena skutków działań koalicji dla polskich podatników została dokonana subiektywnie przez autora i dotyczy wyłącznie sfery podatkowej. Możliwe, że istnieją podatnicy, zdaniem których omawiane działania odniosły inny skutek, niż opisano w tabeli poniżej.

Programy wyborcze to nie tylko puste frazesy. Każdy z nas może z własnej kieszeni zapłacić za swoją decyzję podjętą przy urnie wyborczej. Bądźmy świadomi finansowych konsekwencji naszych decyzji.

Zmiana stawek PIT na przestrzeni lat. W roku 1992 wprowadzono podatek dochodowy PIT progresywny, z trzema stawkami podatkowymi. W kolejnych latach decyzje odnośnie stawek podatkowych podejmowali:

- w roku 1991 premier Tadeusz Mazowiecki oraz premier Jan Krzysztof Bielecki;

- w roku 1992 premier Jan Olszewski oraz premier Waldemar Pawlak;

- w latach 1992-1993 premier Hanna Suchocka;

- w latach 1993-1995 premier Waldemar Pawlak;

- w latach 1995-1996 premier Józef Oleksy;

- w latach 1996-1997 premier Włodzimierz Cimoszewicz;

- w latach 1997-2001 premier Jerzy Buzek;

- w latach 2001-2004 premier Leszek Miller;

- w latach 2004-2005 premier Marek Belka;

- w latach 2005-2006 premier Kazimierz Marcinkiewicz;

- w latach 2006-2007 premier Jarosław Kaczyński;

- w latach 2007-2011 premier Donald Tusk.

W 2006 r. o mało co nie weszła w życie kolejna stawka PIT 50 proc. Na szczęście Trybunał Konstytucyjny uznał 22 lutego 2006 r., już po rozpoczęciu roku podatkowego, że ustawa podatkowa została ogłoszona zbyt późno (po 30 listopada 2005 r.), w związku z czym nowelizacja stawki podatkowej nie obowiązuje.

Na szczęście też ta sama ekipa rządząca odstąpiła od tego pomysłu, a nawet doprowadziła do likwidacji trzeciej, najwyższej stawki podatku dochodowego. Obecnie mamy jedynie dwie stawki podatku PIT - 18 proc. i 32 proc. Zaczynaliśmy w 1992 r. od trzech - 20 proc., 30 proc. oraz 40 proc. Z całą pewnością jest to zmiana na lepsze, tym bardziej, że i same progi podatkowe nieco podniesiono.

Artur M. Brzeziński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »