Reklama

Abonament rtv z telefonem się nie sprawdził

Bośniacko-hercegowiński nadawca publiczny BHRT zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, które mogą doprowadzić do zaprzestania nadawania. Szef BHRT, Belmin Karamehmedovic, powiedział, że sytuacja nadawcy jest krytyczna. - Nie stać nas na opłaty za prąd i gaz, nie wspominając już o 5 mln euro, które powinnyśmy zapłacić Europejskiej Unii Nadawców - przyznał.

- Jeśli nie znajdziemy rozwiązania dla naszych kłopotów finansowych, istnieje ryzyko, że BHRT przestanie funkcjonować, co uczyniłoby Bośnię i Hercegowinę jedynym europejskim krajem bez własnej telewizji publicznej - dodał Karamehmedovic.

Reklama

Problemy finansowe BHRT wynikają ze stałego spadku wpływów z opłat abonamentowych, które powinny stanowić najważniejsze źródło finansowania działalności nadawcy. - Każdego roku wpływy te topnieją o 2 mln euro - powiedział Karamehmedovic.

Każdy właściciel odbiornika telewizyjnego w Bośni i Hercegowinie powinien płacić około 3,8 euro miesięcznie za abonament rtv, ale tylko około połowa obywateli faktycznie to robi.

Opłata abonamentowa w Bośni i Hercegowinie jest pobierana w ramach rachunków telefonicznych u trzech głównych operatorów w kraju. Problem w tym, że Bośniacy coraz częściej rezygnują z telefonii stacjonarnej i korzystają wyłącznie z komórek. Przekłada się to na znaczny spadek wpływów do BHRT z każdym rokiem.

Zarząd BHRT wydał niedawno oświadczenie, że nadawca publiczny zrobił już niemal wszystko, aby zmniejszyć koszty funkcjonowania.

- Koszty związane z zasobami ludzkimi zostały zmniejszone o milion marek zamiennych (ok. 2,2 mln zł) w porównaniu z 2015 rokiem i dokonaliśmy już cięć wszystkich możliwych wydatków, nie rujnując przy tym naszej codziennej pracy - poinformował zarząd, wzywając do szybkiej reformy systemu finansowania telewizji publicznej w Bośni i Hercegowinie.

Pobierz: program PIT 2015

Opłaty za abonament rtv pobierane wraz z rachunkiem za prąd

Zarząd BHRT wielokrotnie zwracał się do rządu z propozycją, aby opłata za abonament rtv była pobierana w ramach rachunku za energię elektryczną, a nie za telefonię jak do tej pory. Na razie władze nie podjęły jeszcze żadnych działań w tym kierunku. Model pobierania opłat wraz z rachunkiem za prąd funkcjonuje już np. w Turcji.

W Polsce nie podjęto jeszcze decyzji, jak miałby wyglądać nowy system pobierania opłat abonamentowych. Nie wiadomo też, ile mogłyby one wynosić. Jedna z propozycji mówi właśnie o pobieraniu opłat wraz z rachunkiem za prąd.

4 lutego br. Rada Ministrów w Bośni i Hercegowinie omówi projekt nowelizacji ustawy o mediach publicznych, by przedłużyć ważność obecnego systemu finansowania do 30 czerwca 2016 roku. W międzyczasie, w ciągu najbliższych pięciu miesięcy, rząd ma uzgodnić nowy sposób gromadzenia środków dla funkcjonowania państwowej telewizji.

źródło: balkaninsight/media-sat.net

Dowiedz się więcej na temat: Bośnia i Hercegowina | telewizja | abonament rtv | nadawca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »