Reklama

Aresztowani lekarze, laboranci i pracownicy aptek!

Kilkadziesiąt milionów euro - na takie straty naraziła portugalski skarb państwa szajka powiązana ze służbą zdrowia. Portugalskie media infromują dziś o rozbiciu grupy i opisują kulisy jej działania.

Według różnych doniesień, zatrzymanych zostało od dziesięciu do dwudziestu osób, w tym lekarze, laboranci, pracownicy aptek i hurtowni leków.

Reklama

Jak czytamy w "Jornal de Noticias", proceder był wyjątkowo prosty: podejrzani lekarze przepisywali niczego nieświadomym pacjentom bardzo drogie i rzadkie na krajowym rynku leki, na przykład na Alzheimera.

Potem medykamenty były specjalnie zamawiane, ale oczywiście nigdy nie trafiały do chorych, mimo że narodowy system zdrowia płacił za ich refundację. Szajka przekazywała później kosztowne leki aptekom, a te nielegalnie ponownie wprowadzały je do obrotu lub sprzedawały poza granicamu kraju.

Straty państwa szacuje się nawet na 50 milionów euro - informuje "Jornal de Noticias".

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | ze | Skarb Państwa | straty | aptek | lekarze | szajka | euro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »