Reklama

Azja nie wchłonęła nadwyżek rosyjskiego węgla

Azja nie zrekompensowała Rosjanom w marcu spadku eksportu węgla do Europy. Stary Kontynent zmniejszył import rosyjskiego węgla o połowę, z kolei Azja nie zwiększyła zakupów. W efekcie eksport w pierwszym pełnym miesiącu po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę spadł o 5 proc., do 15,7 mln ton. W kwietniu spadki wynosiły nawet 20 proc. Od początku roku eksport zmniejszył się o 9 proc. Ceny są jednak trzykrotnie wyższe niż rok wcześniej.

Europejscy konsumenci węgla zaczęli rezygnować z zakupów w Rosji ze względu na politykę Moskwy, która od końca lutego prowadzi wojnę na terenie Ukrainy. W kwietniu Unia Europejska nałożyła embargo na rosyjski węgiel, dając firmom czas do sierpnia na zrealizowanie istniejących kontraktów. Wcześniej sprzedaż rosyjskiego węgla za granicę rosła. W styczniu wzrost wyniósł 2,4 proc., a w lutym 0,5 proc. W wyniku marcowego załamania w całym pierwszym kwartale tego roku eksport spadł o 2,2 proc.

Eksport spadł o połowę

W marcu, według wyliczeń "Kommiersanta", eksport węgla do krajów europejskich spadł o połowę, do 3 mln ton, w tym Wielka Brytania kupiła 621 tys. ton, o 50 proc. mniej niż rok wcześniej, a Niemcy 132 tys. ton, o 70 proc. mniej rok do roku.

Reklama

W połowie kwietnia rosyjski resort energii oszacował spadek eksportu od początku roku na 9 proc. - Widzimy spadek eksportu węgla, szczególnie na przełomie marca i kwietnia był on znaczący, wyniósł ponad 20-proc. Ale wyrównujemy wynik. Od początku roku jest to już prawie 9 proc. - powiedział 19 kwietnia szef departamentu przemysłu węglowego Ministerstwa Energii Piotr Bobylew.

Może nie być łatwo

Minister energetyki Nikołaj Szulginow informował, że rosyjski węgiel w związku z odmową importu przez UE zostanie przekierowany na rynki alternatywne. Ale w marcu Azja nie zrekompensowała spadków sprzedaży do Europy. Dostawy do Azji nawet nieznacznie spadły, do 7,3 mln ton. Eksperci podkreślają, że może nie być łatwo. Poza tym przekierowanie przepływu surowców na Wschód wymagałoby usunięcia znaczących wąskich gardeł w przepustowości kolei i w portach na rosyjskim Dalekim Wschodzie.

Najdynamiczniej rozwija się handel z Indiami. W przypadku tego kraju eksport wzrósł 2,2 raza, do prawie 849 tys. ton. Indie chcą pozyskiwać węgiel pochodzenia rosyjskiego, wykorzystując duże rabaty (60-65 dol. na tonie) porównaniu z surowcami pochodzenia australijskiego czy południowoafrykańskiego. W tym samym czasie dostawy z Rosji do Chin spadły o 12 proc., do 1,6 mln ton.

Spadła produkcja

Niższa jest też produkcja w Federacji Rosyjskiej. W marcu produkcja węgla wszystkich gatunków spadła o 2,9 proc., do 37,1 mln ton.

Jednak spadające wolumeny sprzedaży rekompensują częściowo ceny surowca. Notowania węgla energetycznego w Europie wykazują w tym roku dalszy istotny wzrost. O ile na początku tego roku wynosiły ok. 125 dol. za tonę, o tyle już na początku kwietnia tona kosztowała 265 dol. Po ogłoszeniu przez UE na początku kwietnia zakazu importu rosyjskiego węgla, ceny ponownie wzrosły. Obecnie węgiel w portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) w dostawach trzymiesięcznych kosztują ponad 283 dol. za tonę.

Dla porównania średnia cena węgla w 2021 roku w portach ARA wyniosła 121,4 dol. za tonę, podczas gdy w 2020 roku było to nieco ponad 50 dol. za tonę.

Również ceny rosyjskiego węgla są wyższe niż przed rokiem, mimo rabatów, które muszą oferować tamtejsi producenci.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Rosyjskie władze obserwują też jak przebiega handel na rynku wewnętrznym. Zamierzają zobowiązać największe spółki węglowe do sprzedaży przez giełdę 10 proc. węgla energetycznego. Zdaniem regulatorów, pomoże to w tworzeniu krajowych wskaźników cen i oddzieleniu rynku krajowego od eksportowego. Według ekspertów sprzedaż giełdowa jest lepsza niż państwowa regulacja cen krajowych. Taka potrzeba pojawiła się w związku z problemami z eksportem i wahaniami kursu rubla po rozpoczęciu przez Rosję wojny w Ukrainie.

Monika Borkowska

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »