Reklama

B. minister finansów naczelnym dziennika "Evening Standard"

Były minister finansów w rządzie premiera Davida Camerona i urzędujący poseł Partii Konserwatywnej George Osborne zostanie nowym redaktorem naczelnym londyńskiej popołudniówki "Evening Standard" - poinformowano w piątek.

Liberalny dziennik, który ukazuje się przede wszystkim w Londynie w nakładzie ok. 850 tys. egzemplarzy, należy do Jewgenija Lebiediewa, syna byłego agenta KGB i miliardera Aleksandra Lebiediewa, który po epizodzie pracy dla rosyjskiej władzy stał się zagorzałym krytykiem działań Kremla i osiedlił na stałe w Wielkiej Brytanii.

Reklama

Właściciel gazety chwalił się w piątek w oświadczeniu dla mediów, że "jest dumny mając za naczelnego kogoś, to wzmocni pozycję i wpływ gazety na Londyn, a którego punkt widzenia - społecznie liberalny i gospodarczo pragmatyczny - dobrze odpowiada profilowi wielu naszych czytelników".

Lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn nazwał nominację "żartem". Inny poseł labourzystów John Mann oskarżył Osborne'a o "obniżanie rangi parlamentu".

Z kolei burmistrz Londynu Sadiq Khan pogratulował byłemu ministrowi nowego stanowiska, pisząc, że "będzie pisał o najlepszym mieście na świecie".

Pomimo nominacji, Osborne zamierza utrzymać mandat posła z Tatton w hrabstwie Cheshire i stanowisko doradcy przy amerykańskim funduszu inwestycyjnym Blackrock, co wzbudziło wątpliwości dotyczące etyki zawodowej.

Korespondent dziennika "Financial Times" w Moskwie Henry Foy ironizował na Twitterze, że "nie ma sprawy - po prostu +Evening Standard+ usunie działy poświęcone City (sektorowi finansowemu - PAP) i Westminsterowi (parlamentowi) i problem konfliktu interesów będzie rozwiązany".

Komentując nominację byłego ministra finansów, Ben Wright z telewizji BBC zaznaczył, że "jest wydarzeniem bez precedensu, aby urzędujący poseł był jednocześnie naczelnym codziennej gazety", a Patrick Wintour z "Guardiana" - syn byłego naczelnego "Evening Standard", Charlesa Wintoura - napisał, że "nie przypomina sobie, żeby jego ojciec kiedykolwiek myślał o swojej pracy jako takiej na pół etatu".

Próbując odpowiedzieć na krytyczne reakcje innych dziennikarzy, Osborne zapewnił w oświadczeniu prasowym, że "nie będzie się bał" bronić interesów mieszkańców Londynu. - Dorastając w stolicy, zawsze miałem świadomość, że "Evening Standard" jest instytucją, która ma do odegrania ogromną rolę w życiu tego miasta. Jestem dumnym posłem Partii Konserwatywnej, ale jako naczelny i lider zespołu oddanych i niezależnych dziennikarzy będę dbał o to, aby dać prawo głosu wszystkim londyńczykom - podkreślił.

Jak dodał, "będziemy oceniać to, co rząd, londyńscy politycy i partie polityczne robią, poddając to prostemu testowi: czy jest to dobre dla naszych czytelników, dla Londynu?". - Jeśli tak - poprzemy ich; jeśli nie - będziemy pierwszymi, którzy to wytkną - zapewnił.

W przeszłości Osborne próbował być dziennikarzem, ale nie zdołał uzyskać miejsca w programie stażowym dziennika "The Times". Przez kilka miesięcy współpracował z dziennikiem "The Telegraph".

Polityk obejmie nowe stanowisko na początku maja br.

Polecamy: PIT 2016

Dowiedz się więcej na temat: nowym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »