Reklama

​Bon turystyczny z opóźnionym zapłonem. Hotelarze równie zdezorientowani co turyści

Hotelarze w równym stopniu co turyści wyczekiwali uruchomienia bonu turystycznego. Dziś, kilka dni od jego ogłoszenia właściciele mniejszych obiektów pokładają w tym rozwiązaniu spore nadzieje, jednak podobnie jak ich potencjalni goście czują się niedoinformowani - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Noclegi.pl. Aż 78 proc. respondentów odpowiedziało, że nie wie, w jaki sposób ubiegać się o status obiektu, który może rozliczać bony turystyczne.

W ostatnich dniach platformę rezerwacyjną wprost zalały pytania o techniczną stronę korzystania z bonu."Pytaniami o bon zasypują nas i użytkownicy portalu i właściciele współpracujących z nami obiektów, którzy sami nie wiedzą, co odpowiadać na maile spływające bezpośrednio do nich - mówi Grzegorz Kołodziej z Noclegi.pl. 

- Z naszej ankiety rozesłanej do blisko 2,5 tysiąca obiektów wynika, że aż 78 proc. właścicieli nie wie, jak znaleźć się w spisie podmiotów uprawnionych do realizowania bonów - dodaje.  W badaniu udział wzięły osoby prowadzące różnego rodzaju podmioty: kwatery prywatne, wille, pensjonaty, domki i apartamenty, ale też hotele.Blisko połowa (46 proc.) pytanych uważa, że proponowane rozwiązanie pomoże im przetrwać kryzys związany z pandemią. "Trudno powiedzieć" odpowiedziało 35,7 proc. pytanych, a 17,9 proc. oceniło, że bon nie poprawi ich sytuacji. 

Reklama

- Wśród najbardziej sceptycznych są przede wszystkim właściciele hoteli, które w tym sezonie należą do rzadziej wybieranych opcji. Ruch biznesowy został znacznie ograniczony, a podróżujący prywatnie wolą wypoczywać w domkach lub apartamentach, które wpisują się w potrzebę dystansowania się od innych wypoczywających - wyjaśnia Kołodziej. 

Faktycznie od początku tegorocznego, nietypowego sezonu utrzymuje się wysoki udział apartamentów we wszystkich rezerwacjach. Przyrost w tej kategorii sięga ponad 30 proc.. Jest to w tej chwili największa kategoria rezerwowanych obiektów noclegowych.Zarówno turyści, jak i właściciele wiedzy na temat bonu szukają przede wszystkim w internecie, głównie na oficjalnych stronach rządowych, ale też w mediach tradycyjnych i portalach społecznościowych. Dzwonią też bezpośrednio do obiektów, pytając o to, czy dany podmiot będzie realizować bony, a jeśli tak, to od kiedy. - Z kolei właściciele szukają informacji, jak się rejestrować i w jaki sposób podmiot realizujący bon będzie go rozliczał - mówi ekspert Noclegi.pl. 

- Kompleksowym źródłem informacji jest strona internetowa Polskiej Organizacji Turystycznej oraz witryna www.bonturystyczny.pl - dodaje Kołodziej. A jak wygląda dostępność miejsc noclegowych na półmetku wakacji? Sporo wolnych miejsc jest w górach. To pierwszy taki sezon od lat, kiedy w jego szczycie dostępnych jest tak wiele opcji w dobrych cenach. Gorzej jest nad morzem, które przyciągnęło wielu wypoczywających, dotychczas spędzających wakacje na zagranicznych plażach. Średnia cena za wszystkie wyjazdy w sezonie za osobę/za noc spadła rok do roku o 12,5 proc.. W zeszłym roku wynosiła ona 81 zł, w tym roku jest to 70,90 zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »