Reklama

Centrum Cyfrowe: Trzeba zwiększyć przejrzystość płacenia artystom

Organizacje zajmujące się przekazywaniem twórcom wynagrodzeń, upubliczniają swoje finanse od trzech lat, jednak wciąż nie informują, w jaki sposób dzielą pieniądze; wiele wskazuje, że część z nich nie trafia do prawowitych właścicieli - wynika z raportu Centrum Cyfrowego.

- W raporcie zadajemy pytanie, czy pieniądze, które organizacje zbiorowego zarządzania (OZZ) zebrały na poczet zarządzania zbiorowego (prawami autorskimi), nie są wykorzystywane do realizacji celów statutowych członków takiego stowarzyszenia, (...) czy nie są wykorzystywane inaczej, niż chciał ustawodawca. Wiele wskazuje na to, że część z nich jest wyprowadzanych poza mechanizm zbiorowego zarządzania i nie trafiają do prawowitych właścicieli - mówił ekonomista i współautor raportu "Polskie Organizacje Zarządzania zbiorowego i ich finanse", Jan Strycharz podczas czwartkowej prezentacji raportu.

Reklama

Jak mówił, organizacje te dopiero od trzech lat mają obowiązek publikowania swoich sprawozdań finansowych i to dopiero początek drogi do reformowania systemu. Uważa też, że chociaż większość z nich rzetelnie publikuje swoje sprawozdania, to wciąż pozostaje wiele pytań o zasady podziału ściąganych środków, między ich obowiązki ustawowe (wypłacanie wynagrodzeń twórcom z tytułu np. udostępniania ich muzyki w mediach), a pozaustawowe, czyli statutowe.

Strycharz zwrócił uwagę, że należy rozróżnić wpływy - czyli to co OZZ zebrały na potrzeby twórców - od przychodów, czyli tego co potrącają na obsługę swoich kosztów. Z zaprezentowanych przez niego danych wynika, że w 2013 r. suma wpływów wszystkich OZZ wyniosła 800 mld zł, a suma ich przychodów - 288 mln zł, z czego 94 mln zł było zyskiem z roku poprzedniego. Prowadzi to według niego do wniosku, że organizacje te zarabiają na ściąganych przez siebie środkach.

- Według naszych analiz, zbierają one pieniądze z rynku, ale nie oddają w tym samym roku właścicielom (twórcom), przetrzymują je na kontach bankowych, przez co te pieniądze zarabiają. Tak zarobione pieniądze są przeznaczane na fundusze statutowe, które są celami danego stowarzyszenia, niezwiązanymi z podstawowymi obowiązkami tych stowarzyszeń - zauważył Strycharz. Jego zdaniem Ministerstwo Kultury powinno uregulować sposób, w jaki OZZ traktują pozyskiwane tak odsetki.

Autorzy raportu podkreślali także, że z prezentowanych przez OZZ sprawozdań, nie wynika jasno, w jaki sposób obliczają koszty inkasowania środków. Zaapelowali również o uproszczenie tego systemu i uczynienie go bardziej przejrzystym finansowo.

- Skupiliśmy się na OZZ, ponieważ są one często traktowane jako dobro zastane sektora kultury. Niektóre z nich są bardzo wiekowe i mamy wrażenie, że często tradycja jest tak samo dziedzictwem jak obciążeniem - powiedziała w czwartek współautorka raportu Anna Mazgal. Dodała również, że celem raportu nie jest szukanie sensacji, lecz piętnowanie źle funkcjonujących mechanizmów w OZZ.

- Dla nas ważne jest, żeby popatrzeć na OZZ z perspektywy ekonomicznej, bo to w Polsce bardzo rzadko się udaje. Zdobywanie podstaw do tworzenia prawa autorskiego opartych na podstawach ekonomicznych, a nie na założeniach emocjonalnych, moralnych czy na tradycji, wydaje nam się niezmiernie ważne - podkreślał Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska.

- ZAiKS nie może w tak ekspresowym tempie odnieść się do raportu. Z bardzo pobieżnej lektury wynika, że jest w nim bardzo dużo błędów, wskazujących na to, że jego autorzy nie brali pod uwagę danych dostępnych dla wszystkich. Znajdują się one na naszej stronie lub stronach ministerstwa - powiedziała kierownik ds. organizacyjnych ZAiKS, którego to stowarzyszenia również dotyczy raport, Anna Biernacka, proszona o odniesienie się do raportu. Dodała, że aby odnieść się do publikacji, należy wskazane błędy wypunktować, co wymaga czasu.

Organizacje zbiorowego zarządzania to stowarzyszenia zrzeszające twórców, wykonawców, producentów oraz organizacje radiowe i telewizyjne. Ich statutowym zadaniem jest zbiorowe zarządzanie i ochrona powierzonych im praw autorskich oraz pokrewnych. Mają prawo m.in. udzielać zgody na korzystanie z utworów, pobierać wynagrodzenia dla twórców od korzystających z ich utworów, oraz przekazywać je twórcom. Teraz w Polsce działa 14 takich stowarzyszeń, zrzeszających twórców z różnych dziedzin twórczości.

Pobierz za darmo program PIT 2014

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »