Ceny skupu produktów rolnych ostro wzrosły

Ceny skupu podstawowych produktów rolnych na targowiskach w styczniu wzrosły w ujęciu rok do roku o 28,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Tymczasem UOKiK zapowiadał wzmożone kontrole cen przez inspekcje handlowe po obniżce VAT na podstawowe produkty żywnościowe.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

W styczniu 2022 r. ceny skupu podstawowych produktów rolnych, tj. pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu i mleka krowiego wzrosły w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku o 28,5 proc., po wzroście o 28,9 proc. w grudniu - podał Główny Urząd Statystyczny.  W stosunku do grudnia 2021 r. ceny wzrosły o 0,4 proc.

Ceny skupu i ceny uzyskiwane przez rolników na targowiskach

W styczniu 2022 r. w porównaniu z grudniem ub. roku wzrosły ceny skupu oraz ceny na targowiskach większości produktów rolnych. Niższe były ceny pszenicy, pszenżyta, kukurydzy, żywca wieprzowego i mleka w skupie oraz żywca wołowego na targowiskach. W porównaniu ze styczniem 2021 r. ceny skupu wszystkich produktów rolnych były wyższe.

Reklama

Ceny ważniejszych produktów rolnych w styczniu 2022 r.

W styczniu 2022 r. ceny pszenicy w skupie (127,94 zł za dt) spadły w stosunku do miesiąca poprzedniego (o 2,5%), były natomiast wyższe niż przed rokiem (o 45,6%). Na targowiskach za dt pszenicy płacono 134,98 zł, tj. o 6,4% więcej niż w grudniu 2021 r.

Cena żyta w skupie wyniosła 110,49 zł za dt i była wyższa w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 0,1%), a także ze styczniem 2021 r. (o 66,0%).  W obrocie targowiskowym cena żyta (102,21 zł za dt) wzrosła o 5,7% w stosunku do grudnia 2021 r.

W styczniu 2022 r. cena ziemniaków w skupie (75,54 zł za dt) wzrosła w skali miesiąca o 114,8% oraz o 72,7% - w ciągu roku. Na targowiskach za 1 dt ziemniaków płacono 145,82 zł, tj. o 2,8% więcej niż w grudniu 2021 r.

Cena skupu żywca wołowego (9,59 zł za kg) wzrosła zarówno w stosunku do miesiąca poprzedniego, jak i w porównaniu ze styczniem 2021 r. - odpowiednio o 2,3% i o 47,4%. Na targowiskach za żywiec wołowy płacono 6,81 zł za kg, tj. o 11,7% mniej niż przed miesiącem.

W styczniu 2022 r. cena żywca wieprzowego w skupie wyniosła 4,54 zł za kg i była niższa w porównaniu z poprzednim miesiącem o 1,5%, ale wyższa w skali roku - o 14,5%. Na targowiskach za 1 kg tego żywca płacono 6,57 zł, tj. o 1,7% więcej niż w grudniu 2021 r.

Cena skupu drobiu rzeźnego (4,76 zł za kg) wzrosła zarówno w stosunku do grudnia 2021 r. (o 4,2%), jak i w porównaniu ze styczniem 2021 r. (o 36,4%).

Za 1 hl mleka płacono w skupie 182,96 zł, tj. o 0,6% mniej niż w poprzednim miesiącu, ale o 22,5% więcej niż przed rokiem.

Styczeń zaskoczył Polaków

Jak wynika z cyklicznego monitoringu prawie 27 tys. cen detalicznych, styczeń br. mocno zaskoczył Polaków w sklepach podwyżkami wynika z cyklicznego raportu pt. "INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH", autorstwa UCE RESEARCH i Hiper-Com Poland, nie pozostawia złudzeń co do skali drożyzny w sklepach.

Średnio wyniosły 17,6%, patrząc na dane z tego i zeszłego roku. Zdrożała dosłownie każda z 12 obserwowanych kategorii. Na szczycie tabeli znalazły się produkty tłuszczowe ze wzrostem o 58,7%. Wśród nich rekordzistą jest olej, który podrożał aż o 73,5%.  Na wysokich pozycjach w zestawieniu widać też tzw. inne artykuły - 47,6%, mięso - 23,9%, a także nabiał - 23%. Dalej są warzywa i owoce - po 13,6%. Tylko nieco mniejsze podwyżki objęły pieczywo - o 11,4%, jak również dodatki spożywcze - o 10,5%. Z kolei produkty sypkie zdrożały - o 8,4%, a napoje - o 7,8%. Ceny chemii gospodarczej poszły w górę o 4,7%, a używek - o 4,1%.

Na ceny żywności na początku br. mogły mieć wpływ też opłaty za energię i gaz. Są one ważnym komponentem kosztowym m.in. w produkcji warzyw szklarniowych, skrobi, wyrobów piekarskich i ciastkarskich. Wpływ tego jest jednak mocno zróżnicowany - mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego w Santander Bank.

W styczniu wielu ekspertów zwracało uwagę na to, że sklepy podnosiły ceny, by pod koniec miesiąca lub na początku lutego zacząć je obniżać. W opinii Karola Kamińskiego, współautora raportu, w ten sposób branża prawdopodobnie zabezpieczyła swoje interesy tuż przed wprowadzeniem zerowego VAT-u na żywność. Gdyby nie to, wzrosty mogłyby być nieco mniej odczuwalne. Jednocześnie ekspert dodaje, że producenci i sprzedawcy realnie nie mieli z czego ciąć cen, bo sami doświadczali sporych podwyżek przez inflację, w tym rosnące koszty produkcji i transportu. W wielu kwestiach znaczenie miały też czynniki globalne.

Miała być kontrola cen przez UOKiK

W komunikacie prasowym z 20 stycznia br. Prezes UOKiK zapowiedział monitoring cen, kontrole inspekcji handlowej oraz ewentualne postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów w związku z kształtowaniem się cen po obniżce VAT na żywność.

UOKiK zapowiedział cztery rodzaje działań:

1) stały monitoring cen produktów spożywczych w największych sieciach handlowych w Polsce,

2) działania pracowników Inspekcji Handlowych w wybranych placówkach handlowych (trudno zinterpretować to zdanie inaczej niż jako zapowiedź zlecenia Inspekcji Handlowej przeprowadzenia kontroli na podst. art. 35 ust. 2 u.o.k.i.k.),

3) uruchomienie specjalnego adresu e-mail umożliwiającego zgłaszanie nieprawidłowości związane z ceną towarów po obniżkach VAT, 4) ewentualne postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Zdaniem ekspertów FOR, pomimo głośnych i kontrowersyjnych zapowiedzi po upływie miesiąca okazuje się, że niewiele z zapowiedzianych działań faktycznie przeprowadzono. Co sytuacja ta mówi nam o działaniu organu ds. ochrony konsumentów i o organach regulacyjnych w ogóle?

Odpowiedź UOKiK na pismo FOR

7 lutego (dwa tygodnie po deklarowanym przez Prezesa UOKiK początku działań Inspekcji Handlowej) został skierowany następny wniosek o dostęp do informacji publicznej z pytaniami o:

1) łączną liczbę kontroli u przedsiębiorców, które przeprowadziła Inspekcja Handlowa od 24 stycznia do 7 lutego 2021 r. w związku z wprowadzeniem zerowej stawki VAT na artykuły żywnościowe;
2) łączną liczbę postępowań w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów wszczętych przez Prezesa UOKiK od 24 stycznia 2021 do 7 lutego 2021 r. w związku z wprowadzeniem zerowej stawki VAT na artykuły żywnościowe;
3) łączną liczbę nieprawidłowości związanych z ceną towarów po obniżkach VAT zgłoszonych na adres e-mail zgloszenia.ceny@uokik.gov.pl od 24 stycznia 2021 do 7 lutego 2021.

Zgodnie z odpowiedzią UOKiK z dnia 21 lutego br. Inspekcja Handlowa nie prowadzi kontroli w zakresie wskazanym we wniosku, a Prezes UOKiK nie wszczął żadnego postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Zdaniem Piotra Olińskiego analityka FOR, na pierwszy plan w szczególności rzuca się w oczy brak podjęcia jakichkolwiek kontroli przez Inspekcję Handlową na przestrzeni dwóch tygodni od zapowiadanego początku działań (działania miały zacząć się wraz z “ostatnim tygodniem stycznia"). Z merytorycznego punktu widzenia trudno się dziwić brakowi działań UOKiK. W świetle obecnych przepisów bardzo trudne byłoby wykazanie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów poprzez brak obniżki cen w sytuacji drastycznie rosnących kosztów działalności gospodarczej. Jeszcze trudniejsze byłoby wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za brak obniżek, a nawet podwyżki cen artykułów spożywczych na podstawie stwierdzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Wnioski FOR

Opisana sytuacja powinna budzić wątpliwości i kontrowersje. Nawet przy zachowaniu domniemania dobrych intencji trudno nie odnieść wrażenia, że Prezes UOKiK pozwolił wpisać się w działania z pogranicza bieżącej polityki. O wątpliwości tym łatwiej z tego powodu, że Prezes UOKiK cieszy się bardzo małym zakresem niezależności od rządu.  Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami może być on niemal bez żadnych ograniczeń powoływany i odwoływany przez Prezesa Rady Ministrów - jedynym wymogiem jest powołanie nowego  w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.

Prezes UOKiK odgrywa bardzo ważną rolę w obrocie gospodarczym, posiadając również bardzo duży zakres arbitralnej władzy. Jest kwestią kluczową, by wzbudzał on zaufanie i nie budził wątpliwości co do swojej niezależności, w szczególności by nie wzbudzał swoim działaniem obaw o zaangażowanie w bieżącą politykę.  Opisana w komunikacie sytuacja z pewnością nie jest w tym kontekście krokiem w dobrą stronę. Jest jednak bardzo dobrą okazją do tego, by przypomnieć postulat zwiększenia niezależności Prezesa UOKiK oraz innych organów regulacyjnych, w szczególności wobec koniecznych zmian, jakie w tym zakresie wynikają z przepisów prawa Unii Europejskiej. Prezes UOKiK powinien cieszyć się sztywną kadencją, gwarancjami nieodwołalności podobnymi jak w przypadku innych organów regulacyjnych, szerszą autonomią organizacyjną w ramach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta oraz być wybierany z udziałem parlamentu, najlepiej obu jego izb.

Piotr Oliński

Forum Obywatelskiego Rozwoju


INTERIA.PL/materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »