Reklama

Chorwacja: Partia eurosceptyków chce referendum ws. wprowadzenia euro

Prawicowa eurosceptyczna partia Chorwaccy Suwereniści (HS) domaga się referendum w sprawie wprowadzenia w kraju euro. W tym celu rozpoczęła w niedzielę dwutygodniową akcję zbierania podpisów poparcia dla tej inicjatywy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Organizatorzy akcji chcą referendum w sprawie wprowadzenia zmiany do konstytucji, która umożliwiłaby zastąpienie obecnej waluty, kuny, jedynie poprzez bezpośrednie głosowanie obywateli.

"Naszym zdaniem decyzję w tak ważnej sprawie muszą podejmować obywatele, a nie premier czy jakikolwiek rząd" - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Veczernji" Marijan Pavliczek, jeden z organizatorów.

Reklama

Działacze partii HS, która ma czterech deputowanych w 151-osobowym parlamencie, oraz jej sojusznicy muszą zebrać podpisy od 10 proc. elektoratu, czyli ok. 370 tys. osób. W tym celu utworzą 250 punków zbierania podpisów w całym kraju.

Centroprawicowy rząd premiera Andreja Plenkovicia uważa, że referendum nie jest konieczne, bo Chorwaci zaakceptowali wprowadzenie euro, głosując blisko dziesięć lat temu za przystąpieniem kraju do UE.

Jeśli HS do 7 listopada zbierze wystarczającą liczbę podpisów, Trybunał Konstytucyjny może zostać zmuszony do orzeczenia, czy kwestia wprowadzenia euro została rozstrzygnięta w momencie przystąpienia Chorwacji do UE, czy też czy inicjatywa ws. referendum ma podstawy prawne.

Rząd dąży do wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty na początku 2023 r. i liczy na uzyskanie na to zgody krajów strefy euro w pierwszej połowie przyszłego roku. Plenković argumentuje, że zastąpienie krajowej waluty przez euro zlikwidowałoby ryzyko kursowe, obniżyło stopy procentowe, poprawiło rating kredytowy kraju i otworzyłoby drogę do większych inwestycji w gospodarce zdominowanej przez turystykę - pisze Reuters.

Zdaniem eurosceptyków chorwacka gospodarka jest zbyt słaba i nie dość konkurencyjna, by móc przyjąć euro, a zmiana waluty spowoduje wzrost cen.

Według sondażu opublikowanego w lipcu, nieco ponad 60 proc. wyborców opowiada się za przyjęciem euro, wspólnej waluty dla 19 z 27 członkowskich państw UE.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »