"Dolar amerykański umocnił się ściągając w dół kwotowania eurodolara, ponieważ rynki ze spokojem przyjęły kolejne zapowiedzi taryfowe prezydenta USA Donalda Trumpa" - komentował w czwartkowe popołudnie Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ. "Z rynkowego punktu widzenia eurodolar zszedł poniżej 1,17 USD, korygując ostatnie podbicia. W dalszym ciągu jednak, w ujęciu tygodniowym czy miesięcznym, obowiązuje trend wzrostowy" - dodał ekspert DM BOŚ.
W czwartek w centrum uwagi poza komentarzami prezydenta USA były amerykańskie dane z rynku pracy (w ostatnich tygodniach zaskakiwały przeważnie negatywnie). Tym razem liczba wniosków o nowe zasiłki dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych okazała się nieco niższa od oczekiwań.
Cytowany wcześniej Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że optymizm na rynkach wsparły również minutes z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej, z których wynika, że większość decydentów uważa obniżki stóp procentowych za odpowiednie jeszcze w tym roku. Zdaniem ekspertów trend "sprzedawaj Amerykę" nieco osłabł.
Rynki walutowe czekają na porozumienia handlowe USA z innymi krajami
Analitycy zgodnie twierdzą, że w najbliższych dniach największy wpływ na rynki (szczególnie na notowania dolara) będą miały wydarzenia związane z rozmowami przedstawicieli USA z partnerami handlowymi. Nieuchronnie zbliżający się 1 sierpnia "podgrzewa" rynki, a los ewentualnych umów handlowych (także z UE) wciąż pozostaje nieznany.
***












