Reklama

Czy po śmierci pacjenta tajemnica lekarska przestanie obowiązywać?

- NIL chce utrzymania tajemnicy lekarskiej - mówi Maciej Hamankiewicz prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, z którym rozmawia Alicja Dusza.

Jakie zmiany dotyczące tajemnicy lekarskiej wymusza nowelizacja ustawy kodeksu postępowania karnego?

- Najtrudniejszym elementem zmiany jest to, że po śmierci pacjenta tajemnica lekarska przestaje obowiązywać. A tym samym lekarz praktycznie nie będzie mógł uszanować wyrażonej za życia woli zmarłego. Będzie musiał przekazać informacje o stanie jego zdrowia pierwszej bliskiej osobie, która się do niego zgłosi. Jest to ewidentny dylemat etyczny. Każdy absolwent uczelni medycznej składa przyrzeczenie lekarskie oparte na przysiędze Hipokratesa, że zachowa w tajemnicy wszystko, co jest związane z wykonywaniem zawodu lekarza. Art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej też stanowi o zachowaniu tajemnicy lekarskiej. Dziś - kiedy nie weszły jeszcze w życie nowe przepisy - sytuacja jest jasna i klarowna. Informacje o stanie zdrowia pacjenta otrzymuje on sam i wskazana przez niego osoba. Lekarz nie może sprawdzać, czy bliscy zmarłego nadal utrzymują z nim relacje.

Reklama

Czyli samorząd lekarski stoi na stanowisku, że wola pacjenta ma być spełniona i uszanowana nawet po śmierci?

- Bezwzględnie. Nieporozumieniem jest myślenie, że to lekarze są zainteresowani trzymaniem czegokolwiek w tajemnicy. Bo tak naprawdę jest to tajemnica pacjenta, służącą pacjentowi, nie lekarzowi. Tajemnica lekarska jest po to, żeby pacjent czuł się bezpiecznie i miał pewność, że lekarz nie będzie ujawniał stanu jego zdrowia, że nie zdradzi, że pacjent choruje na poważne schorzenie, czy to intymne, czy zaburzenie psychiczne.

Zwracaliście się Państwo do rzecznika praw pacjenta oraz rzecznika praw obywatelskich, by interweniowali w tej sprawie. Czy zareagowali?

- Jeszcze nie mamy sygnałów. Uważam, że zobowiązanym do podjęcia działań w obronie pacjentów, powinien być rzecznik praw pacjenta. Kiedy my dowiedzieliśmy się o tych zmianach prawnych stanęliśmy w obronie naszych pacjentów. Rzecznik praw pacjenta milczał. Dlatego pytamy: co zamierza w tej sprawie zrobić? Bo prawa pacjenta są ewidentnie naruszone. Skierowałem pisma do obu rzeczników, ponieważ po pierwsze - nie widać aktywności rzecznika praw pacjenta przy tworzeniu prawa szkodzącego pacjentom, a po drugie - to prawo szkodzące obywatelom, więc mamy nadzieję, że te przepisy rzecznik praw obywatelskich zakwestionuje. Mam nadzieję, że w tej naprawdę dramatycznej sytuacji wszyscy obrońcy obywateli i pacjentów zabiorą głos. Nowych pomysłów w zakresie ujawniania tajemnicy lekarskiej nie da się usprawiedliwiać próbą ułatwiania ścigania błędów medycznych, bo ludzie którzy dostaną taką dokumentację medyczną nie będą w stanie i tak sami jej ocenić. Uważamy, że lepiej zostawić stan, jaki funkcjonuje obecnie. Jeżeli uważasz, że lekarz skrzywdził twoją bliską osobę to napisz skargę. Jest rzecznik odpowiedzialności zawodowej, sąd lekarski, prokuratura i sądy powszechne. Mechanizmów jest wiele, dotykających tak istotnej kwestii jaką jest lekarska tajemnica wyłącznie w wyjątkowych, sądowych sytuacjach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »