Faktura spadała z 69 tys. na 25 tys. zł. Minister o przekrętach w "Czystym Powietrzu"

W ciągu pierwszych 24 godzin nowej odsłony programu "Czyste Powietrze" złożono 17 wniosków - poinformowała w "Sygnałach Dnia" PR1 minister klimatu i środowiska. Paulina Hennig-Kloska dodała, że zainteresowanie jest szczególnie duże wśród tych osób, które planowały złożenie wniosku lub miały go częściowo wypełniony w zeszłym roku - mowa nawet o 2 tys. takich ludzi. Zapytana o wykonawców, którzy nadal mają nieuregulowane faktury, odpowiedziała, że środki nie będą wypłacane, kiedy mamy do czynienia z zaniżonymi kwotami.

Wśród głównych zmian w nowej odsłonie programu "Czyste Powietrze" minister klimatu i środowiska wymieniła wprowadzenie operatorów gminnych, którzy mają przeprowadzać obywatela przez cały proces (edukować, pomagać wypełnić wniosek, a następnie kontrolować, czy przebieg inwestycji ma prawidłowy charakter). - Chcemy w ten sposób wyeliminować dotychczasowe nieprawidłowości. Gminy oczywiście otrzymają za to wynagrodzenie - wyjaśniła Paulina Hennig-Kloska.

Czyste Powietrze po nowemu. Minister klimatu: Wiemy, że wykonawcy są niezadowoleni

Kolejną ważną nowością w programie "Czyste Powietrze", według szefowej resortu, jest wprowadzenie katalogu cenowego. - Nie będzie możliwości stosowania 300-proc. marż. Półka cenowa określi, za jaki rodzaj remontu i urządzenia możemy otrzymać zwrot kosztów - wyjaśniła szefowa resortu klimatu.  

Reklama

Zdaniem Hennig-Kloski wyceny usług potrafiły się drastycznie zmieniać. - Zdarzało się, że faktura za docieplenie budynku spadała z 69 tys. na 25 tys. zł. Takie przekroczenia nie będą miały miejsca w nowym programie. Oczywiście, wykonawcy są niezadowoleni, ale nie możemy narażać obywateli na nieuczciwe praktyki - dodała. 

Maksymalna kwota dofinansowania wynosi 170 tys. zł, ale dotyczy konkretnych urządzeń grzewczych określonego typu. - Przeprowadziliśmy szczegółowe rozeznanie na rynku i sprawdziliśmy, jakie są dzisiejsze parametry cenowe pełnej modernizacji z wymianą źródeł ciepła. Na tej podstawie dostosowaliśmy widełki cenowe, uwzględniając nawet najdroższe urządzenia grzewcze - wyjaśniła minister.

Czyste Powietrze. Co z wykonawcami, którzy mają nieuregulowane faktury?

Prowadzący rozmowę zapytał o wykonawców, którzy nadal mają nieuregulowane faktury. Temat ostatnio powrócił m.in. podczas spotkania z Szymonem Hołownią. 

- 70 proc. wniosków o wypłaty, które oczekują na rozpatrzenie, wymaga korekty. Czekamy na złożenie wyjaśnień i poprawienie faktur. Teraz piłka leży po stronie wykonawców - im szybciej poprawią dokumenty i odpowiedzą na zapytania kontrolne, tym szybciej otrzymają należne im środki - odpowidziała Hennig-Kloska. Szefowa resortu kategorycznie zapewniła, że nie będą wypłacane środki, kiedy będzie do czynienia z fakturami na same docieplenia na 700 czy 1200 zł, bo "takie również spływały". 

- W Kielcach mieliśmy sytuację, w której zaakceptowano 13 tys. wniosków jednocześnie, bez ich weryfikacji. Obecny zarząd zmaga się teraz z konsekwencjami tych zaniedbań, ponownie analizując każdy wniosek. Poziom niedopatrzeń poprzedników, badany obecnie przez prokuraturę, doprowadził do bałaganu na rynku i wielu nieprawidłowości. Im szybciej branża będzie współpracować z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i wojewódzkimi funduszami, tym szybciej uporządkujemy sytuację i wypłacimy wszystkie zaległości - poinformowała minister. 

Czyste Powietrze. Co z osobami, które nie zdążyły złożyć wniosku w zeszłym roku?

Jednocześnie Hennig-Kloska zaapelowała do wojewódzkich funduszy o przyspieszenie tych rozliczeń, które nie budzą żadnych wątpliwości

Co z tymi, którzy nie zdążyli złożyć wniosków? - Osoby, które zrealizowały inwestycje, ale nie zdążyły złożyć wniosków, mogą skorzystać ze specjalnej ścieżki - wyjaśniła szefowa resortu. 

Składka zdrowotna i fundusz kościelny dzielą koalicjantów

Podczas rozmowy poruszono także ostatnią próbę przeprowadzenia zmian w składce zdrowotnej, która się nie udała. Prowadzący rozmowę przypomniał, że była to jedna z obietnic wyborczych kandydata Trzeciej Drogi na prezydenta Szymona Hołowni. - Lewica uprawia hipokryzję i popełnia potworny błąd, z jednej strony mówiąc, że trzeba stawiać na lokalny patriotyzm oraz wspierać małe i średnie firmy, a z drugiej - nie chce im pomóc. Przypomnę, że pieniądze na obniżkę składki zdrowotnej zostały uzupełnione z innego źródła i ludzie czekają na ten gest - stwierdziła posłanka Polski 2050. 

Jak dodała, w rządzie nie było głosu odrębnego ze strony lewicowych ministrów. - Dlatego tak długo dyskutowaliśmy, aby ustawa miała taki kształt, by każdy mógł się pod nią podpisać. To, co robi Lewica, wynika z potrzeb kampanii wyborczej i jest bardzo szkodliwe - stwierdziła.

Na wyliczenia, że tylko w tym roku minister finansów będzie musiał dołożyć kilkanaście miliardów złotych, żeby zasypać dziurę w NFZ, a w przyszłym roku ta kwota będzie jeszcze wyższa, odpowiedziała, że "w służbie zdrowia potrzebujemy zmian systemowych". - Dorzucanie pieniędzy do dziurawego wiadra nie przyniesie oczekiwanych efektów. Budżet NFZ znacznie wzrósł, ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów - dodała.

Na pytanie o likwidację Funduszu Kościelnego stwierdziła, że nie jest to pomysł Lewicy, tylko Polski2050. - Trzeba również zbadać finanse na linii rząd - Kościół za czasów PiS. To musi być transparentne. Lewica, jak to Lewica, próbuje przypisać sobie niektóre propozycje - oceniła. 

- Problemem nie jest to, kto wnosi ten projekt, ale fakt, że został powołany zespół na poziomie rządu (przewodniczy mu Władysław Kosniak-Kamysz, jeden z liderów Trzeciej Drogi - red.), który nie przyniósł żadnych rezultatów. Powinien on zostać rozliczony przez premiera. To oznacza, że premier powinien przedstawić efekty prac zespołu oraz zaproponować sposób rozwiązania tej kwestii. 

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »