Reklama

Fed - poluzowanie polityki pieniężnej niemal pewne?

Jakaś forma poluzowania polityki pieniężnej jest niemal pewna. Są dwie opcje. Albo tzw. operacja twist, czyli sprzedaż bonów i obligacji o zapadalności do 3 lat oraz kupno papierów o zapadalności od 5 do 30 lat. Albo obniżenie do zera oprocentowania rezerw banków komercyjnych w Fed" - wskazuje Morawski.

"W pierwszym przypadku mówi się o kwocie 300 mld dolarów. Gdyby ją podali, mogłoby to wywołać pewne wrażenie na rynku i przyczynić się do chwilowego osłabienia dolara. Złoty mógłby chwilowo na tym trochę zyskać" - uważa ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości.

"Druga opcja też jest dobra, a może nawet lepsza. Logika stojąca za operacją twist jest bowiem niepewna - poprzednie fazy luzowania doprowadziły do wzrostu - nie spadku - rentowności, a ceny papierów w równym stopniu zależą od płynności jak i oczekiwań dotyczących stóp" - ocenia Morawski.

Reklama

Ekonomista uważa, że ze względu na niepewność dotyczącą polityki fiskalnej, Fed na pewno będzie ostrożny.

"Rezerwa Federalna nie podejmie daleko idących decyzji. Ale moim zdaniem prawdopodobieństwa różnych reakcji na decyzję nie rozkładają się symetrycznie. Oczekiwałbym albo neutralnego albo lekko pozytywnego przyjęcia decyzji Fed, ale nie widzę pola do rozczarowania" - wskazuje Morawski.

Ekonomista dodaje, że wśród najważniejszych centrów decyzyjnych świata, Fed nie jest bowiem teraz na pierwszym miejscu. "Wyżej jest EBC, Bruksela, Berlin oraz Kongres USA" - ocenia Morawski z Polskiego Banku Przedsiębiorczości.

Dowiedz się więcej na temat: Morawski | kryzys | Fed | twist | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »