Reklama

Gdański sąd ogłosił upadłość spółki OLT Express Regional

Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ na posiedzeniu niejawnym w środę ogłosił upadłość firmy OLT Express Regional spółki z o.o. w Gdańsku. Sąd wezwał wierzycieli tych linii lotniczych do zgłoszenia wierzytelności w terminie trzech miesięcy.

Jak poinformował w środę PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędzia Tomasz Adamski, sąd ogłosił upadłość spółki po rozpatrzeniu wniosków o upadłość OLT Express Regional złożonych przez wierzycieli, tzn. Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków Balice i spółkę z o.o. OLT Express Poland.

Reklama

Rzecznik powiedział, że sąd uznał, że spółka OLT Express Regional jest niewypłacalna, a jednocześnie dysponuje ona wystarczającym majątkiem, by ponieść koszty postępowania upadłościowego.

Adamski poinformował, że wartość majątku została oszacowana na prawie 10 mln zł, a koszty postępowania upadłościowego na ponad 3,8 mln zł.

Jednocześnie gdański sąd wezwał wierzycieli upadłej spółki do zgłoszenia wierzytelności w stosunku do OLT Express Regional w terminie trzech miesięcy.

Sąd wyznaczył też sędziego komisarza i wyznaczył syndyka masy upadłości.

24 sierpnia warszawski sąd oddalił wniosek OLT Express Poland o ogłoszenie upadłości. Rzecznik sądu okręgowego w Warszawie, sędzia Igor Tuleya tłumaczył wówczas PAP, że "sąd stwierdził, że nie ma sensu wszczynać postępowania upadłościowego w sytuacji, gdy z góry wiadomo, że trzeba je będzie umorzyć, ponieważ majątek OLT Express Poland nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego". Sąd oszacował, że koszty postępowania upadłościowego wyniosłyby ok. 5 mln 700 tys. zł. Natomiast majątek spółki określono na ok. 803 tys. zł.

Linie OLT Express powstały w 2011 r. w wyniku przejęcia przez fundusz kapitałowy Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair oraz Yes Airways. OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Firma OLT Express Regional złożyła wniosek o upadłość 27 lipca.

Zgodnie z informacjami podawanymi przez OLT Express, od kwietnia do czerwca br. z jego usług skorzystało ponad 320 tys. pasażerów. Przewoźnik zatrudniał 800 osób, m.in. personel pokładowy, mechaników, obsługę samolotów, pracowników administracji, obsługi pasażerów, call center.

Z danych linii wynika, że od kwietnia do czerwca uzyskała ona ponad 47 mln zł przychodu. Główny udziałowiec OLT Express, spółka Amber Gold sp. z o.o., ogłosiła decyzję o swojej likwidacji.

17 sierpnia prezes Amber Gold Marcin P. usłyszał sześć zarzutów, w tym prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej. Z kolei 29 sierpnia śledczy postawili Marcinowi P. zarzut oszustwa znacznej wartości. Śledczy przyjęli, że P. działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc ze swojej działalności stałe źródło dochodu, za co grozi do 15 lat więzienia. 30 sierpnia szef Amber Gold trafił do aresztu. W środę Sąd Okręgowy w Gdańsku podtrzymał decyzję sądu niższej instancji o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa Amber Gold Marcina P. Postanowienie jest prawomocne.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »