Reklama

Gróbarczyk: Umowa z wykonawcą przekopu przez Mierzeję Wiślaną - 4 października br.

Umowa z wykonawcą przekopu przez Mierzeję Wiślaną zostanie podpisana 4 października tego roku - poinformował minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

- Zapowiadaliśmy, że jesienią nastąpi podpisanie umowy z wyłonionym w procedurze przetargowej wykonawcą przekopu przez Mierzeję Wiślaną i to się właśnie stanie 4 października - powiedział minister Gróbarczyk.

Reklama

- Za nami skomplikowane procedury przygotowawcze: opracowanie dokumentacji, raport oddziaływania na środowisko, decyzja środowiskowa, pozwolenie wodno-prawne, zezwolenie na realizację inwestycji, wycinka drzew, badania archeologiczne i ferromagnetyczne, a w końcu zabezpieczenie i przenoszenie roślinności - dodał.

Minister poinformował, że cały etap przygotowawczy dot. inwestycji to 3 tys. 286 stron wszelkiego rodzaju dokumentacji oraz kilkanaście postępowań administracyjnych.

- Ta praca była jednak niezbędna do rzetelnego przygotowania budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną i zakończy się podpisaniem umowy z wykonawcą. Przechodzimy do etapu budowy - podkreśla minister Gróbarczyk.

Najkorzystniejszą ofertę w przetargu na pierwszy etap prac przy przekopie Mierzei Wiślanej złożyła belgijska spółka N.V.Besix SA ze spółkami NDI SA oraz NDI sp. z o.o.; cena za wykonanie prac wynosi 992 mln 270 tys. 523 zł.

W połowie września Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) potwierdziła, że wybór oferty NDI i Besix - polsko-belgijskiego konsorcjum jako najkorzystniejszej do wykonania przekopu Mierzei Wiślanej w Nowym Świecie był zgodny z prawem. KIO oddaliła trzy odwołania, które złożyły firmy po wyborze konsorcjum.

Koszt całej inwestycji szacowany jest na 2 mld zł. - Tak szacujemy na podstawie rozstrzygniętego pierwszego etapu przetargu i szacunków drugiego przetargu, który będzie ogłoszony na kolejną część. Wydaje nam się, że na chwilę obecną ta kwota wyczerpuje potrzeby inwestycji. Te pieniądze są, uchwała jest u premiera i za chwilę będzie podpisana - mówiła przed tygodniem wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Anna Moskwa.

Rozstrzygnięty już przetarg na wykonanie pierwszej części inwestycji nie obejmuje całości budowy drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną. Dotyczył budowy portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej, kanału żeglugowego ze śluzą i konstrukcją zamknięć, wraz ze stanowiskami oczekiwania od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego, oraz sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym.

Ogłoszenie drugiej części budowy kanału powinno nastąpić jesienią br. Postępowanie będzie dotyczyło prac na rzece Elbląg, czyli obudowy brzegów oraz robót czerpalnych. Ogłoszenie ostatniego, trzeciego postępowania - na roboty pogłębiarskie na Zalewie Wiślanym - wstępnie zaplanowano za 1,5 - 2 lata.

Według resortu budowa nowej drogi wodnej ma poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku, z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1 km długości i 5 metrów głębokości. Umożliwi wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości - 20 m. Budowa kanału ma potrwać do 2022 roku.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: przekop mierzei wiślanej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »