Grypa ptaków wymusiła likwidację ponad 6 mln sztuk drobiu. Wzrosną ceny mięsa i jaj?

W tym roku z powodu grypy ptaków do likwidacji jest ponad 6,2 mln sztuk drobiu - wynika z danych Głównego Lekarza Weterynarii. To duży problem dla całego rynku, może on w przyszłości skutkować wzrostem cen mięsa drobiowego i jaj.

W sumie od 1 stycznia br. do 19 kwietnia odnotowano w Polsce 202 ogniska grypy ptaków. Najwięcej jest w woj. wielkopolskim - 69, gdzie łącznie przebywało ponad 1,5 mln ptaków, oraz w woj. mazowieckim - 64, w których znajdowało się ponad 3,7 mln sztuk drobiu.

Grypa ptaków wystąpiła już w 15 województwach (z wyjątkiem podlaskiego).

Tylko w okresie 14-19 kwietnia Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach stwierdził wystąpienie 25 nowych przypadków grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N8: cztery ogniska zostały wykryte na terenie województwa wielkopolskiego; 13 ognisk - w woj. mazowieckim; jedno - w lubuskim; cztery w woj. warmińsko-mazurskim; trzy - w woj. pomorskim.

Reklama

Największe straty ponieśli hodowcy z woj. mazowieckiego, z powiatu mławskiego i żuromińskiego. W największym ognisku utrzymywano 271,5 tys.  brojlerów kurzych. Gospodarstwo zlokalizowane jest w miejscowości Luszewo w gminie Radzanów, powiat mławski, woj. mazowieckie.

Główny Lekarz Weterynarii Bogdan Konopka w rozmowie z PAP przyznał, że rozwój grypy ptaków stwarza poważne problemy epizootyczne. Jego zdaniem duża skala choroby na tym terenie spowodowana jest zbyt dużą koncentracją ferm drobiu.

Zdaniem dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Katarzyny Gawrońskiej, tak duży zakres występowania grypy ptaków stwarza także problemy dla całego rynku drobiu w Polsce. Jak mówiła, Mazowieckie, obok Wielkopolski, jest nie tylko zagłębiem hodowlanym, ale także zarodowym. Skutki wystąpienia wirusa będą odczuwalne w kolejnych miesiącach w fermach w całym kraju i mogą doprowadzić do wzrostu cen mięsa drobiowego i jaj.

Dyrektor zauważyła też, że obecna epidemia dotyka wszystkie gatunki drobiu: brojlery, kury nioski, kaczki, indyki i gęsi.

Tak duża skala oznacza duże straty dla hodowców drobiu, ale także duże wydatki ze strony budżetu państwa. Tylko same odszkodowania mogą być na poziomie kilkuset milionów złotych - stwierdziła Gawrońska.

Obecną epidemię grypy ptaków w Polsce wykryto 24 listopada ub.r. na fermie kur niosek w gminie Wolsztyn w woj. wielkopolskim. Do końca grudnia stwierdzono 19 ognisk choroby, a od stycznia br. już 202.

Poprzednia epidemia HPAI pojawiła się w Polsce na przełomem grudnia 2019 i stycznia 2020 r. Wówczas w sumie stwierdzono 35 ognisk tej choroby, głównie w stadach kaczek i indyków. Ostatni przypadek stwierdzono 31 marca br. w woj. lubuskim. W tym czasie choroba zaatakowała drób w dziewięciu województwach. 

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

PAP
Dowiedz się więcej na temat: drób | grypa ptaków | ceny | rolnictwo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »