Reklama

GUS podał dane o produkcie krajowym brutto w IV kwartale 2020 r.

Produkt Krajowy Brutto w IV kwartale 2020 r. spadł o 2,8 proc. rdr w porównaniu ze spadkiem o 1,5 proc. rdr w III kwartale - wynika z komunikatu GUS. Odczyt jest zgodny z wcześniejszym szacunkiem flash GUS. Inwestycje w IV kw. 2020 r. spadły o 10,9 proc. rdr. W III kw. -9,0 proc.

Z danych GUS wynika także, że inwestycje w IV kwartale spadły o 10,9 proc. rdr, konsumpcja prywatna spadła o 3,2 proc., zaś popyt krajowy spadł o 3,4 proc. rdr.

Poniżej składowe PKB za IV i III kwartał 2020 r.:

GUS: Skala wpływu poszczególnych składowych na PKB w IV kw. 2020 r.

Reklama

Skala wpływu poszczególnych składowych na PKB w IV kwartale 2020 r., opublikowana w piątek przez GUS.

Skala wpływu poszczególnych kategorii na wzrost realny PKB (w pkt. proc.)

PKB niewyrównany sezonowo; ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego.

GUS skorygował dane o PKB w 2020 roku, najnowsza wartość wynosi -2,7 proc. vs -2,8 proc. wcześniej - podał GUS.

"W stosunku do opublikowanego w dniu 29.01.2021 r. wstępnego szacunku spadek produktu krajowego brutto w 2020 r. był mniejszy o 0,1 pkt proc. i wyniósł 2,7 proc." - napisał GUS.

Rybacki: PKB w pierwszym kwartale tego roku skurczy się o około 2 proc.

- W pierwszym kwartale tego roku PKB skurczy się o około 2 proc. rok do roku - ocenił Jakub Rybacki, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) odnosząc się do piątkowych danych GUS. Dodał, że widać pierwsze sygnały "odbijania inwestycji".

- Koniec roku przyniósł ponowny regres wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych, które spadły o 3,2 proc. r/r. Największe osłabienie widoczne było w przypadku wydatków na usługi hotelowe i gastronomię. Przedsiębiorstwa z tego sektora zanotowały spadki obrotów rzędu 70 proc. - skala osłabienia jest tylko nieco mniejsza niż na wiosnę - wskazał analityk PIE. Dodał, że słabsze wyniki widoczne były także w przypadku sprzedaży towarów. Wartość dodana w handlu detalicznym zmalała o 4,5 proc. r/r. - To słaby wynik biorąc pod uwagę mniejsze osłabienie w danych miesięcznych - ocenił Rybacki.

Zaznaczył, że wciąż są dwucyfrowe spadki nakładów inwestycyjnych (-10,9 proc. r/r). - Koniec roku przyniósł lekką poprawę aktywności w sektorze budowalnym. Pomimo to utrzymał się zastój w przypadku nakładów przedsiębiorstw na maszyny i sprzęt. Taka tendencja widoczna jest jednak w całej Unii Europejskiej. Wynik ratowała wyższa aktywność sektora przemysłowego. Skutkowała ona dodatnią kontrybucją eksport netto i odbudową zapasów, które łącznie podniosły wskaźnik o 1pp. - poinformował.

Jego zdaniem, polska gospodarka dalej notować będzie spadek aktywności w pierwszym kwartale 2021 roku. - Prognozujemy, że PKB skurczy się o około 2 proc. r/r. Struktura konsumpcji powinna ulec niewielkim zmianom. Obserwujemy jednak pierwsze sygnały odbijania inwestycji - rejestracje samochodów dostawczych oraz TIR od października systematycznie są wyższe względem ubiegłego roku - wskazał.

Pekao: W I kwartale tego roku PKB skurczy się o ok. 1,5 proc. rdr

- W I kwartale tego roku PKB skurczy się o ok. 1,5 proc. rdr - ocenił Adam Antoniak z Banku Pekao odnosząc się do danych GUS. Wskazał, że przyspieszenie szczepień w drugim kwartale powinno ograniczyć restrykcje i pozwolić na odbicie koniunktury; w 2021 r. PKB może zwiększyć się o 4,5 proc.

Zdaniem ekonomisty Banku Pekao Adama Antoniaka, głębsza niż w III kwartale 2020 r. skala spadku PKB w ujęciu rocznym to przede wszystkim konsekwencja szybszego spadku konsumpcji prywatnej w związku z drugą falą pandemii COVID-19 oraz przywróceniem części obostrzeń.

Jak wskazał, spożycie gospodarstw domowych spadło w IV kwartale 2020 r. o 3,2 proc. rdr, po wzroście o 0,4 proc. rdr w III kwartale ub.r. Dodał, że e warunkach wysokiej niepewności co do perspektyw gospodarczych kontynuowany był spadek inwestycji. Nakłady brutto na środki trwałe obniżyły się o 10,9 proc. rdr. Zmiana stanu zapasów miała pozytywny wkład do rocznej zmiany PKB w skali 0,6 pkt. proc. - podał.

Podkreślił, że wymiana handlowa z zagranicą także miała korzystny wpływ na roczną zmianę PKB (dodatni wkład rzędu 0,4 pkt. proc). "Wyraźnie wzrosły obroty handlowe. Eksport zwiększył się o 8,0 proc. r/r, a import o 7,9 proc. r/r, wobec spadków o odpowiednio 1,0 proc. r/r i 3,2 proc. r/r w poprzednim kwartale" - poinformował.

Zwrócił uwagę, że wyraźnie lepiej niż podczas pierwszej fali zachorowań z wiosny 2020 radził sobie sektor przemysłowy. Jak podał, wartość dodana w przemyśle wzrosła w IV kwartale 2020 r. o 4,8 proc. rdr, podczas gdy w II kwartale ub.r. zanotowano spadek rzędu 11,8 proc. rdr, związany z zaburzeniami w funkcjonowaniu łańcuchów dostaw. W jego ocenie - podobnie jak wiosną 2020 r. - najbardziej na restrykcjach epidemiologicznych ucierpiało zakwaterowanie i gastronomia, gdzie wartość dodana skurczyła się o blisko 70 proc. w ujęciu rocznym wobec spadku o niemal 80 proc. rdr w II kwartale.

Analityk przyznał, że początek 2021 jest wciąż trudny dla gospodarki. "Rozpoczęliśmy rok w warunkach obowiązywania szeregu restrykcji epidemiologicznych, a wzbierająca trzecia fala zachorowań oznacza, że najbliższe tygodnie przyniosą raczej ich zaostrzanie niż kontynuację luzowania. W efekcie będzie to czwarty z rzędu kwartał ze spadkiem PKB w ujęciu rocznym" - podkreślił.

- W oparciu o dane wysokiej częstotliwości szacujemy, że w I kwartale 2021 r. PKB skurczy się o ok. 1,5 proc. r/r. Pozostajemy jednak optymistami jeżeli chodzi o kolejne kwartały 2021 r. Przyspieszenie szczepień w 2Q21 powinno pozwolić na ograniczanie restrykcji i dynamiczne odbicie koniunktury. W 2021 r. PKB może zwiększyć się o 4,5 proc. - poinformował Antoniak.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

30.11.2020: Główny Urząd Statystyczny podał dane na temat PKB w III kwartale 2020 r.

Produkt Krajowy Brutto w III kwartale 2020 r. spadł o 1,5 proc. rok do roku w porównaniu ze spadkiem o 8,4 proc. rok do roku w II kwartale - podał Główny Urząd Statystyczny.

Wcześniej GUS podał w szacunkach flash, że w III kw. PKB spadł o 1,6 proc. rok do roku.

GUS: Inwestycje w III kw. 2020 rok do roku spadły o 9,0 proc. rok do roku. Konsensus: -12,0 proc. rok do roku. W II kw.: -10,7 proc. rok do roku. 

GUS: Popyt krajowy w III kw. 2020 rok do roku spadł o 3,2 proc. rok do roku. Konsensus: -2,5 proc. rok do roku. W II kw.: -9,9 proc. rok do roku. 

Liczba pracujących w gospodarce narodowej w 2019 roku wzrosła o 1,1 proc. i wyniosła 16,1 mln osób - podał GUS.

Według GUS, największy wzrost liczby pracujących, o 3,9 proc., nastąpił w skupiającej ponad 300 tys. pracujących sekcji Zakwaterowanie i gastronomia.

O ponad 3 proc. wzrosła również liczba pracujących w sekcjach Informacja i komunikacja, Transport i gospodarka magazynowa oraz Budownictwo.

Spadek pracujących odnotowano w trzech sekcjach. W sekcji Obsługa rynku nieruchomości był to spadek o 4,2 proc., w sekcji Działalność finansowa i ubezpieczeniowa spadek o 0,8 proc. i w sekcji Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo spadek o 0,2 proc.

GUS podał też, że według danych ostatecznych przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w Polsce w 2019 r. wyniosło 4920,09 zł. W porównaniu z 2018 r. wzrosło ono o 7,2 proc.

Ceny nakładów inwestycyjnych za trzy kwartały 2020 r. w stosunku do trzech kwartałów 2019 r. wzrosły o 0,9 proc. Podana wielkość wskaźnika służy ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych do ewentualnego zarządzenia aktualizacji wyceny środków trwałych przewidzianej w ustawie z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych.

Niższe prognozy PKB na 2021 r. z powodu drugiej fali pandemii - Euler Hermes


Euler Hermes twierdzi, że wzrost gospodarczy w Polsce w 2021 r. wyniesie 3,2 proc., a nie 3,1 proc., jak wcześniej prognozowano. Powodem jest m.in. przeniesienie ujemnych efektów spadku w IV kwartale br. na początek 2021 roku z powodu drugiej fali pandemii.

Jak podkreślili eksperci Euler Hermes, aktywność gospodarcza w Polsce wyraźnie wzrosła w III kwartale 2020 r., ale "nowa blokada doprowadziła kraj do drugiego dna recesji w IV kw."

Analitycy szacują, że krótkoterminowy koszt ekonomiczny drugiego lockdownu będzie stanowił ok. 50 proc. skutków gospodarczych, jakie Polska poniosła w okresie marzec-maj. "W rezultacie prognozowany jest spadek realnego PKB o około -4,3 proc. w IV kw. w porównaniu kw/kw, oraz skorygowany w górę względem wcześniejszych prognoz do w -3,7 proc. w całym 2020 r." - wskazali w piątkowym komentarzu.

Eksperci zwrócili uwagę, że nowe obostrzenia są bardziej ukierunkowane i trafiają głównie do sektorów usługowych najbardziej podatnych na wpływ Covid-19, takich jak handel wewnętrzny, transport, hotele i restauracje, szkolnictwo, prace społeczne, rekreacja i sport - i są mniej restrykcyjne niż na wiosnę. Natomiast wpływ epidemii na sektory przemysłowe, budownictwo i rolnictwo "będzie tym razem znikomy". "Zakłócenia w funkcjonowaniu łańcuchów dostaw, których powodem była sytuacja w Azji i które przyczyniły się do recesji w sektorze przemysłu wiosną, teraz są dosyć ograniczone" - zaznaczyli.

W ich ocenie mniejszy skutek drugiego lockdownu dla gospodarki wynika też z udział sektora usług w wytwarzanej wartości dodanej, który jest w Polsce, podobnie jak w całej Europie Środkowo-Wschodniej, niższy niż w krajach zachodnioeuropejskich - w Polsce wynosi 65,5 proc., podczas gdy w Europie Zachodniej odpowiednio 70 proc. i więcej (np. 74,5 proc. w Hiszpanii i 78,9 proc. we Francji).

"Całoroczna prognoza wzrostu gospodarczego w Polsce w 2021 r. wyniesie 

3,2 proc., co oznacza spadek wobec poprzedniej prognozy o 1 pp." - wskazali. Główne powody takiej sytuacji, to - jak wyjaśnili - przeniesienie ujemnych efektów spadku w IV kw. 2020 r. na początek 2021 r. oraz stopniowe znoszenie obostrzeń przez rząd.

Eksperci zwrócili uwagę na pogorszenie prognozy dotyczącej sytuacji w 2021 r. "Pierwszą przyczyną jest przeniesienie ujemnych efektów spadku w IV kw. 2020 r. na początek przyszłego roku" - wskazali. Powodem spowolnienia odbicia w 2021 r. jest też to, że "drugie ponowne otwarcie po zamknięciu w IV kw. br. będzie prawdopodobnie bardziej stopniowe".

"Polski rząd wyciąga wnioski z błędów popełnionych latem 2020 r., chcąc uniknąć trzeciej blokady i potrójnej recesji" - ocenili. W związku z tym, w opinii analityków Euler Hermes, po słabym początku 2021 r. z niewielkim wzrostem w I kwartale, w II kwartale "polskie władze będą prawdopodobnie ostrożniejsze niż latem 2020 r. w kwestii ponownego otwarcia gospodarki". Dodali, że szczepienia przeciwko COVID-19 mogą mieć pozytywny wpływ na gospodarkę w drugiej połowie 2021 r. Analitycy uważają, że główne ryzyko gospodarcze w Polsce dotyczy sektora przedsiębiorstw - również w 2021 r. 

"Niewypłacalność polskich firm wzrośnie o blisko 20 proc. jeszcze w 2020 r., a podobnego wzrostu można się spodziewać w przyszłym roku, ponieważ upadłości po recesji często następują z opóźnieniem" - stwierdzili. Zwrócili uwagę, że w 2021 r. środki publiczne mające na celu wsparcie gospodarki i poszczególnych firm będą stopniowo ograniczane.




Dowiedz się więcej na temat: PKB Polski | makroekonomia | GUS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »