Reklama

GUS podał "twarde" dane z polskiej gospodarki

Główny Urząd Statystyczny podał ważne dane o sprzedaży detalicznej za miesiąc wrzesień, wzrosła ona o 3,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a miesiąc do miesiąca spadła o 1,3 proc. - podał GUS. Sprzedaż detaliczna realnie spadła we wrześniu o 0,4 proc. rok do roku. Ekonomiści szacowali, że sprzedaż detaliczna we wrześniu wzrosła o 4,5 proc. rdr, a mdm wzrosła o 0,3 proc.

Zdaniem analityków to "twarde" dane przed listopadowym posiedzeniem RPP. Popyt wewnętrzny, który był dotychczas siłą napędową polskiej gospodarki słabnie, co jest w znacznej mierze pokłosiem negatywnych tendencji obserwowanych na rynku pracy. Słabość popytu konsumpcyjnego obrazuje również hamująca dynamika inflacji bazowej.

Ogólny klimat koniunktury w handlu detalicznym wyniósł w październiku 2012 r. minus 9 wobec minus 7 we wrześniu - podał GUS.

Poprawę koniunktury sygnalizuje 14 proc. badanych przedsiębiorstw, pogorszenie 23 proc. (we wrześniu odpowiednio 14 proc. i 21 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.

Reklama

"Oceny bieżącej i przyszłej sprzedaży są bardziej pesymistyczne od zgłaszanych w ubiegłym miesiącu. Podmioty sygnalizują dalszy wzrost trudności w bieżącym regulowaniu zobowiązań finansowych, utrzymują się negatywne prognozy w tym zakresie" - napisano w komentarzu.

Z badań wynika, że utrzymuje się nadmierny poziom zapasów towarów i przewidywany jest spadek zatrudnienia zbliżony do prognozowanego we wrześniu.

"Przedsiębiorcy nadal sygnalizują nadmierny poziom zapasów towarów, w związku z tym planowane jest dalsze ograniczanie ilości towarów zamawianych u dostawców. Przewidywany jest spadek zatrudnienia zbliżony do prognozowanego we wrześniu. Jednostki sygnalizują wzrost bieżących i przyszłych cen towarów, choć nieco wolniejszy od odnotowanego przed miesiącem" - dodano.

Nowe zamówienia w przemyśle w Polsce spadły we wrześniu w ujęciu rocznym o 13,0 proc., po wzroście o 5,2 proc. w sierpniu - podał również GUS. W ujęciu miesięcznym zamówienia wzrosły o 10,1 proc. w porównaniu ze spadkiem o 7,3 proc. w poprzednim miesiącu.Wskaźnik nowych zamówień w przemyśle pokazuje rozwój popytu na wyroby i usługi. Służy on do oceny przyszłej produkcji.

Sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych spadła we wrześniu o 4,7 proc. rok do roku, po wzroście w poprzednim miesiącu o 3,3 proc., a w ujęciu miesięcznym spadła o 2,0 proc. - podał GUS. Sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw hurtowych spadła we wrześniu o 1,5 proc. rok do roku, po wzroście o 6,6 proc. w sierpniu, a w ujęciu miesięcznym spadła o 3,3 proc.

_ _ _ _ _

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna we wrześniu wzrosła o 4,5 proc. rdr, a mdm wzrosła o 0,3 proc.

Poniżej dane o dynamice sprzedaży detalicznej w sierpniu i we wrześniu:

                          IX 2012               VIII 2012
                      IX'11   VIII'12       VIII'11   VII'12
.
ogółem                 3,1       -1,3        5,8        0,1
.
pojazdy               -7,6        6,8       -2,0       -9,5
mechaniczne 
.
paliwa                 7,3       -2,8        9,7        2,0
. 
żywność, napoje,       0,9       -3,3        5,0        0,9
wyroby tytoniowe          
pozostała sprzedaż    14,0       -4,8       13,3        1,7
.
w niewyspecjalizowanych  
sklepach
.
leki, kosmetyki        5,6        0,9       10,0       -3,6
. 
odzież, obuwie        12,0       11,3        6,3       -5,0
.
meble, AGD, RTV       16,2       -0,3       19,7        2,6
prasa, książki       -13,3       -3,1      -13,9       -2,4
.
pozostałe             -2,2       -1,7        1,2        2,1

OPINIE

Zdecydowanie gorsze wyniki za wrzesień potwierdzają spowolnienie wzrostu gospodarczego w III kwartale - poinformowała wiceprezes GUS Halina Dmochowska. "Wyniki za wrzesień są zdecydowanie gorsze niż te obserwowane wcześniej i potwierdzają spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego w III kwartale" - powiedziała we wtorek na konferencji prasowej Dmochowska.

Ekonomista Banku Pekao Wojciech Matysiak o danych GUS.

"Odczyt był znacznie niższy niż prognozowano. W ujęciu realnym sprzedaż detaliczna spadła o 0,4 proc. rok do roku. Dane o sprzedaży detalicznej zarówno w ujęciu nominalnym jak i realnym są najgorszym wynikiem od kwietnia 2010 roku. Silnie obniżyła się dynamika sprzedaży pojazdów mechanicznych. Spadła także dynamika sprzedaży żywności.

Perspektywy dalszego wzrostu sprzedaży detalicznej nie są optymistyczne. W ostatnich miesiącach realne tempo wzrostu płac w sektorze przedsiębiorstw jest ujemne. Ponadto, dynamika funduszu płac w tym roku i przez wiele miesięcy ubiegłego roku kształtowała się poniżej dynamiki sprzedaży detalicznej, co oznacza, że konsumpcja w dużym stopniu finansowana była oszczędnościami. Taka sytuacja jest niemożliwa do utrzymania w dłuższym horyzoncie. Obecnie oszczędności gospodarstw domowych się wyczerpują, a stopa oszczędzania kształtuje się na ujemnym poziomie.

Oceniamy, że Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe w listopadzie o 25 punktów bazowych (pb). Kolejnych cięć stóp spodziewamy się w grudniu (o 25 pb) i marcu przyszłego roku (również o 25 pb).

Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich i partner PwC o wtorkowych danych GUS. "Kolejne dane GUS pokazują, że sprawdzają się negatywne prognozy. Widać spowolnienie w sprzedaży detalicznej, ale na szczęście bezrobocie rośnie wolniej niż przewidywano. Spodziewam się, że w najbliższych kwartałach będziemy mieć do czynienia z dodatnią dynamiką sprzedaży detalicznej - w okolicach 5-6 proc., czyli istotnie mniej niż w ubiegłym roku, ale wciąż na plusie. Należy też, niestety, spodziewać się wzrostu bezrobocia.

Jeśli dodamy wczorajszą rewizję GUS dotyczącą PKB, (z której wynika, że w II kwartale wzrost PKB wyniósł 2,3 proc. rok do roku, a nie 2,4 proc. rok do roku jak podał GUS wcześniej - PAP), to widać, że konsumpcja wyraźnie zwalnia i ta tendencja powinna się utrzymać. Rewizja GUS dotycząca PKB pokazuje, że konsumpcja była niższa, niż się spodziewano i nie są to optymistyczne dane."

Maja Goettig, główna ekonomistka KBC Securities

, członkini Rady Gospodarczej przy premierze o wtorkowych danych GUS. "Wrzesień to drugi miesiąc z rzędu, gdy dynamika sprzedaży detalicznej spowalnia. Co więcej, w ujęciu realnym, czyli po skorygowaniu o inflację, dynamika sprzedaży we wrześniu znalazła się na minusie po raz pierwszy od kwietnia 2010 r. Dane te wskazują na dalsze osłabienie popytu konsumpcyjnego, czemu sprzyja spadek płac w ujęciu realnym i trudna sytuacja na rynku pracy. Spodziewam się, że stopa bezrobocia wzrośnie w najbliższych miesiącach, w kierunku poziomu 13,5 proc. na koniec roku, co będzie negatywnie oddziaływało na dynamikę sprzedaży. Dzisiejsze dane, wraz z niższą od oczekiwań inflacją, ujemną dynamiką produkcji przemysłowej oraz spadkiem płac realnych we wrześniu, wzmacniają oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez RPP w listopadzie. W tym cyklu poluzowania polityki pieniężnej spodziewam się cięć stóp w sumie o 100 bp: dwóch obniżek po 25pb w tym roku (listopad i grudzień), oraz dwóch kolejnych po 25pb w I kwartale 2013 r. (luty i marzec)".

Mateusz Szczurek z ING BANK ŚLĄSKI

"Dane poniżej prognoz, jednak należy brać pod uwagę, że wskaźnik sprzedaż detaliczna podlega większym wahaniom niż inne dane. Widać, że od dłuższego czasu utrzymuje się spadkowy trend. Jest to dostosowanie do słabszej sytuacji gospodarstw domowych. Obecnie wszyscy już się spodziewają spowolnienia, firmy nie zatrudniają, nie dają podwyżek, oszczędności spadają, a to będzie się przekładało na słabszy popyt konsumpcyjny i sprzedaż.

Spadek do poziomu z przełomu lat 2008 i 2009, czyli do ok. 0 proc. rdr jest prawdopodobny. Nie sądzę jednak, żebyśmy zobaczyli dynamiki poniżej 0 proc. Sytuacja nie będzie się poprawiała przez najbliższe dwa kwartały. Dzisiejsze dane na pewno nie oddalają perspektywy obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »