Reklama

GUS pokazał twarz naszych związków zawodowych

Główny Urząd Statystyczny opublikował raport na temat związków zawodowych w Polsce. W naszym kraju aktywnych jest 13 tys. organizacji związkowych, to liczba oficjalnych strajków, jest bardzo skromna. Zdaniem analityków ich rola jest marginalna poza sektorem wydobycia i surowców.

W 2014 r. aktywną działalność prowadziło 12,9 tys. jednostek organizacyjnych związków zawodowych, co stanowiło 66 proc.podmiotów tego typu zarejestrowanych w rejestrze REGON.

Co czwarta osoba zrzeszona w związkach zawodowych zajmowała się zawodowo edukacją. Najwyższy odsetek związkowców wśród pracowników wystąpił w sekcji PKD górnictwo i wydobycie. Większość zakładowych organizacji związkowych działała w podmiotach sektora publicznego (66%).

Związki zawodowe są drugą co do liczebności zbiorowością sektora non-profit i ostatnią grupą, która została objęta obserwacją statystyczną.

Reklama

Według GUS w 2014 roku do organizacji związkowych należało 1,6 mln osób, czyli 11 proc.spośród wszystkich pracujących, 17 proc.zatrudnionych na podstawie stosunku pracy i 19 proc.pracowników przedsiębiorstw zatrudniających ponad 9 osób.

Można dostrzec wyraźne zróżnicowanie w poziomie uzwiązkowienia w zależności od branży. Najwyższy poziom uzwiązkowienia jest w branży górnictwa i wydobywania - 72%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - 31%, w edukacji - 24%, w transporcie i gospodarce magazynowej - 24%, w opiece zdrowotnej i pomocy społecznej - 21%. Z drugiej strony w branżach, gdzie dominują umowy cywilno-prawne, jak w budownictwie czy handlu, poziom uzwiązkowienia nie przekracza 5%.

Z danych GUS wynika, że w ubiegłym roku pracowników zatrudniało jedynie 2 proc.związków zawodowych. Koszty działalności 64 proc.organizacji związkowych nie przekraczały 5 tys. zł rocznie. Tylko w 1 proc.organizacji związkowych koszty funkcjonowania przekraczały 500 tys. zł.

GUS podaje też, że w zaledwie w 27 proc.zakładów spośród tych, w których działają związki zawodowe, istnieje więcej niż jedna organizacja związkowa, a tylko w 1 proc.zakładów funkcjonuje co najmniej 5 takich organizacji. W ponad 70 proc.przedsiębiorstw funkcjonowała tylko jedna organizacja związkowa.

Wreszcie GUS podaje, że dwie główne formy statutowej działalności związków zawodowych to "reprezentowanie i obrona praw członków jednostki lub grup innych ludzi" - 98 proc.organizacji związkowych.

Choć zarejestrowanych organizacji związkowych jest 19,5 tys., to ponad 6 tys. z nich pozostaje martwe.

W sumie należy do nich 1,6 mln osób, czyli 17 proc. zatrudnionych na etacie. Dokładnie tyle wynosi średnia dla wysoko rozwiniętych krajów należących do OECD. Można oczekiwać, że w najbliższym czasie liczna związków wzrośnie również w Polsce. Na początku czerwca Trybunał Konstytucyjny uznał prawo osób samozatrudnionych oraz zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych (umowy-zlecenia i umowy o dzieło) do tworzenia związków zawodowych.

Raport NIK obala antyzwiązkowe stereotypy? Po pierwsze dotychczasowe raporty dotyczące działalności związków zawodowych przedstawiane przez liberalnych polityków i antyzwiązkowe media, były nieprawdziwe i opierały się na manipulacjach. Po drugie, poziom uzwiązkowienia w Polsce nie odbiega od średniej wysoko rozwiniętych krajów należących do OECD. Natomiast w dużej części przedsiębiorstw założenie związku zawodowego jest bardzo trudne, a często niemożliwe. Tam, gdzie związki zawodowe mogą swobodnie działać, stopień uzwiązkowienia często przekracza 50%. Ponadto, jak informuje GUS, "związki zawodowe są drugą co do liczebności zbiorowością sektora non-profit". Stanowimy więc jeden z głównych filarów społeczeństwa obywatelskiego i demokracji. Po trzecie, wbrew przekazowi antyzwiązkowych mediów, związki zawodowe nie prowadzą działalności gospodarczej, a bardzo nikły ich ułamek ma pracowników etatowych. Po czwarte, związki zawodowe wcale nie są rozdrobnione, a w zdecydowanej większości zakładów funkcjonuje jedna organizacja związkowa. Wreszcie po piąte, związki zawodowe wcale nie są skupione na dbaniu o wąsko pojmowany interes własny, a ich główną formą działalności jest nieodpłatna walka o prawa pracownicze całej załogi.W związku z powyższymi danymi OPZZ oczekuje sprostowań od antyzwiązkowych polityków i dziennikarzy, którzy rozpowszechniali nieprawdziwe informacje na temat organizacji związkowych. Piotr Szumlewicz, biuro prasowe OPZZ
Dowiedz się więcej na temat: w polsce | związki zawodowe | GUS | Twarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »