Hiszpański Kościół zrzeka się zwolnienia z dwóch podatków

Dwa podatki: od składek specjalnych, a także od budowy, instalacji i robót (ICIO) - do ich płacenia zobowiązał się Kościół katolicki w Hiszpanii na mocy porozumienia, jakie zawarł rząd z Konferencją Episkopatu, za zgodą Stolicy Apostolskiej. Obliczono, że dzięki umowie, kasa państwa będzie się wzbogacała rocznie o 16 mln euro. Takie same powinności wobec fiskusa płacą w Hiszpanii organizacje non-profit.

Rząd i Konferencja Episkopatu osiągnęły porozumienie, zgodnie z którym hiszpański Kościół katolicki zrzekł się zwolnienia z dwóch tzw. podatków lokalnych. Korzystał z niego od 1979 r. na mocy umowy zawartej między Hiszpanią a Watykanem. Jak poinformowano, prowadzone w wielkiej dyskrecji negocjacje trwały rok i brali w nich udział przedstawiciele rządu, Konferencji Episkopatu Hiszpanii (CEE) i Nuncjatury Apostolskiej. Dokument został oficjalnie sygnowany w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych i aby umowa mogła wejść w życie, Hiszpania i Watykan wymieniły noty dyplomatyczne.

Reklama

Kasa państwa wzbogaci się o 16 mln euro

Jak wynika ze wspólnego komunikatu, "porozumienie zostało wypracowane we wspólnej woli" obu stron "zrównania reżimu fiskalnego Kościoła katolickiego z podmiotami non-profit, zgodnie z zasadą przywilej non-profit i niedyskryminacja". Zrównanie to oznacza, że pomimo zaprzestania korzystania ze zwolnień z dwóch zobowiązań podatkowych, Kościół - podobnie jak organizacje pozarządowe - nadal jest zwolniony z płacenia podatku od nieruchomości (IBI).

Jak wynika z danych Konferencji Episkopatu, hiszpańskie parafie są właścicielami prawie 35 tysięcy nieruchomości (34 961). Tysiąc z nich, głównie leżąca w centrum Hiszpanii, poza terenami miast, nie należy do Kościoła. Episkopat poinformował o tym przed rokiem i zobowiązał się do ich oddania. W Hiszpanii Kościół jest utrzymywany z budżetu państwa. W 2022 r. otrzymał prawie 8 miliardów euro.  

Miliard rocznego przychodu

Dzięki rezygnacji z ulg, Kościół będzie wpłacał do kasy państwa średnio 16 milionów euro rocznie. Hiszpańskie media zwracają uwagę, że to niewiele w porównaniu do rocznych przychodów tej instytucji, które przekraczają miliard euro (dane Konferencji Episkopatu za 2020 rok). Jedną trzecią tej sumy stanowią dobrowolne datki wiernych. 

Umowa między rządem a Kościołem nie od razu wejdzie w życie. Aby móc wyeliminować zwolnienie z płacenia podatków, rząd musi wcześniej uchylić zarządzenie ministerialne z 2001 r. Na jego mocy oba zobowiązania zostały włączone do umowy między państwem hiszpańskim a Stolicą Apostolską. Po likwidacji ulg, Kościół wciąż będzie zwolniony z płacenia innych podatków, nie tylko od nieruchomości, a także spółek i czynności prawnych. Hiszpańscy duchowni są też zwolnieni z podatku dochodowego. 

Ewa Wysocka 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kościół | podatki | płacenie podatków | episkopat | Hiszpania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »