Reklama

Hossa aukcji online. Sprzedaż sztuki lepsza niż przed pandemią

Podczas kryzysu wywołanego koronawirusem, który doprowadził do największego zastoju gospodarczego na świecie od czasów II wojny światowej, dzieła sztuki stały się bezpieczną lokatą kapitału. Od początku roku ceny przedmiotów sprzedawanych na aukcjach wzrosły średnio o prawie 180 procent.

O takim wzroście cen donoszą trzy największe domy aukcyjne: Sotheby's, Christie's i Phillips. Informują, że po trzech miesiącach zastoju wywołanego lockdownem i przeniesieniu aukcji do internetu, tam odnoszą one większy sukces niż przed pandemią. Podczas pierwszej, wirtualnej aukcji Sotheby's, nabywców znalazły niemal wszystkie licytowane eksponaty (97 proc.).

Reklama

A tryptyk Francisa Bacona osiągnął wtedy cenę 84,6 mln dolarów (336 mln złotych). Jak informują brytyjskie domy aukcyjne, średnia cena licytowanych przez nie dzieł sztuki wzrosła o 176 proc. - z 9500 dolarów w 2019 roku do 25300 dolarów w 2020 roku.

W Polsce na podsumowanie roku aukcyjnego trzeba będzie poczekać do końca grudnia. Jak wyjaśniła Interii Anna Niemczycka-Gottfried z portalu Rynek i Sztuka, najważniejsze aukcje dopiero się odbędą. Można jednak oczekiwać, że kryzys wywołany COVID-em zachęcił do większego inwestowania w sztukę również w naszym kraju.

- Dostaję sygnały, że sprzedaż sztuki jest lepsza niż przed pandemią - informuje Anna Niemczycka-Gottfried. Jej zdaniem, można oczekiwać, że jesienne aukcje przyciągną wielu chętnych, bo na licytacje trafią prace znanych twórców.

Kierująca portalem Rynek i Sztuka przyznała, że przybywa osób pragnących otaczać się sztuką ale nie zawsze w kontekście inwestycji. - Za inwestowanie w obrazy czy rzeźby uważa się transakcje powyżej 50 tysięcy złotych.

A na takie stać tylko nielicznych - tłumaczy Niemczycka-Gottfried. Jednak wśród kolekcjonerów można zaobserwować nowe trendy. Jednym z nich jest inwestowanie w prace młodych artystów, których potem właściciele kolekcji starają się wypromować. 

Zdaniem ekspertów, ostatnie miesiące roku przyniosą kolejne, pomyślne wieści z domów aukcyjnych. Ważna, internetowa aukcja odbędzie się wieczorem w nowojorskim Christie's. Prezentowane na niej prace wyceniono na ponad 300 milionów dolarów.

Jest wśród nich akwarela Cézanne’a szacowana na 25 mln dolarów, abstrakcja Marka Rothko (50 mln dolarów) i obraz Willema de Kooninga (30 - 50 milionów dolarów). W styczniu, na internetowej aukcji Sotheby’s zostanie wystawiony “Portret młodego mężczyzny z medalionem" Sandra Botticellego. Obraz wyceniono na 80 mln dolarów.  

ew

Dowiedz się więcej na temat: aukcje | dzieła sztuki | dom aukcyjny | rynek sztuki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »