Reklama

Instytut Jagielloński: Brak decyzji URE to przykład patologii administracyjnej

Urząd Regulacji Energetyki wezwał dziś PGNiG do korekty i uzupełnienia wniosku taryfowego na gaz. Aby nowe stawki zaczęły obowiązywać od 1 stycznia, decyzja powinna była zapaść do 17 grudnia.

Według wiceprezesa Instytutu Jagiellońskiego, Dominika Smyrgały brak decyzji URE ws. podwyżki taryf gazowych od 1 stycznia odbije się na wynikach finansowych spółki.

Reklama

- To jest błąd systemowy i najwyższa pora coś z tym zrobić - uważa dr Dominik Smyrgała, wiceprezes Instytutu Jagiellońskiego w rozmowie z Newserią.

Instytut podkreśla, że URE jest instytucją państwową, a PGNiG spółką skarbu państwa. Oba podmioty odpowiadają więc de facto przed rządem.

- Sytuacja sama w sobie jest sytuacją typową dla gospodarek realnego socjalizmu, z poprzedniej epoki. Mamy urząd, który odpowiada przed premierem, czyli właściwie przed rządem. Ma swoje zobowiązania prawne, ustawowe, do prowadzenia odpowiedniej polityki cenowej. Zarazem mamy spółkę, której głównym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, czyli de facto też odpowiada przed rządem. Musi ona wykazać się odpowiednimi wynikami finansowymi, co ta pierwsza decyzja regulacyjna skutecznie utrudnia - podkreśla dr Dominik Smyrgała.

W poniedziałek ze swojej funkcji zrezygnował prezes PGNiG, Michał Szubki. Swoją decyzję motywował brakiem zgody URE na podwyżki cen gazu od 1 stycznia.

"Jej brak uniemożliwia mi odpowiedzialne kierowanie spółką publiczną, jaką jest PGNiG. Dla spółki oznacza poważne straty ze sprzedaży począwszy od 1 stycznia przyszłego roku, z uwagi na brak pokrycia w taryfie pełnych kosztów pozyskania gazu" - napisał w oświadczeniu wysłanym do mediów Szubski.

Dominik Smyrgała, wiceprezes Instytutu Jagiellońskiego w rozmowie z Newserią

Dowiedz się więcej na temat: 17 grudnia | 1 stycznia | decyzja | przykład | instytut | brak | URE | PGNiG | była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »