Reklama

Inwestycje w węgiel coraz trudniejsze do ubezpieczenia

Światowe towarzystwa ubezpieczeniowe i reasekuracyjne zaczynają z większą ostrożnością traktować inwestycje w paliwa kopalne. Ostatnie lata to odwrót ubezpieczycieli od węgla - wynika z raportu Insure Our Future 2021, przedstawionego podczas szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow.

Raport przygotowany przez międzynarodową koalicję organizacji Insure Our Future, zawiera ranking 30 największych światowych towarzystw ubezpieczeniowych oraz reasekuracyjnych pod względem ich zaawansowania w procesie odchodzenia od ubezpieczania i inwestycji w paliwa kopalne. 

Z analizy wynika, że w 2021 roku ubezpieczanie węgla ograniczyło 35 światowych towarzystw ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych. Dla porównania w 2017 roku było ich tylko trzy. Jak wynika z raportu, udział składek towarzystw ubezpieczeniowych ograniczających ubezpieczanie węgla w światowym rynku ubezpieczeń non-life wynosi 14,3 proc., a towarzystw reasekuracyjnych 54,5 proc.

Reklama

Pierwszym towarzystwem reasekuracyjnym, które całkowicie wycofało się z węglowych interesów, rezygnując tym samym z udziału w globalnym rynku o wartości 500 mld dolarów, było Swiss Re. Podobny krok rozważają niemieckie Munich Re i Hannover Re. Decyzja ta jest się o tyle istotna, że wielu ubezpieczycieli może zniechęcić się do zawierania umów z przedstawicielami przemysłu węglowego bez reasekuracji - oceniają autorzy raportu.

Spokojnie, nie przyspieszyliśmy odejścia od węgla

Na skutek trendu odchodzenia od węgla niektóre inwestycje już straciły ubezpieczycieli. W Europie francuskie AXA zrezygnowało z ubezpieczania niemieckiej spółki RWE AG ze względu na jej powiązania z sektorem węglowym. W Australii aż 40 towarzystw wycofało się z ubezpieczania kontrowersyjnego projektu kopalni Carmichael. Z kolei w Stanach Zjednoczonych ubezpieczyciel dwukrotnie podniósł składki dla elektrowni węglowych w Dakocie Północnej.

Ubezpieczyciele coraz ostrożniej podchodzą do węgla, nadal wspierają jednak inwestycje w gaz i w ropę naftową. Jak wynika z raportu, 14 światowych ubezpieczycieli deklaruje odejście od ubezpieczania ropy naftowej z piasków roponośnych. Jednak tylko 3 spółki odejdą całkowicie od ropy i gazu: AXA (Francja), Generali (Włochy) i Suncorp (Australia). Liczni ubezpieczyciele z Ameryki Północnej, Europy i Azji nadal zabezpieczają ekspansję przemysłu naftowego i gazowniczego bez żadnych ograniczenia. Należą do nich Allianz, Munich Re i Zurych - wskazano w opracowaniu.

Na bazie publikacji raportu, Fundacja "Rozwój Tak - Odkrywki Nie" (należąca do kolacji Insure Our Future) zwróciła uwagę na problem wspierania inwestycji węglowych w Polsce, wskazując, że "największa polska firma ubezpieczeniowa kontrolowana przez państwo - PZU - wciąż nie ustanowiła polityki ograniczającej z ubezpieczanie kopalni i elektrowni, a także inwestowanie w spółki, które je eksploatują - takie jak PGE. PZU jest także największym ubezpieczycielem kopalni Turów".

Dominika Pietrzyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »