Reklama

Jest projekt budżetu na 2022 r. Rząd liczy na duży wzrost dochodów

Ministerstwo Finansów przedstawiło założenia przyszłorocznego budżetu państwa. Dokument przyjęty dzisiaj przez rząd będzie teraz opiniowany przez Radę Dialogu Społecznego. Na koniec września powinien natomiast trafić do Sejmu. MF szacuje, że tegoroczny deficyt może wynieść ok. 13 mld zł, czyli znacząco mniej niż planowane 82,3 mld zł.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

- Przygotowując projekt ustawy budżetowej na rok 2022 uwzględniliśmy aktualną sytuację makroekonomiczną. Gospodarka odczuwa jeszcze skutki pandemii Covid-19, ale powraca na ścieżkę wzrostu. Obserwujemy mocne odbicie - mówił podczas konferencji prasowej minister finansów Tadeusz Kościński.

Zwrócił on też uwagę, że według danych GUS polska gospodarka urosła w II kw. o 10,9 proc. w. ujęciu rocznym. Dobra jest też sytuacja na rynku pracy i m.in. w produkcji przemysłowej.

Reklama

- Prognozy są bardzo obiecujące - podkreślił Kościński.

Znaczący wzrost dochodów

Według prognoz MF, które posłużyły do opracowania projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, PKB w tym roku urośnie o 4,9 proc., w przyszłym dynamika wyniesie natomiast 4,6 proc. Średnioroczną inflację określono na 3,3 proc., a przeciętne miesięczne wynagrodzenie w 2022 r. na poziomie 5922 zł.

Według projektu ustawy budżetowej dochody państwa sięgną 475,6 mld zł, wydatki nie przekroczą 505,6 mld zł. Deficyt wyniesie ok. 30 mld zł.

- Nie chcemy zbyt wcześnie przechodzić do polityki zaciskania pasa. Uwzględniamy wskaźniki makroekonomiczne, które sygnalizują silne ożywienie gospodarcze, a w 2022 r. państwa UE będą prowadzić jeszcze polityki budżetowe bez ograniczeń, co do tempa wzrostu zadłużenia - przypomniał Kościński.

Sebastian Skuza, wiceminister finansów zauważył, że projekcja wzrostu PKB na przyszły rok, tj. 4,6 proc. nie uwzględnia wpływu Krajowego Planu Odbudowy. - Możemy mówić o pewnym ryzyku, ale tylko w sensie pozytywnym - powiedział i dodał, że wpływ KPO na PKB może wynieść ok. 0,4 pkt proc.

MF zakłada też poprawę na rynku pracy i spadek stopy bezrobocia do 6 proc. na koniec. 2021 r. i 5,9 proc. w 2022 r. Skuza zwrócił uwagę na wzrost dochodów państwa (do 475,6 mld zł z 404,4 mld zł zapisanych w ustawie budżetowej na ten rok), w tym na wzrost dochodów podatkowych do 440,8 mld zł (VAT 231,4 mld zł). - W tych szacunkach uwzględnione już są koszty tzw. klina podatkowego, który zakłada Polski Ład. Te dochody uwzględniają już ubytek z tytułu PIT ze względu na proponowane rozwiązania, które są obecnie przedmiotem konsultacji - dodał. Jak podkreślił - w projekcie ustawy przyjęto rozwiązania podatkowe z Polskiego Ładu, które trafiły do partnerów społecznych na konsultacje. Tym samym jest to wersja wstępna, bez ewentualnych zmian, które na etapie opiniowania mogłyby się pojawić. Z danych MF wynika też, że ubytek we wpływach PIT za sprawą zmian podatkowych w PŁ sięgną ok. 2,5 mld zł (66,9 mld zł vs 69,3 mld zł).

Rosną nakłady na służbę zdrowia

Limit wydatków określono na poziomie 505,6 mld. Jest on wyższy niż w 2021 r. o ok 18,8 mld zł, tj. ok. 3,9 proc.

- W projekcie przewidziano kontynuację dotychczasowych priorytetów i realizację nowych zadań. Do najważniejszych należy: wzrost nakładów na finansowanie ochrony zdrowia do 5,74 proc. PKB, zabezpieczenie środków na kluczowe programy społeczne, tj. 500+ i Dobry start, jak i wprowadzenie Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego - wyjaśnił Skuza.

W projekcie ustawy założono także podwyższenie funduszu płac o 4,4 proc., jak i przywrócenie funduszu nagród (3 proc.) w państwowej sferze budżetowej. - W tym roku ze względu na politykę ostrożnościową tego nie było. Sytuacja w roku 2022 umożliwi odbudowanie tego funduszu a także przeznaczenie większych środków na wynagrodzenia w sferze budżetowej - zauważył wiceminister finansów.

Projekt ustawy zakłada również waloryzację świadczenia emerytalnego wskaźnikiem waloryzacji na poziomie 104,89 proc. Zwiększeniu ulec mają też wydatki na finansowanie potrzeb obronnych do 2,2 proc. PKB, na obszar szkolnictwa wyższego i zadania inwestycyjne. - Deficyt w wysokości ok. 30 mld zł odpowiada wydatkom inwestycyjnym i majątkowym zaplanowanym w budżecie. Ma charakter proinwestycyjny. Jest on również zauważalnie niższy, o 52 mld zł w porównaniu do 2021 r. - podkreślił Skuza.

Jak wylicza MF, wielkość państwowego długu publicznego poprawi się. Przy obecnym projekcie ustawy budżetowej wyniósłby on w relacji do PKB 42,6 proc. w 2022 r. i był niższy niż w 2020 r. (47,8 proc.) i ten planowany na 2021 r. (45,1 proc.). Biorąc pod uwagę metodologię unijną (cały sektor finansów publicznych), dług sektora wyniósłby na koniec 2022 r. 55,5 proc. PKB.

Z wyliczeń MF wynika także, że potrzeby pożyczkowe netto w przyszłym roku wyniosą 48,5 mld zł, potrzeby pożyczkowe brutto, czyli uwzględniające także wykup długu natomiast 212,2 mld zł.

Mniejszy deficyt w tym roku

Skuza przypomniał również, że sytuacja budżetowa w tym roku jest korzystna, a nadwyżka po siedmiu miesiącach wynosi ponad 35 mld zł. Ustawa budżetowa na 2021 zakładała wpływy z PIT na poziomie 69,3 mld zł. - Przewidywane wykonanie będzie wyższe, na poziomie 71,3 mld zł - powiedział Skuza. Dodał także, że przy założeniu pełnego wykorzystania wydatków i szacowanych wyższych dochodach, budżet państwa zamknąłby się w 2021 r. deficytem 13 mld zł.

- Skala poprawy jest ogromna. Dzięki wzrostowi gospodarczemu, dzięki zadziałaniu tarcz antykryzysowych, udało się ochronić miejsca pracy i szybko gospodarka odrabia straty po locdownie. Wpływy z VAT idą do góry, dużo lepiej od przewidywań. Zakładaliśmy dochody na poziomie 404 mld zł, teraz myślimy o dochodach ok. 70 mld wyższych. Poza dochodami, które odzwierciedlają odbicie po pandemii, notujemy dobre wpływy z tytułu sprzedaży CO2 i wyższy od zaplanowanego wynik NBP - wyjaśnił Skuza.

Z informacji jakie przekazało dzisiaj MF wynika także, że w projekcie ustawy budżetowej nie uwzględniono reformy Otwartych Funduszy Emerytalnych, a zysk NBP, który miałby zasilić budżet państwa określono na 844 mln zł (w tym roku było to 8,87 mld zł).

Bartosz Bednarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »