We wrześniu decyzja ws. stóp procentowych. Ekonomiści podzieleni

Wrześniowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej stoi obecnie pod znakiem dużej niepewności. Po publikacji wstępnych danych o dużym spadku inflacji w lipcu ekonomiści różnych banków są podzieleni co do ruchu w sprawie stóp procentowych. Wiele będzie także zależeć od danych za sierpień.

W czwartek Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępny szacunek inflacji w lipcu. Według niego, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2025 r. wzrosły o 3,1 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc.

Dane dotyczące inflacji wpływają na kierunek polityki pieniężnej, a więc wysokość stóp procentowych. Ich poziom został w lipcu obniżony o 25 pkt. bazowych - stopa referencyjna wynosi obecnie 5 proc. Kolejne decyzyjne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej odbędzie się we wrześniu, a więc po kolejnym, sierpniowym odczycie inflacji. Ekonomiści są jednak podzieleni co do kolejnej obniżki.

Reklama

Obniżka stóp procentowych dopiero na jesieni?

"Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w lipcu wzrosły o 4,9 proc. r/r, utrzymując dynamikę z czerwca. W ujęciu miesięcznym ceny w tej kategorii obniżyły się o 0,6 proc. m/m, nieco słabiej od wzorca sezonowego, lecz blisko naszych oczekiwań. W kolejnych miesiącach wzrost cen żywności powinien hamować, choć dynamika pozostanie powyżej 3,5 proc. r/r, czyli górnej granicy celu inflacyjnego, i w horyzoncie naszej prognozy będzie podwyższona" - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Dodali, że w lipcu ceny nośników energii wzrosły o 2,4 proc. w ujęciu rocznym oraz o 1,1 proc. miesiąc do miesiąca. Stwierdzili, że ten wzrost był niższy niż oczekiwali i że wyraźne spowolnienie wzrostu cen w tej kategorii to zasługa wygasania efektu bazy związanego z częściowym odmrożeniem cen nośników w lipcu 2024 r.

"Szacujemy, że inflacja bazowa mogła ukształtować się w okolicy 3,3 proc. r/r, co oznaczałoby nieznaczny spadek względem czerwca (3,4 proc. r/r). Jej średnioterminowy impet pozostaje w ryzach. Spodziewamy się, że do końca roku inflacja bazowa może jeszcze odnotować niewielkie spadki, ale będzie utrzymywać się powyżej 3 proc. r/r." - czytamy w komentarzu analityków PKO BP. Ich zdaniem, z punktu widzenia RPP istotny jest zapoczątkowany w lipcu trwały powrót inflacji do dopuszczalnego przedziału odchyleń od celu inflacyjnego. Cel ten wynosi 2,5 proc. +/- 1 pkt. proc.

"(...) według nas będzie to jeszcze za mało, aby przekonać Radę do obniżki na kolejnym posiedzeniu we wrześniu. Nasz scenariusz zakłada obniżkę dopiero w listopadzie, gdy kluczowym argumentem okaże się kolejna projekcja inflacji i PKB i będą znane szczegóły budżetu na 2026" - napisali ekonomiści PKO BP.

W tym roku może nas czekać niejedna obniżka stóp

Nieco inną prognozę przedstawiają ekonomiści ING. Ich zdaniem inflacja bazowa obniżyła się w lipcu względem czerwca. 

"Spadek inflacji w lipcu nie jest zaskoczeniem, chociaż liczyliśmy na nieco większą skalę dezinflacji. Szacujemy, że w sierpniu nastąpi dalszy spadek inflacji w stronę celu Narodowego Banku Polskiego (NBP) na poziomie 2,5 proc. (+/- 1 pkt. proc.), a w kolejnych miesiącach oczekiwana jest względna stabilizacja dynamiki cen. Wyższy od prognoz szacunek inflacji za lipiec nie zmienia generalnie pozytywnego trendu dezinflacji. W kontekście procesów inflacyjnych Rada Polityki Pieniężnej (RPP) ma znaczącą przestrzeń do kolejnych obniżek stóp procentowych. Spodziewamy się, że na najbliższym posiedzeniu, zaplanowanym na wrzesień, Rada dokona kolejnej obniżki stóp procentowych." - ocenili. 

Dwóch obniżek w tym roku spodziewają się analitycy mBanku, choć nie wskazali, czy do pierwszej z nich dojdzie już we wrześniu. "RPP jeszcze zetnie 2x25 w tym roku, ale okno do obniżek zamknie się w 2026" - prognozują.

Optymizm widać też w Banku Pekao, choć w tym przypadku prognoza wskazuje nie na spadek, a wzrost inflacji bazowej, do około 3,5 proc. w ujęciu rocznym. Mimo to oczekują oni obniżki stóp. 

"Razem z wyższymi od oczekiwań odczytami dynamiki płac w ostatnich miesiącach tworzy istotne ryzyka inflacyjne dla gołębiej części Rady. Dalej zakładamy, że we wrześniu (w sierpniu Rada nie obraduje) Rada obniży stopy procentowe o 25 pb, ale wzrosły szanse dla scenariusza pozostawienia ich na niezmienionym poziomie. Kolejnym ryzykiem inflacyjnym dla Rady wydaje się sytuacja fiskalna. O kształcie projektu ustawy budżetowej na 2026 rok dowiemy się jednak nie wcześniej niż pod koniec sierpnia, czyli przed wrześniowym posiedzeniem Rady" - czytamy w analizie.

Dodano, że inflacja pozostanie "na dłużej w pobliżu celu inflacyjnego", a pod koniec 2025 roku wyniesie mniej niż 3 proc

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: stopy procentowe | Inflacja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »