Kiedy ruszy Krajowy System Poboru Opłat?

Konsorcjum Kapsch za 4,9 mld zł wybuduje Krajowy System Poboru Opłat, który zastąpi winiety dla ciężarówek i autobusów - poinformował rzecznik prasowy GDDKiA Marcin Hadaj. Inwestycja ma być gotowa w lipcu 2011 roku.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnęła w piątek przetarg na budowę i zarządzanie przez 8 lat Krajowym Systemem Poboru Opłat (ETC). Umowa w tej sprawie może zostać podpisana jeszcze w październiku.

ETC obejmie samochody ciężarowe oraz autobusy (pojazdy powyżej 3,5 t.), dzięki czemu ich kierowcy nie będą musieli już kupować winiet uprawniających do poruszania się po drogach krajowych. Kierowcy aut osobowych będą mogli przystąpić do systemu na zasadzie dobrowolności.

Spodziewane zyski z systemu w latach 2011-2018 (czyli czasu trwania umowy) to 19,5 mld zł.

Reklama

System ma objąć docelowo ok. 2000 km autostrad, 5000 km dróg ekspresowych i 600 km dróg krajowych.

Pierwszy etap przetargu został ogłoszony przez GDDKiA pod koniec 2009 r. Zamówienie obejmowało zaprojektowanie, dostawę i obsługę systemu poboru opłat wraz z czynnościami związanymi z poborem opłaty elektronicznej na autostradach, drogach ekspresowych i drogach o klasie niższej niż autostrady (drogi alternatywne) oraz zaprojektowanie, dostawę oraz obsługę Manualnego Systemu Poboru (MSP) wraz z czynnościami związanymi z poborem opłat na autostradach.

_ _ _ _ _

System e-myta

pozwala w sposób bardziej skuteczny egzekwować opłaty drogowe i zarządzać ruchem tranzytowym po autostradach i drogach ekspresowych. W odróżnieniu od systemu winietowego, gdzie pobierane są opłaty zryczałtowane, koszty ponoszone są na podstawie rzeczywistej ilości przejechanych kilometrów. Nie bez znaczenia są więc także korzyści dla budżetu państwa. Decydenci powinni wybrać więc inwestycję tańszą, która szybciej się zwróci i będzie przynosiła większe dochody.

Polska musi jak najszybciej wdrożyć system elektronicznego poboru opłat od samochodów ciężarowych poruszających się po autostradach i drogach ekspresowych - uważa Instytut Globalizacji. W opinii ekspertów technologią, która spełnia powyższe kryteria, jest technologia DSRC (Dedicated Short-Range Communications), oparta na łączności mikrofalowej.

Według doświadczeń austriackich koszty obsługi systemu e-myta pochłaniają ok. 10 proc. rocznego przychodu. To o 5 proc. mniej, niż stanowią regulację Unii Europejskiej. Z kolei w Czechach, inwestycja w e-myto zwróciła się już po 7 miesiącach. Z dwóch ofert zakwalifikowanych do finalnej fazy przetargu na e-myto w Polsce, oferta na system mikrofalowy jest o 20 proc. tańsza.

System e-myta oparty na technologii mikrofalowej działa już w większości krajów w Europy. Na Słowacji funkcjonuje system satelitarny, niemniej polscy kierowcy skarżą się na system słowacki, gdzie częste kontrole policyjne i problemy z obsługą urządzeń utrudniają poruszanie się po tych drogach. Chwalą natomiast rozwiązania czeskie i austriackie, gdzie z sytemu korzysta już 150 tys. polskich "tirowców".

_ _ _ _ _

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata

Zobacz autorską galerię Andrzeja Mleczki

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: GDDKiA | oplaty | kierowcy | pobór opłat | system poboru opłat | opłaty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »