Reklama

Komisja finansów za przyjęciem poprawek do budżetu

Sejmowa komisja finansów publicznych zarekomendowała Sejmowi przyjęcie wszystkich 18 poprawek senackich do budżetu na 2011 r. Kontrowersje wzbudziła poprawka przesuwająca 150 tys. złotych na wynagrodzenia dla kierownictwa Urzędu Transportu Kolejowego.

Poseł Anita Błochowiak wyraziła oburzenie skierowaniem 150 tys. zł na wynagrodzenia dla kadry kierowniczej "tak skandalicznie kierowanego urzędu".

Reklama

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk powiedziała, że w UTK nie ma pełnej obsady na stanowiskach kierowniczych.

- Celem ten poprawki nie jest podwyższenie wynagrodzeń, ale umożliwienie obsadzenia wakatu. Eksperci, którzy się zgłaszają, odstępują od zatrudnienia się w tym urzędzie, ponieważ przeliczniki, które mają dziś w innych instytucjach, są wyższe niż te, które można by im było przyznać, gdyby zgodzili się na pracę w UTK - wyjaśniła Majszczyk.

Prezes UTK Krzysztof Jaroszyński wyjaśnił, że urząd od dawna boryka się z niedofinansowaniem, a jego zasoby kadrowe i finansowe są nieproporcjonalne w porównaniu z innymi regulatorami rynku. Dodał, że absolutnie niezbędne jest zatrudnienie osoby na stanowisku kierowniczym w pionie regulacji UTK. Dodał, że możliwe jest przesunięcie odpowiedniej osoby z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

- Żeby mogła przyjść na równorzędne stanowisko do nas i wspomóc nasz urząd, uzasadnione jest zapewnienie jej analogicznego wynagrodzenia, jakie ma w UKE - powiedział prezes UTK.

Beata Szydło z PiS nie kryła zdziwienia. Jej zdaniem "przesadą" jest, że w sytuacji, gdy wielu absolwentów jest bezrobotnych, dokonywane są zmiany w ustawie budżetowej tylko po to, by "jedna osoba zechciała przejść z jednego wydziału do drugiego".

Ponadto Senat zgłosił m.in. poprawkę, która podnosi o 5 mld zł (do 60 mld zł) limit gwarancji i poręczeń, które mogą być udzielane przez Skarb Państwa. Zmniejszono także o 127 mln zł podatkowe i niepodatkowe dochody państwa oraz o taką samą kwotę zmniejszono wydatki państwa. Jest to związane z dokonanymi zmianami w planach finansowych niektórych instytucji gospodarki budżetowej. Zmiany były konieczne, gdyż niektóre z tych instytucji utworzono już po przygotowaniu projektu ustawy budżetowej.

Senat uznał, że 40 mln zł pochodzących ze zmniejszenia dotacji do partii politycznych należy przekazać na rezerwę celową zawierającą środki na opiekę nad dziećmi do lat trzech. Inna zgłoszona poprawka przewiduje przekazanie 2,8 mln zł z tego samego źródła na rezerwę związaną m.in. ze wsparciem międzynarodowej współpracy na rzecz demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Senat opowiedział się także, by 2,2 mln zł przeznaczyć na dotacje i subwencje, z których można bezpośrednio finansować analizy antydopingowe. Pieniądze te zostaną przesunięte z budżetu Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Kosztem wydatków majątkowych Kancelarii Senatu zwiększyć się mają o 2 mln zł dotacje i subwencje Kancelarii na opiekę nad Polonią i Polakami zagranicą. Uznanie Senatu uzyskała też poprawka przewidująca utworzenie rezerwy w wysokości 1 mln zł na "dofinansowanie obchodów uroczystości wydarzeń niepodległościowych roku 1981". O 4 mln zł zwiększone zostały środki na kulturę - związane z dofinansowaniem organizacji wystawy Europejskiego Centrum Solidarności.

Według Senatu prawie 16,5 mln zł powinno zostać przekazane na wsparcie przemian demokratycznych w krajach dawnego Związku Radzieckiego, m.in. na Białorusi. Pieniądze te mają pochodzić z obcięcia o 10 mln zł wydatków majątkowych polskich placówek zagranicznych i wydatków na tzw. zobowiązania wymagalne Skarbu Państwa.

Zgodnie z harmonogramem prac nad budżetem poprawki powinny zostać poddane pod głosowanie w dniach 19-21 stycznia na posiedzeniu plenarnym Sejmu. Po wprowadzeniu poprawek do dokumentu, najpóźniej 25 stycznia, ustawa zostanie wysłana do prezydenta do podpisu.

Uchwalona przez Sejm ustawa budżetowa na 2011 r. przewiduje maksymalny deficyt na poziomie 40,2 mld zł. Przyszłoroczne wydatki państwa mają wynieść 313,5 mld zł, a dochody 273,3 mld zł (oba te wskaźniki zostały zmniejszone w środę przez Senat o 127 mln zł). Rząd zaplanował, że wpływy z prywatyzacji wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł zaplanowanych w budżecie na 2010 rok. Zamrożone mają być płace w budżetówce. Na marzec 2011 r. zaplanowano wzrost emerytur i rent o 2,7 proc. We wrześniu 2011 r. nauczyciele otrzymają 7-proc. podwyżkę wynagrodzeń.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »