Reklama

Konferencja: Do 2050 r. topniejące lodowce zatopią niektóre wyspiarskie państwa

Zgodnie z prognozami klimatologów, rosnąca temperatura, a przez to topnienie lodowców do 2050 roku, spowoduje zalanie takich państw jak Kiribati i znajdujące się tam miasto Poland.

W środę odbyła się konferencja zorganizowana przez Klub Publicystów Ochrony Środowiska EKOS podczas, której eksperci dyskutowali nt. zachodzących na świecie zmian klimatycznych.

Wiceprezes Klubu Publicystów Ochrony Środowiska Paweł Wójcik przypominał, że w ramach ONZ społeczność międzynarodowa za cel postawiła sobie niedopuszczenie do tego, by średnia temperatura wzrosła o 2 stopnie C w stosunku do epoki przedindustrialnej.

Podkreślił, że w obecnym tempie świat zmierza w kierunku wzrostu temperatury o 4 stopnie C pod koniec XXI wieku. Według naukowców, taki wzrost temperatury może mieć katastrofalne skutki. Wójcik zwrócił uwagę na inne opracowanie, w którym wskazano że systematyczny wzrost temperatury, a co za tym idzie roztapianie się czap lodowych w Arktyce, może spowodować, iż do 2050 roku wiele wyspiarskich państw, jak np. Kiribati, zniknie pod powierzchnią oceanu.

Reklama

Zwrócił uwagę, że znaczący spadek lodu na polu arktycznym spowoduje zmianę zasolenia oceanów, co może wpłynąć na zmianę kierunków prądów morskich.

Obecny na konferencji radca ministra środowiska, koordynator polskiej prezydencji COP19 w ramach Konwencji Klimatycznej ONZ i szef SBSTA (Organ Doradczy ds. Naukowych i Technologicznych w ramach Konwencji Klimatycznej ONZ) Tomasz Chruszczow zwrócił uwagę, że 2015 rok będzie szczególnym dla kwestii klimatycznych.

Wskazał m.in. na wrześniowe Zgromadzenie Ogólne ONZ, które ma przyjąć cele zrównoważonego rozwoju. - Chodzi o cele które miałyby osiągnąć wszystkie kraje, by nie rujnując planety móc się rozwijać - wyjaśnił.

Pobierz: program PIT 2014

W grudniu 2015 r. w Paryżu ma też zostać zawarta globalna umowa klimatyczna, która ma zacząć obowiązywać od 2020 roku. Zaznaczył, że po raz pierwszy ma ono dotyczyć wszystkich państw na świecie.

- Mam nadzieję, że w tym roku bardzo wiele się zadzieje dla stworzenia globalnych ram, które pozwolą przeciwdziałać czarnym scenariuszom - powiedział Chruszczow.

Ocenił, że świat musi nauczyć się zwiększania potencjału pochłaniania emisji. - Wiemy, ze trzeba chronić lasy deszczowe, ale mało jest takich którzy wskazują na glebę. Jest to naturalny zasobnik pochłaniający CO2 - dodał szef SBSTA.

Powiedział, że na świecie mamy ponad 2 mld ha "martwej ziemi". Zdaniem Chruszczowa, w naszym kraju zdegradowana ziemia zajmuje ok. 2,5 proc. powierzchni kraju, czyli ok. 7 tys. km kwadr.

Chruszczow ocenił, że degradacja ziemi postępuje m.in. poprzez jej pustynnienie, a to prowadzi do zmniejszenia areałów na których moglibyśmy produkować żywność. Podkreślił, że w 2050 r. na świecie będzie żyć od 9 do 9,5 mld ludzi i potrzebować będziemy ok. 60 proc. więcej żywności niż dzisiaj.

Szef SBSTA dodał ponadto, że zmiany klimatyczne prowadzące do m.in. pustynnienia gleb, zmniejszania się zasobów słodkiej wody, czy mniejszej liczby pastwisk prowadzić będą do konfliktów politycznych czy działań zbrojnych.

Były minister środowiska Maciej Nowicki ocenił, że ograniczenie emisji CO2 przyniesie oszczędność energii, a także stopniowe odchodzenie od spalania paliw kopalnych i przechodzenie na odnawialne źródła energii. Dodał, że rozwój OZE przyczyni się do rozwoju gospodarczego i zwiększenia liczby miejsc pracy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Podobnie wypowiedział się dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, który ocenił, że obecne władze w Polsce powinny przedstawić plan restrukturyzacji dla Śląska, który by postawił na inne branże niż te związane z wydobyciem węgla. Podkreślał, że do węgla jak i wynikających z jego spalania problemów zdrowotnych w ciągu ostatnich lat dopłaciliśmy setki mld zł.

Posłanka Anna Grodzka z kolei wskazywała, że politycy muszą dotrzeć do świadomości społecznej Polaków, tak by zrozumieli, jak niebezpieczne dla nas mogą być zmiany klimatyczne.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »