Reklama

Krakowskie lotnisko chce obsłużyć w tym roku więcej pasażerów

3,66 mln pasażerów, o prawie 7 proc. więcej niż w 2012 r., planuje obsłużyć w tym roku Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice. W najbliższym czasie rozpoczną się tam najważniejsze inwestycje, dzięki którym port osiągnie przepustowość 8 mln osób rocznie.

- Na ten rok dość ostrożnie planujemy wzrost, choć większość portów w Europie przewiduje, że będzie to jednak czas kryzysowy - ocenił w czwartek prezes Kraków Airport Jan Pamuła.

Reklama

Według niego, do realizacji tej prognozy powinna się przyczynić decyzja największej europejskiej taniej linii lotniczej Ryanair, która postanowiła otworzyć w Krakowie swoją bazę ze stacjonującymi w niej dwoma samolotami Boeing 737. Plany rozbudowy siatki połączeń ma także inny przewoźnik - polski Eurolot.

W sezonie letnim zapowiedziano już nowe rozkładowe połączenia do Trondheim (Norwegian), Londyn Southend (easyJet), Manchester, Dortmund, Kos i Goeteborg (Ryanair) oraz Rzym (Alitalia). Ponadto linie Airberlin zwiększą częstotliwość lotów do Berlina z dwóch do trzech dziennie, a Eurolot z czterech do sześciu tygodniowo zwiększy liczbę rejsów do Amsterdamu i do Zurychu.

Jak ujawnił Pamuła, na bardzo zaawansowanym etapie są negocjacje z tureckim narodowym przewoźnikiem Turkish Airlines, który chciałby rozpocząć loty na trasie Stambuł - Kraków. Według niego do uruchomienia tych operacji potrzebna jest już tylko zgoda Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC).

- Turkish Airlines jest w pełni przygotowany na latanie od marca do Krakowa ze Stambułu cztery razy w tygodniu. To otwiera mieszkańcom Małopolski i sąsiednich województw ponad 200 połączeń realizowanych przez tego przewoźnika z największego miasta Turcji do Azji i Afryki - podkreślił prezes Kraków Airport.

Na pierwsze miesiące tego roku władze lotniska zapowiadają rozpoczęcie inwestycji, dzięki którym przepustowość portu wzrośnie do ok. 8 mln pasażerów.

Najważniejszą z nich jest rozbudowa terminalu pasażerskiego oraz wewnętrznego układu komunikacyjnego, wykonawcą tych prac została włoska firma Astaldi. Zaproponowała ona w przetargu najniższą cenę - prawie 369 mln zł.

Zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, w pierwszym etapie inwestycji będzie zbudowany nowy terminal. Następnie istniejący terminal międzynarodowy zostanie wyremontowany i oba budynki zostaną połączone.

Terminal pasażerski po rozbudowie będzie miał ponad 56 tys. m kw. powierzchni użytkowej (obecnie 15 tys. m kw.), co pozwoli na odprawienie w ciągu roku ok. 8 mln pasażerów. Obiekt będzie miał cztery rękawy umożliwiające bezpośrednie przejście do samolotów, w tym jeden rezerwowy.

Nowy wewnętrzny układ komunikacyjny, z dodatkowymi pasami ruchu, ułatwi poruszanie się wokół terminalu, parkingu wielopoziomowego, hotelu czterogwiazdkowego oraz stacji kolejowej.

Rozbudowane i zmodernizowane zostaną drogi kołowania oraz płyta postojowa dla samolotów. Przetarg na realizację tej inwestycji wygrało konsorcjum firm Max Boegl z ceną ponad 161 mln zł.

Czterogwiazdkowy hotel na lotnisku zbuduje za ponad 51 mln zł firma Eiffage Budownictwo Mitex SA. Obiekt będzie działać w systemie franczyzowym, jako Hilton Garden Inn, oferując 154 pokoje, 24-godzinne centrum biznesowe i sale konferencyjne.

Przedsięwzięcia zaplanowane na najbliższe trzy lata mają - zdaniem władz Kraków Airport - zmienić wygląd krakowskiego lotniska. Ogólna wartość inwestycji szacowana jest na około 1 mld zł. Finansowane one będą z emisji obligacji o wartości do 615 mln zł, ze środków własnych oraz dofinansowania z Unii Europejskiej.

Kraków Airport jest drugim, co do wielkości - po warszawskim lotnisku - portem w Polsce. W zeszłym roku odprawił rekordową liczbę 3,44 mln pasażerów. W obowiązującym zimowym rozkładzie lotów oferuje połączenia do ponad 50 portów, realizowane przez 18 przewoźników, w tym 11 tradycyjnych i ośmiu niskokosztowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »