Matematyk doceniony przez NBP

Narodowy Bank Polski wprowadza jdo obiegu monetę upamiętniającą najwybitniejszego polskiego matematyka, Stefana Banach - złote 200 złotych, srebrną dziesięciozłotówkę oraz 2 złote ze stopu Nordic Gold.

Narodowy Bank Polski wprowadza jdo obiegu monetę upamiętniającą najwybitniejszego polskiego matematyka, Stefana Banach - złote 200 złotych, srebrną dziesięciozłotówkę oraz 2 złote ze stopu Nordic Gold.

Głównym motywem graficznym rewersu monety złotej jest wizerunek popiersia Stefana Banacha na tle kompozycji geometrycznej. Pod popiersiem wypisana jest ukośnie formuła matematyczna, podająca tezę twierdzenia Banacha o punkcie stałym. Ta sama formuła stanowi również element graficzny awersu monety. Rewers monety srebrnej przedstawia popiersie matematyka na tle punktów tworzących okręgi. Na awersie widoczny jest wizerunek prostopadłościanu z umieszczoną na jego ścianach bocznych formułą matematyczną, występującą w twierdzeniu Hahna-Banacha.

Na rewersie monety dwuzłotowej przedstawiono popiersie Stefana Banacha, po lewej stronie wykres odwzorowania liniowego, a poniżej nierówność charakteryzującą warunek dotyczący odwzorowań liniowych w przestrzeniach Banacha. Monety zaprojektował Robert Kotowicz, a tradycyjny awers dwuzłotówki - Ewa Tyc-Karpińska. Od jutra dwuzłotówkę będzie można zamienić w cenie nominalnej w kasach Oddziałów Okręgowych NBP. Natomiast monety złote i srebrne zostały sprzedane na aukcji w systemie Kolekcjoner, osiągając cenę 2 730 złotych oraz 96 złotych.

Reklama
IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bank Polski | docenienie | 200 złotych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »