MF nie przewiduje rewizji wzrostu PKB

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział we wtorek w Luksemburgu, że jego resort nie przewiduje obecnie rewizji prognoz przyszłorocznego wzrostu PKB w Polsce.

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział we wtorek w Luksemburgu, że jego resort nie przewiduje obecnie rewizji prognoz przyszłorocznego wzrostu PKB w Polsce.

- Obecnie nie rewidujemy (prognoz wzrostu PKB - PAP). Jeżeli będziemy uważali, że sytuacja w gospodarce światowej wymaga takiej rewizji, to oczywiście ją przeprowadzimy i wyciągniemy stosowne wnioski, które płynęłyby dla konstrukcji budżetu. Ale obecnie takiej rewizji nie przewidujemy - powiedział minister na konferencji prasowej.

Pod koniec września rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2009 r. Zakłada on, że inflacja w przyszłym roku ukształtuje się na poziomie 2,9 proc., a PKB wyniesie 4,8 proc. Deficyt budżetu państwa ma wynieść 18,2 mld zł.

Projekt zakłada, że dochody budżetu państwa w 2009 r. wyniosą ponad 303,5 mld zł, a wydatki ok. 321,7 mld.

***

Założenia dotyczące wzrostu gospodarczego w przyszłym roku mogą być przeszacowane, a inflacji niedoszacowane, w związku z panującym kryzysem finansowym - ocenia szef sejmowej Komisji Finansów Publicznych Zbigniew Chlebowski.

Chlebowski pytany w Sejmie o to, czy w związku z obecną sytuacją na rynkach finansowych będą zmiany w projekcie ustawy budżetowej, powiedział: - Nie ma dzisiaj jakichś nadzwyczajnych sytuacji, aby zmieniać zwłaszcza założenia makroekonomiczne. W obliczu światowego kryzysu wydaje się, że niektóre z nich, jeżeli chodzi o wzrost PKB czy inflację, być może są trochę przeszacowane, czy niedoszacowane, tak jak w przypadku inflacji, ale nie ma dzisiaj jakiejś nadzwyczajnej okoliczności, żeby dokonywać radykalnych zmian w budżecie -.

Jak zaznaczył, "jeżeli będą istniały poważne przesłanki do zmian założeń makroekonomicznych, na pewno wtedy będzie trzeba również ciąć wydatki. Nie ma innego wyjścia".

Podkreślił, że jeśli nastąpią jakieś zmiany w projekcie ustawy, to będą one dotyczyły ograniczenia wydatków publicznych.

Sejm w czwartek zajmie się projektem ustawy budżetowej na 2009 rok. Według projektu dochody budżetowe w przyszłym roku mają wynieść 303,54 mld zł, zaś wydatki 321,74 mld zł. Kwota deficytu ma zaś wynieść 18,2 mld zł.

Przy sporządzeniu projektu rząd oparł się na prognozie wzrostu PKB w 2009 roku o 4,8 proc. i inflacji średniorocznej na poziomie 2,9 proc.

***

Rząd nie zamierza korygować prognoz wzrostu PKB na przyszły rok - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej.

- Zakładamy, że te wskaźniki pozostają w mocy i nie wydaje się, aby dziś zachodziła potrzeba korekty - powiedział.

- Na razie nie ma sygnałów, aby kryteria wymagały jakiś rewizji - dodał.

Rząd zakłada wzrost PKB w 2009 roku na poziomie 4,8 proc.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »