Reklama

Miliardy z CO2 i tak trafią do energetyki

Rząd musi zdecydować, jak wykorzysta uprawnienia CO2, warte dziś 6,5 mld euro. Mogą zasilić budżet, ale firmy, którym je odbierze, coś z tego dostaną - pisze poniedziałkowy "Puls Biznesu".

"Ewentualna decyzja polskiego rządu, zakładająca rezygnację z przekazywania energetyce darmowych uprawnień do emisji dwutlenku węgla, nie będzie dla energetyki problemem - wynika z opinii analityków" - pisze "PB".

Reklama

Gazeta przywołuje informacje agencji Bloomberg, że po 2021 roku polski rząd prawdopodobnie zrezygnuje z wyłączeń, które umożliwiają producentom energii elektrycznej i firmom przemysłowym uzyskiwanie bezpłatnych uprawnień. Będzie więc musiał zdecydować, w jaki inny sposób zagospodaruje uprawnienia warte 6,5 mld euro.

"Puls Biznesu" zwraca zarazem uwagę, że notowania firm energetycznych nie zareagowały na te informacje. Uzasadnia to cytowany przez "PB" analityk, którego zdaniem w tej sytuacji "energetyka i tak dostanie część tych pieniędzy w formie grantów na projekty".

W najbliższym czasie rządowy projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii może trafić do parlamentu - uważa dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej i Rozproszonej w Ministerstwie Energii, Piotr Czopek.

Mówił o tym podczas konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w Serocku. Dodał, że dokument jest na finalnym etapie prac rządowych. "Mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu zamkniemy poziom rządowy i przekażemy projekt do parlamentu, tak by w lipcu, kiedy są dwa posiedzenia, udało się ten projekt przeprowadzić" - wyjaśnił dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej i Rozproszonej .

Piotr Czopek przypomniał, że trwają również prace między innymi nad ustawą o energetyce wiatrowej na morzu. "I myślę, że również ten projekt jest na tyle zaawansowany, że w najbliższym czasie będziemy pokazywać go na zewnątrz - myślę tu tak o dwóch, trzech miesiącach" - powiedział Piotr Czopek.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu do spraw Morskiej Energetyki Wiatrowej, Zbigniew Gryglas, uważa, że ustawa o morskiej energetyce wiatrowej może trafić do Sejmu jeszcze w tej kadencji. Nowe regulacje mają między innymi ułatwić i usprawnić procedury związane z powstawaniem morskich farm wiatrowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »