Reklama

Na drodze najbardziej denerwują nas inni kierowcy

* Najbardziej irytujące dla prawie połowy kierowców są zachowania innych kierujących - pokazują dane z badania wykonanego na potrzeby raportu Santander Consumer Banku "Polaków Portfel Własny: w drodze". * Jedynie 1,6 proc. badanych najbardziej denerwuje się z powodu stanu infrastruktury drogowej. * Tylko niecałe 6 proc. kierowców badanych przez Santander Consumer Bank przyznało się, że w ciagu ostatnich sześciu miesięcy dostało mandat za nieprzepisową jazdę.

ZOBACZ POWYŻSZĄ ILUSTRACJĘ W PEŁNYM ROZMIARZE

Reklama

Na drodze najbardziej irytują nas inni kierowcy. Tą odpowiedź wskazało prawie 45 proc. badanych, pytanych o źródła stresu w trakcie prowadzenia samochodu. Tak wynika z raportu "Polaków Portfel Własny: w drodze" opublikowanego przez Santander Consumer Bank. Najbardziej denerwują nas kierowcy jeżdżący agresywnie (15,9 proc.), zbyt wolno (14,6 proc.) oraz zachowujący się w sposób nieuprzejmy (14,1 proc.).

Kolejnym powodem irytacji kierowców są nieuważni piesi (10,6 proc). Dopiero na kolejnym miejscu są korki, które jako największy powód zdenerwowania wskazuje 10,4 proc. kierowców. Zaskakująco mało, bo jedynie 1,6 proc. badanych, jako najbardziej uciążliwy elementy jazdy na polskich drogach wskazuje stan infrastruktury. - Tak niski współczynnik może być spowodowany poprawą ich jakości na przestrzeni ostatnich lat - komentuje Monika Kasprzyk, dyrektor ds. Kanałów zdalnych w Pionie Kredytów Samochodowych Santander Consumer Banku.

Ile czasu dziennie spędzamy za kółkiem?

Najwięcej kierowców (37,5 proc.) deklaruje, że swoim samochodem przemieszcza się od pół godziny do godziny dziennie. Co trzeci pytany spędza w drodze ponad dwie godziny. Osoby jeżdżące samochodem ponad pięć godz. dziennie to zaledwie 3,4 proc. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że są to w przeważającej części osoby zawodowo prowadzące pojazdy.

Samochodów używamy głównie, aby dotrzeć do pracy (37,2 proc.). Niewiele mniej badanych w ten sposób może sprawniej załatwić codzienne sprawy (33,6 proc.). Co dziesiąty kierowca deklaruje, że auto jest niezbędnym narzędziem w jego pracy.

Samochód niezbędny do życia?

Dla mieszkańców wsi i małych miast (do 50 tys. mieszkańców) samochód jest absolutną koniecznością - bez niego nie wyobrażają sobie życia codziennego (wieś: 44,7 proc., małe miasto: 40 proc.). Wśród kierowców z dużych miast (250 000-500 000 mieszkańców) i metropolii (powyżej 500 000 mieszkańców), glównym argumentem za posiadaniem auta jest konieczność dojazdu do pracy (duże miasto: 70,4 proc., metropolia: 40,2 proc.).

- Wyniki badania wskazują jednoznacznie, że samochód jest dla ogromnej części niezbędny do życia. W dużej mierze używany jest codziennie, w czasie zwykle przekraczającym pół godziny - komentuje Monika Kasprzyk, dyrektor ds. Kanałów zdalnych w Pionie Kredytów Samochodowych Santander Consumer Banku. - Dlatego też Polacy coraz częściej wybierają samochody droższe, bardziej komfortowe, o podwyższonych parametrach bezpieczeństwa, a także tańsze w eskploatacji. Stąd też aktywne poszukiwania form finansowania wybranych samochodów. - dodaje.

- - - - - -

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku na potrzeby raportu "Polaków portfel własny: w drodze". W ankiecie zrealizowanej metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonej przez instytut IBRIS w kwietniu 2019 r., wzięli udział aktywni kierowcy z całej Polski.

Opr. KM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »