Reklama

Największym ryzykiem dla inflacji jest rozwój sytuacji na rynku energii

Najważniejszym ryzykiem dla krajowej inflacji jest rozwój sytuacji na rynku energii i przełożenie rosnących cen energii na koszty firm i CPI - wynika z lipcowego Raportu o inflacji. Najważniejszym czynnikiem ryzyka dla aktywności w polskiej gospodarce jest koniunktura globalna - uważa NBP. Analitycy zakładają 18% podwyżkę cen regulowanych energii elektrycznej oraz niewielki 3.8% skok cen surowców energetycznych zagranicą.

Reklama

"Najważniejszym źródłem ryzyka dla aktywności gospodarczej w Polsce jest obecnie koniunktura globalna. Ponadto, tempo wzrostu gospodarczego obarczone jest niepewnością związaną z wysokością podaży pracy imigrantów z Ukrainy" - napisano w dokumencie.

W poprzedniej wersji projekcji nie padała wzmianka o ewentualnych zagrożeniach dla wzrostu gospodarczego związanych z podażą pracy zza granicy.

"Z kolei głównym ryzykiem dla krajowej inflacji, oprócz wzrostu PKB za granicą, jest rozwój sytuacji na rynku surowców energetycznych oraz jego przełożenie na krajowe ceny energii. Bilans czynników niepewności wskazuje na możliwość wystąpienia nieco wyższej inflacji CPI i niższej niż w scenariuszu centralnym ścieżki dynamiki PKB" - dodano.

NBP ocenia, że przyjęte założenia dotyczące stanu koniunktury u najważniejszych partnerów handlowych Polski obarczone są niepewnością, z przewagą ryzyka wolniejszego wzrostu gospodarczego.

"Do potencjalnych czynników niepewności należy zaostrzenie sporów handlowych i dalszy rozwój protekcjonizmu w handlu światowym, a także warunki opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Ze względu na międzynarodowe powiązania handlowe i finansowe, czynnikiem ryzyka dla założeń projekcyjnych jest również dalszy rozwój sytuacji w gospodarkach wschodzących, które w ostatnich miesiącach doświadczyły silnej deprecjacji kursów walut" - napisano.

W projekcji przyjęto, że brytyjski rząd osiągnie porozumienie z UE i relacje pomiędzy tymi gospodarkami pozostaną w dużym stopniu niezmienione przynajmniej do 2020 r., tj. do końca okresu przejściowego.

Zdaniem NBP, na wzrost inflacji w Polsce oddziaływać będą rosnąca presja kosztowa i popytowa, a także ceny energii dla gospodarstw domowych i firm.

"Wskaźnik inflacji CPI w horyzoncie projekcji wzrośnie i w latach 2019-2020 ukształtuje się na poziomie 3,2 proc. w 2019 r. i 2,9 proc. w 2020 r. Wzrost inflacji CPI będzie spowodowany - oddziałującą z opóźnieniem na ceny - rosnącą presją kosztową i popytową w polskiej gospodarce. Koszty przedsiębiorstw zwiększa w szczególności utrzymująca się w horyzoncie projekcji na podwyższonym poziomie dynamika wynagrodzeń, przewyższająca w ujęciu realnym wzrost wydajności pracy" - napisano.

"W kierunku wyższej inflacji będzie oddziaływać również presja popytowa, odzwierciedlona w utrzymującej się w latach 2018-2020 dodatniej luce popytowej, przy czym wrażliwość dynamiki cen na zmiany krajowej koniunktury zmniejszyła się w ostatnich latach. Jednocześnie wzrosną ceny energii dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, przy czym wzrost ten będzie najsilniejszy w 2019 r." - napisano.

Projekcja NBP zakłada rozłożenie podwyżek cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na kilka lat.

"Od 2019 r. ceny z giełdy towarowej będą się stopniowo przekładać na podwyżki rachunków dla gospodarstw domowych. W projekcji założono bowiem, że, podobnie jak to miało miejsce w przeszłości, URE rozłoży wzrost cen energii elektrycznej w taryfach dla tej grupy podmiotów na kilka lat. Należy jednak zaznaczyć, że przy obecnej sytuacji na rynku energii elektrycznej prognozowanie przyszłego poziomu taryf URE dla gospodarstw domowych obarczone jest wyjątkowo wysoką niepewnością" - napisano.

"Od stycznia 2019 r. rachunek za energię elektryczną dla gospodarstw domowych zwiększą również rosnące koszty związane z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego oraz wsparciem odnawialnych źródeł energii. Inflację cen energii podwyższy także wprowadzenie opłaty emisyjnej, która przyczyni się do dodatkowego wzrostu cen paliw w przyszłym roku. Oczekiwane w bieżącym roku zakończenie postępowania arbitrażowego pomiędzy PGNiG a Gazpromem będzie natomiast ograniczać skalę wzrostu cen gazu ziemnego dla gospodarstw domowych" - dodano.

W horyzoncie projekcji dynamika PKB będzie się stopniowo obniżać - wynika z projekcji.

"W horyzoncie projekcji dynamika PKB będzie się stopniowo obniżać w ślad za słabnącym ożywieniem w strefie euro oraz wzrostem cen energii. Spadkowi dynamiki spożycia w latach 2019-2020 będzie towarzyszyć wzrost stopy inwestycji powiązany z odtworzeniem potencjału produkcyjnego polskiej gospodarki oraz z napływem środków z budżetu UE" - napisano.

Spożycie gospodarstw domowych pozostanie głównym źródłem wzrostu gospodarczego w horyzoncie projekcji, jednak inflacja zacznie silniej ograniczać siłę nabywczą gospodarstw domowych - uważa NBP.

"Tym samym tempo wzrostu konsumpcji będzie się w horyzoncie projekcji stopniowo obniżać z obecnego wysokiego poziomu" - napisano.

Tempo wzrostu produktu potencjalnego w horyzoncie projekcji przyspieszy do 3,4 proc. rdr - ocenia NBP.

Z wyliczeń NBP wynika, że na skutek wysokiego, wyraźnie przekraczającego dynamikę produktu potencjalnego, wzrostu realnego PKB w bieżącym roku, luka popytowa rozszerzy się.

"W latach 2019-2020 wraz ze spowolnieniem dynamiki wzrostu gospodarczego luka popytowa ustabilizuje się na poziomie 1,8 proc. produktu potencjalnego" - napisano.

Wraz ze spowolnieniem tempa wzrostu PKB nastąpi stopniowy spadek dynamiki liczby pracujących - wskazano w projekcji.

"Oprócz wolniejszego przyrostu popytu na pracę przyczynią się do tego ograniczenia w podaży pracowników. Zasób osób bezrobotnych, które mogłyby podjąć pracę jest niewielki, co odzwierciedla rekordowo niska stopa bezrobocia" - napisano.

Dynamika wynagrodzeń przewyższać będzie w horyzoncie projekcji tempo wzrostu wydajności pracy.

"Dynamika wynagrodzeń w latach 2018-2020 będzie utrzymywać się na podwyższonym poziomie, przewyższając w ujęciu realnym tempo wzrostu wydajności pracy. Z jednej strony w kierunku wyższej dynamiki płac będzie oddziaływać rekordowo niski poziom stopy bezrobocia oraz wzrost inflacji cen konsumenta. W 2019 r. przyspieszy również tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze publicznym, który obejmuje blisko jedną trzecią ogółu zatrudnionych w gospodarce narodowej" - napisano.

"Z drugiej strony w horyzoncie projekcji wolniej będzie rósł popyt na pracę ze strony przedsiębiorstw, a presję płacową w gospodarce będzie łagodziła dodatkowo obecność imigrantów z Ukrainy" - dodano.

Polska waluta będzie się umacniać w horyzoncie projekcji - uważa NBP.

"Bieżący poziom kursu krajowej waluty znajduje się obecnie poniżej poziomu wynikającego z czynników fundamentalnych. W horyzoncie projekcji oczekuje się zatem, że efektywny realny kurs złotego będzie się umacniał zbliżając się stopniowo do kursu równowagi. Skalę oczekiwanego umocnienia złotego ogranicza malejący dysparytet stóp procentowych" - napisano.

W najnowszej projekcji podniesiono ścieżkę dynamiki PKB w 2018 r. do 4,8 proc. z 4,6 proc. prognozowanego w lipcowym raporcie.

"Do podwyższenia tempa wzrostu PKB oraz rewizji jego struktury w 2018 r. przyczyniło się uwzględnienie danych o rachunkach narodowych za II kw. br. oraz wskaźników miesięcznych za III kw. wskazujących na wciąż wysoką aktywność gospodarczą. W konsekwencji uwzględnienia tych informacji w projekcji listopadowej, w 2018 r. powyżej przewidywań z poprzedniej rundy prognostycznej ukształtuje się spożycie gospodarstw domowych. Na jego wysoki poziom mają wpływ wyjątkowo optymistyczne nastroje konsumentów raportowane w badaniach koniunktury GUS" - napisano.

"W górę zrewidowano również wkład eksportu netto do wzrostu PKB w br. w związku z silniejszym od oczekiwań przyśpieszeniem dynamiki eksportu w II kw. Jednocześnie w II kw. br. poniżej założeń z projekcji lipcowej wzrosły krajowe wydatki na środki trwałe, co w części ograniczyło pozytywny wpływ na prognozę korzystnych odczytów pozostałych komponentów PKB" - dodano.

W listopadowej projekcji obniżono zaś prognozy dynamiki PKB w Polsce na lata 2019-2020.

"W latach 2019-2020 tempo wzrostu PKB ukształtuje się nieznacznie poniżej oczekiwań z rundy lipcowej, co wynika z negatywnego oddziaływania na aktywność gospodarczą wyższej inflacji cen energii przy jednoczesnym wygasaniu wpływu czynników podwyższających dynamikę PKB w bieżącym roku" - napisano w raporcie.

Poniżej centralne ścieżki prognoz z listopadowej projekcji i porównanie do lipcowej:

projekcja listopadowa projekcja lipcowa
2018 2019 2020 2018 2019 2020
Wskaźnik cen konsumenta CPI (%, r/r) 1,8 3,2 2,9 1,8 2,7 2,9
Wskaźnik cen inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii (%, r/r) 0,8 2,1 2,7 0,8 2,1 2,7
Ceny żywności (%, r/r) 2,8 3,3 2,8 2,9 3,5 3,3
Ceny energii (%, r/r) 3,9 7,2 3,6 3,6 4 2,6
PKB (%, r/r) 4,8 3,6 3,4 4,6 3,8 3,5
Popyt krajowy (%, r/r) 5,3 4 3,5 5,4 4,4 3,6
Spożycie gospodarstw (%, r/r) 4,7 3,8 3,4 4,4 4 3,6
Spożycie publiczne (%, r/r) 4,1 4,2 3 3,9 4,3 3,4
Nakłady inwestycyjne (%, r/r) 6,3 5,6 4,5 8,4 6,7 4,7
Wkład eksportu (pkt proc., r/r) -0,5 0,4 0,1 0,7 -0,5 -0,2
Eksport (%, r/r) 4,9 5,4 5 4 5 4,9
Import (%, r/r) 5,9 6,3 5,3 5,5 6,1 5,3
Wynagrodzenia (%, r/r) 6,8 6,8 6,7 6,9 7 6,8
Pracujący (%, r/r) 0,7 0,7 0,2 0,7 0,6 0,2
Stopa bezrobocia (%) 3,6 3,2 3,2 3,6 3,4 3,3
NAWRU (%) 4,7 4,3 4 4,8 4,5 4,2
Stopa aktywności (%) 56,3 56,6 56,7 56,4 56,7 56,8
Wydajność pracy (%, r/r) 4 2,9 3,2 3,9 3,2 3,3
Jednostkowe koszty (%, r/r) 2,7 3,8 3,5 3 3,7 3,4
Produkt potencjalny (%, r/r) 3 3,1 3,4 3 3,2 3,5
Luka popytowa (% PKB potencjalnego) 1,3 1,8 1,8 1,3 1,9 1,8
Indeks cen surowców rolnych (EUR; 2011=1,0) 0,86 0,89 0,86 0,85 0,87 0,86
Indeks cen surowców energetycznych (USD; 2011=1,0) 0,78 0,81 0,77 0,76 0,73 0,69
Inflacja za granicą (%, r/r) 1,7 2 1,9 1,7 2 2
PKB za granicą (%, r/r) 2 1,9 1,6 2,1 1,9 1,7
Saldo rachunku bieżącego i rachunku kapitałowego (% PKB) 0,6 0,3 0,4 0,2 -0,3 -0,1
WIBOR 3M (%) 1,7 1,7 1,7 1,72 1,72 1,72

Zdaniem analityków ING Banku

NBP opublikowało szczegóły listopadowej projekcji inflacji. Największe zmiany względem lipcowej rundy dotyczą ścieżki CPI na 2019 (2020 bez zmian 2,9%r/r) - średnią inflację podniesiono z 2,7%r/r do 3,2%r/r w ujęciu średniorocznym.

To efekt wyższych cen energii, NBP zakłada 18% podwyżkę cen regulowanych energii elektrycznej oraz niewielki 3.8% skok cen surowców energetycznych zagranicą. O wyjątkowo konserwatywnych założeniach odnośnie cen energii ostrzega prezes NBP. Mamy nadzieję że konferencja prasowa wyjaśni dlaczego NBP tak znacznie podniósł cen energii w detalu (od polityków słyszymy że będzie to 5-7%).

W naszych projekcjach zakładamy głównie skok energii w hurcie i około 0,2pp przełożenie na inflację bazową, uważamy że NBP nie podniósł ścieżki inflacji bazowej bo jej przebieg w 2poł18 był niższy od oczekiwanego co skompensowało skok bazowej spowodowany wyższą energią w hurcie. Dlatego nie zmieniła się natomiast ścieżka inflacji bazowej w 2019-20 (odpowiednio 2,1 i 2,7%r/r).

Dowiedz się więcej na temat: podwyżki cen | NBP | ceny energii | inflacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »