Niełatwy dylemat demograficzny Chin

Chińczyków jest coraz mniej. Władze zastanawiają się, jak rozwiązać problemy demograficzne
Chińczyków jest coraz mniej. Władze zastanawiają się, jak rozwiązać problemy demograficzneHector RetamalAFP
Wszystkie dane wskazują, że skończyła się "dywidenda demograficzna", która latami napędzała chińską gospodarkę
  • Państwo Środka to wciąż globalny lider siły roboczej (ponad 780 mln osób), ale jej zasoby się kurczą
  • Do 2050 r. osoby w wieku produkcyjnym będą stanowić prawie połowę społeczeństwa, a 39 proc. Chińczyków będzie miało powyżej 60 lat
  • W decyzjach prokreacyjnych Chińczyków zasadniczą rolę odgrywają kwestie materialne, co potwierdzają liczne badania
  • Niższa dzietność jest następstwem rozwoju kraju i nowych możliwości, jakie otwierają się przed młodymi ludźmi. Chcą się kształcić, robić karierę, zwiedzać świat

Konsekwencje dla gospodarki

Zobacz również:

    Dlaczego Chińczyków jest coraz mniej?

    Jedną z głównych przyczyn spadku liczby ludności w Chinach jest funkcjonująca od 1979 r. polityka jednego dziecka. Stworzyła ona trwałe kulturowe oczekiwania i standard rodziny

    Zobacz również:

      Szacuje się, że w Chinach mieszka 220 mln osób niezamężnych (13,3 proc. osób w wieku powyżej 20 lat). Chińczycy coraz częściej decydują się na model DINK (dual income, no kids)

      Zobacz również:

        Zmiany w polityce

        Chcąc zwiększyć efektywność polityki pronatalistycznej, Pekin zaczął eksperymentować ze sposobami bardziej adekwatnymi do rzeczywistości, m.in. ulgami podatkowymi, dotacjami na opiekę nad dziećmi, bezpłatną edukacją, obniżaniem liczby godzin pracy dla rodziców i kredytami mieszkaniowymi

        Zobacz również:

          Jaki wpływ na polską gospodarkę mają długie weekendy?Robert GwiazdowskiINTERIA.PL
          Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?