Reklama

NIK sprawdzi tarcze, przedsiębiorcy bronią PFR

Prezes NIK Marian Banaś zapowiedział kontrolę efektów tarczy antykryzysowej przywołując także głosy przedsiębiorców, do których pomoc nie zawsze trafia. - Zautomatyzowany system wsparcia biznesu stosowany przez Polski, oparty jest na jasnych, transparentnych kryteriach oraz na deklaracjach przedsiębiorców, co jest najlepszym rozwiązaniem w sytuacji potrzeby szybkiego udzielenia pomocy tysiącom zagrożonych firm - oświadczyła tymczasem kilka dni temu Rada Przedsiębiorczości.

 - Chodzi o to, w jaki sposób państwo pomaga w tej sytuacji kryzysowej przedsiębiorcom, a szczególnie tym małym i średnim - stwierdził w czwartek w Polsat News Banaś. - Niestety, tutaj mamy informację, że ta sytuacja wygląda nie najlepiej i najbardziej cierpią na tej epidemii mali i średni przedsiębiorcy - dodał i przekazał, że ustalenia z kontroli będą w okresie późniejszym.

Reklama

Pytany, czy z dotychczasowych ustaleń wynika, że tarcze są źle adresowane, prezes NIK odpowiedział, że są informacje medialne, ale także do Izby zgłaszają się przedsiębiorcy, którzy skarżą się, że nie zawsze pomoc do nich trafia.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

 - Polski Fundusz Rozwoju (zarządzający Tarczą Finansową 1.0 i 2.0 - red.), obok ZUS, od wielu miesięcy aktywnie wspiera polskich przedsiębiorców. Jest instytucją, która w czasie pandemii Covid-19 najszybciej i najlepiej zareagowała na dramatyczną potrzebę pomocy dla firm i ich pracowników. Sprawnie wypłaca pieniądze z kolejnych tarcz finansowych dla przedsiębiorstw dotkniętych skutkami obostrzeń. Jednocześnie odpowiada też za wiele innych, ważnych dla rządu i biznesu projektów - oświadczyły niedawno organizacje przedsiębiorców  i pracodawców skupione w Radzie Przedsiębiorczości.

W składy rady wchodzą: Krajowa Izba Gospodarcza, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych - ABSL, Konfederacja Lewiatan, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Pracodawców Business Centre Club, Związek Banków Polskich oraz Związek Rzemiosła Polskiego.

- Zautomatyzowany system wsparcia biznesu stosowany przez PFR, oparty jest na jasnych, transparentnych kryteriach oraz na deklaracjach przedsiębiorców, co jest najlepszym rozwiązaniem w sytuacji potrzeby szybkiego udzielenia pomocy tysiącom zagrożonych firm. Przedsiębiorcy ubiegający się o wsparcie z Tarczy PFR każdorazowo potwierdzają, iż wszystkie przedstawione przez nich informacje są zgodne ze stanem faktycznym, pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń - napisano w komunikacie Rady Przedsiębiorczości.

- Kontrola prawidłowości tych danych musi mieć charakter następczy - w przeciwnym razie firmy pozbawione źródeł przychodów musiałaby przez wiele miesięcy oczekiwać na otrzymanie wsparcia. Oczywiście, mogło się zdarzyć, że sporadycznie pomoc trafiła do firm, których sytuacja nie była aż tak dramatyczna, a w skrajnych przypadkach doszło nawet do nadużyć, które dopiero dzisiaj wychodzą na światło dzienne. Takie przypadki powinny być bezwzględnie wykrywane i surowo karane. To zadanie dla odpowiednich organów - dodano.

Oświadczenie ukazało się po tym jak 30 marca w głównym wydaniu "Wiadomości" TVP pojawił się materiał dotyczący Tarczy Finansowej PFR, sugerujący m.in. odpowiedzialność prezesa funduszu rozwoju Pawła Borysa za to, że doszło do sytuacji wyłudzenia pieniędzy z tarczy pomocowej, przygotowanej na czasy kryzysu gospodarczego wywołanego Covid-19.

Punktem wyjścia w materiale było rozbicie przez policję grupy przestępczej zajmującej się sutenerstwem. Zatrzymani na swoim koncie mieli również wyłudzenia - okazało się, że chodzi o 200 tys. zł z tarczy finansowej.

Rada Przedsiębiorczości wskazała, że "nie można na podstawie pojedynczych przypadków rzeczywiście ewidentnych nadużyć oskarżać PFR o słabą ochronę przed wyłudzaniem pieniędzy z tarcz finansowych". - Rada Przedsiębiorczości podtrzymuje swoją wysoką ocenę organizacji przyznawania i wypłat środków z dotychczasowych tarcz finansowych PFR. Jednocześnie chce stanowczo podkreślić, że podważanie publicznego zaufania do tej instytucji w czasie trzeciej fali pandemii i kolejnego lockdownu, który wymaga szybkiej i sprawnej organizacji nowych programów pomocowych, jest postępowaniem skrajnie nieodpowiedzialnym i wymierzonym przeciwko przedsiębiorcom - napisano w komunikacie Rady.

Rozlicz PIT online już teraz lub pobierz darmowy program

Dowiedz się więcej na temat: NIK | tarcza antykryzysowa | PFR

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »