Reklama

Nowy rekord to teraz 2,580 mld złotych!

Okno transferowe w europejskim futbolu zamyka się dzisiaj o północy. W letnim okienku w samej angielskiej ekstraklasie wydano już 515 mln funtów brutto czyli 2,580 mld złotych (1 funt = 5,01 zł). Netto to 330 mln funtów. Wyliczenia są aktualne na godzinę 16.00.

Kluby Premier League pobiły własny rekord z 2008 r., który wynosił od tamtego czasu 500 mln funtów. Jak ważny jest ostatni dzień handlu pokazuje przykład - w ubiegłym roku na nowych zawodników wydano wtedy 100 mln funtów.

CZYTAJ TAKŻE: Manchester United blisko poważnego wzmocnienia

Tamtejsze kluby mają pieniądze na ruchy transferowe bowiem obowiązuje lukratywny, trzyletni kontrakt z telewizją - za 116 meczów w sezonie British Telecom wpłacił do kasy 738 mln funtów, Sky 2,3 mld funtów.

Reklama

W tym oknie sam Liverpool pozyskał ośmiu nowych graczy - tylko dzisiaj kupił Tiago Iloriego ze Sportingu Lizbona za 7 mln funtów, Victora Mosesa z Chelsea (wypożyczenie) i Mamadou Sakho z PSG za 18 mln funtów. Sunderland w tym samym czasie sprowadził 11 piłkarzy. Najwięcej do tej pory płacili właściciele MC (Fernandinho z Szachtara Donieck za 30 mln funtów) i Chelsea (Willian z Anży Machaczkała, 30 mln funtów). Dzisiaj te rekordy mogą być pobite przez Arsenal i Manchester United (solidarnie oferują 40 mln funtów za pomocnika Juana Matę z Chelsea) lub sam MU (chce wydać na pomocnika Andera Herrerę z Athletic Bilbao 36 mln funtów, który zarobić tam może 64 tys. funtów tygodniowo, przez pięć lat 16,640 mln funtów).

Krzysztof Mrówka

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »