Reklama

Od 1 grudnia Eurolotem z Krakowa i Poznania w Alpy

Za niespełna miesiąc z krakowskiego i poznańskiego portu wystartują zimowe połączenia linii lotniczych Eurolot do Werony.

Pierwsi pasażerowie do Włoch polecą już 1 grudnia. Chętnych by zimą wypocząć we włoskich Alpach nie zabraknie nawet w okresie świątecznym - wynika z danych Instytutu Turystyki. Z Krakowa i Poznania do Werony Eurolot będzie startować w każdą sobotę aż do marca 2013 roku. Lot nowym bombardierem Q400 NextGen zaplanowanym na tych trasach potrwa jedynie dwie godziny.

Reklama

Na Święta Bożego Narodzenia, Sylwestra i wreszcie ferie zimowe Polacy coraz chętniej wyjeżdżają za granicę, podaje Instytut Turystyki. Ocenia się, że w okresie Świąt Bożego Narodzenia wypoczynku poza Polską szuka co piąta osoba. Dokąd najczęściej podróżujemy zimą? Jednym z najchętniej wybieranych przez Polaków kierunków na zagraniczne wyjazdy narciarskie są właśnie Włochy. Czym kusi turystów kraj południa Europy?

- Co widać także po ruchu pasażerskim na lotniskach, zimą Polacy chętnie decydują się na kilkudniowy wypoczynek w górach. Cieszę się, że dzięki nowym połączeniom do Włoch i Austrii możemy przybliżyć podróżnym te najbardziej lubiane stoki w Europie, w tym właśnie włoskie Alpy. Liczę, że bezpośrednie loty do Werony ucieszą zarówno amatorów zimowych sportów, jak i wszystkich szukających odpoczynku, zwłaszcza, że jest to region, który słynie z licznych atrakcji - mówi Mariusz Dąbrowski, prezes Eurolot SA.

- Cieszymy się, że możemy poinformować pasażerów o nowym połączeniu linii lotniczych Eurolot z Polski do Werony - mówi Paolo Arena, prezes Verona Airport. - Dzięki bezpośrednim połączeniom lotniczym chętni bez problemu będą mogli odwiedzać nasz region. Dodatkowym atutem z pewnością są bezpośrednie transfery z lotniska w Weronie do narciarskich ośrodków w regionie - dodaje Paolo Arena.

Dla zakochanych i dla narciarzy - Werona to region, który dla turysty kwitnie przez okrągły rok. Latem zachwyca nas coś innego niż zimą, jednak tych, którzy już szykują sprzęt, a do walizek pakują narciarski kombinezon z pewnością ucieszy 1200 kilometrów tras narciarskich i ponad 450 wyciągów w 12 zimowych ośrodkach. Podróż samolotem jest przy tym wygodna i szybka, o czym Polacy już się przekonali.

W samym październiku w Kraków Airport obsłużono ponad 304 tys. pasażerów. To wynik o 9 proc. lepszy niż w tym samym miesiącu 2011 roku. Okres od stycznia do października br. krakowski port zamyka liczbą blisko 3 milionów pasażerów, co oznacza wzrost o 15 proc. w stosunku to analogicznego okresu w roku ubiegłym. O 16 proc. więcej było tu też operacji lotniczych. Eurolot w sezonie zimowym lata z Krakowa aż w ośmiu kierunkach. Linia rozbudowała też siatkę lotów z Poznania, gdzie od kwietnia 2013 ruszą rejsy do Dubrownika.

Nowe zimowe kierunki to nie koniec niespodzianek, jakie w tym sezonie Eurolot przygotował dla narciarzy. Od grudnia 2012 r. aż do końca marca przyszłego roku za zabranie na pokład samolotu nart lub snowboardu pasażerowie linii zapłacą połowę poprzedniej ceny, czyli 50 zł za przelot w jedną stronę. W promocyjnej cenie można też rezerwować bilety. Na stronie przewoźnika wciąż dostępne są loty po 199 zł.

Na uruchomionych trasach do Włoch polecą nowe bombardiery Q400NextGen (zasięg 2800 km, przy pełnym obciążeniu 1500 km), kupione przez Eurolot w tym roku. W każdą sobotę aż do 30 marca 2013 r. do Werony polecimy z krakowskiego lotniska rejsem o godz. 7.00, natomiast z poznańskiej Ławicy Eurolot startować będzie w soboty o godz. 12.00.

- - - - -

Eurolot - firma powstała w 1996 roku, wykonując rejsy dla Polskich Linii Lotniczych LOT. 1 lipca 2011 roku linia uruchomiła własne połączenia lotnicze pomiędzy głównymi portami regionalnymi w Polsce. W sezonie letnim 2012 Eurolot w ramach własnej siatki połączeń otworzył aż szesnaście nowych kierunków zagranicznych, m.in. do Niemiec, Włoch, Chorwacji i na Ukrainę. W sezonie zimowym przewoźnik oferuje pięć nowych połączeń, w tym loty do Salzburga, Werony i Popradu.

Opr. KM

- - - - - -

Ponad 3,4 mln pasażerów obsłuży w tym roku Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice, to oznacza, że ubiegłoroczny wynik zostanie poprawiony o 14 proc. - prognozują władze lotniska.

Jak poinformował w czwartek dyrektor pionu handlowego Kraków Airport Grzegorz Michorek, będzie to rekordowy wynik. Krakowskie lotnisko dwa razy w historii przekroczyło próg 3 mln pasażerów obsłużonych w ciągu roku (2007 i 2011 r.).

Przez dziesięć miesięcy tego roku krakowskie lotnisko obsłużyło już 2,98 mln osób.

Statystyki ruchu pokazują, że najwięcej pasażerów korzystających z Kraków Airport podróżuje do krajów objętych strefą Schengen - 54 proc. Poza strefę wylatuje 33 proc. osób, a z lotów krajowych korzysta 13 proc.

Wśród przewoźników dominują linie niskokosztowe, na które przypada 60 proc. pasażerów. Przewoźnicy tradycyjni mają ich 34 proc., a reszta to pasażerowie lotów czarterowych oraz lotów prywatnych i komercyjnych (General Aviation).

Wśród najczęściej wybieranych państw przez podróżujących z Krakowa dominuje Wielka Brytania, a także Niemcy, których lotniska obsługiwane przez Lufthansę we Frankfurcie i Monachium służą przede wszystkim jako huby, czyli porty przesiadkowe lotów dalekodystansowych. Miasta, do których lata najwięcej pasażerów to kolejno: Londyn, Warszawa, Monachium i Frankfurt.

Kraków Airport jest drugim co do wielkości - po warszawskim lotnisku - portem w Polsce. W obowiązującym zimowym rozkładzie lotów ma 51 regularnych połączeń do 43 miast w Europie.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: Kraków | Alpy | Werona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »