Orban chce zamknięcia procedury nadmiernego deficytu

Premier Węgier Viktor Orban zaapelował w środę do UE, by doceniła starania jego kraju o konsolidację budżetu i zamknęła procedurę nadmiernego deficytu, którą - jak powiedział - Węgry objęte są od chwili przystąpienia do Unii w 2004 r.

Premier Węgier Viktor Orban zaapelował w środę do UE, by doceniła starania jego kraju o konsolidację budżetu i zamknęła procedurę nadmiernego deficytu, którą - jak powiedział - Węgry objęte są od chwili przystąpienia do Unii w 2004 r.

"Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by wyjść spod procedury nadmiernego deficytu. Wymagało to ograniczenia deficytu do 3 proc. PKB, co udało się w zeszłym roku, uda się w tym i przyszłym roku" - powiedział Orban na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso.

"Mam nadzieję, że w tym roku możliwe będzie uwolnienie się od tej procedury. To bardzo ważne dla Węgier z moralnego punktu widzenia. Musimy pozbyć się tego cienia przeszłości i powrócić do grona krajów, które prowadzą wiarygodną politykę budżetową" - dodał.

Reklama

Barroso powiedział z kolei, że Komisja docenia wysiłki węgierskiego rządu, by zbić deficyt do wymaganego przez UE poziomu 3 proc., oraz jest świadoma tego, jakie trudności oznaczało to dla mieszkańców Węgier. Zaznaczył jednak, że "trzeba także uważać na jakość podejmowanych działań dostosowawczych".

Unijna procedura nadmiernego deficytu wszczynana jest przez Radę UE na wniosek KE wobec państw, których deficyt przekracza 3 proc. PKB. Za niezastosowanie się do zaleceń i terminu ograniczenia deficytu grożą sankcje finansowe. W zeszłym roku ministrowie finansów UE tymczasowo zamrozili część funduszy spójności dla Węgier (o wartości 495 mln euro z puli na 2013 rok) za niewystarczające kroki w celu ograniczenia deficytu.

W środę Orban poinformował też, że Węgry zwróciły się do Międzynarodowego Funduszu Walutowego o przyznanie elastycznej linii kredytowej. "Negocjacje wciąż trwają (...) Na razie nie otrzymaliśmy zgody" - przyznał. Według Orbana Węgry mają dobrą pozycję na rynkach finansowych, a elastyczna linia kredytowa MFW byłaby jedynie zabezpieczeniem.

Zarówno Orban, jak i Barroso podkreślali, że w ciągu minionego roku udało się rozwiązać większość sporów pomiędzy rządem w Budapeszcie a Komisją Europejską, która wszczęła przeciwko Węgrom trzy postępowania o naruszenie prawa unijnego: w sprawie ograniczenia niezależności banku centralnego i urzędu ds. ochrony danych osobowych oraz obniżenia obowiązkowego wieku emerytalnego sędziów.

Według Barroso sprawę banku centralnego udało się wyjaśnić już w kwietniu 2012 r. Węgry zamierzają zastosować się do wydanego już wyroku w kwestii wieku emerytalnego sędziów, a niebawem zapaść ma też wyrok w trzecim sporze. "Ważne, że różnice zdań wyjaśniamy sobie w drodze przyjętych w Europie metod" - powiedział Orban, przyznając, że w niektórych kwestiach jego rząd nie był w stanie obronić swoich argumentów.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »