Reklama

​Pandemia koronawirusa może obniżyć PKB o 13,6 procent - bank centralny Hiszpanii

Bank centralny Hiszpanii (BdE) spodziewa się, że kryzys wywołany przez epidemię koronawirusa może obniżyć PKB tego kraju nawet o 13,6 proc.

Z raportu opublikowanego w poniedziałek na stronie banku, w którym przedstawiono możliwe scenariusze makroekonomiczne dla gospodarki Hiszpanii po ustaniu zachorowań na Covid-19, wynika, że ostateczna wysokość strat jest uzależniona m.in. od długości stanu zagrożenia epidemicznego i związanych z tym ograniczeń dla ludności. Trwająca od połowy marca obowiązkowa kwarantanna ma potrwać co najmniej do 9 maja.

Zgodnie z szacunkami analityków BdE, z powodu kryzysu wywołanego przez epidemię COVID-19 wartość PKB Hiszpanii spadnie o 6,6-13,6 proc.

“W 2021 r. należy oczekiwać, że hiszpańska gospodarka odbuduje w znacznym, choć nie całkowitym stopniu swoją działalność oraz miejsca pracy w porównaniu z okresem sprzed epidemii" - prognozuje bank.

Reklama

Eksperci BdE wskazali, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby określić precyzyjnie negatywny wpływ COVID-19 na hiszpańską gospodarkę.

“Za kilka miesięcy konieczne będą kolejne analizy (...). Dziś wpływ (kryzysu - PAP) na Produkt Krajowy Brutto trudno jest jeszcze dokładnie określić" - napisali analitycy zaznaczając jedynie, że spadek PKB będzie “bezprecedensowy we współczesnej historii".

Z dotychczasowych szacunków BdE wynika, że między styczniem a marcem br. PKB kraju obniżył się o 4,7 proc. Bank odnotował też, że w związku z rozwojem epidemii swoją działalność musiało ograniczyć 80 proc. firm.

Z szacunków BdE wynika, że kryzys wywołany przez COVID-19 może podnieść bezrobocie w Hiszpanii z notowanych w marcu 13,7 proc. do 21,7 proc.

Bank centralny wskazał, że z powodu kryzysu wywołanego epidemią w Hiszpanii zostało zwolnionych tymczasowo już około 4,6 mln osób. Pomoc, jaką ma udzielić im państwo, obciąży krajowy budżet kwotą 6 mld euro.

- - - - -

430 osób zmarło w ciągu ostatniej doby na COVID-19

430 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby w Hiszpanii. Tym samym łączna liczba ofiar śmiertelnych epidemii Covid-19 wzrosła w tym kraju do 21 282 - poinformowało we wtorek hiszpańskie ministerstwo zdrowia.

W czasie ostatnich 24 godzin odnotowano 3968 nowych przypadków zakażeń SARS-CoV-2. Od początku epidemii w Hiszpanii zainfekowanych zostało 204 178 osób.

Resort zdrowia przekazał, że w porównaniu z poprzednią dobą wykryto mniej przypadków nowych zakażeń - między niedzielą a poniedziałkiem liczba nowych zainfekowanych osób wyniosła 4266.

Zaznaczono jednak, że podczas ostatniej doby zwiększyła się liczba zgonów spowodowanych COVID-19. O ile pomiędzy niedzielą a poniedziałkiem było ich 399, o tyle już w czasie następnych 24 godzin - 430.

Ministerstwo zdrowia poinformowało również w komunikacie, że od poniedziałku wyzdrowiało 1927 pacjentów, a od początku epidemii 82 514.

We wtorek rano minister oświaty Isabel Celaa zapowiedziała, że w najbliższych godzinach rząd Pedra Sancheza podejmie decyzję w sprawie umożliwienia rodzicom wychodzenia z dziećmi na spacery.

Zaznaczyła, że przywilej “krótkiej przechadzki" w okolicy miejsca zamieszkania będzie dotyczył dzieci w wieku poniżej 12 lat. Pierwsze spacery będą możliwe od następnego poniedziałku.

Celaa zaznaczyła, że na razie utrzymane zostaną inne restrykcje związane ze stanem zagrożenia epidemicznego, który rząd planuje przedłużyć do 9 maja. Przypomniała, że decyzja ta musi jeszcze zostać zaakceptowana przez Kongres Deputowanych, niższą izbę parlamentu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »