Reklama

Pieniądze płyną do sektora spożywczego

Pandemia wpłynęła na zmianę nawyków zakupowych Polaków, ale nie zatrzymała sektora spożywczego, który okazał się odporny na zawirowania. Tym samym stał się niezwykle interesujący dla inwestorów. W pierwszej połowie 2021 roku aż 45 proc. wszystkich inwestycji w sektorze handlowym dotyczyło aktywów z istotnym udziałem najemcy spożywczego. Wzrósł udział takich formatów jak m.in. wolnostojący sklep spożywczy, park handlowy z wiodącym najemcą spożywczym czy centrum handlowe z wielkopowierzchniowym sklepem spożywczym. Wiele znanych w Polsce sieci spożywczych planuje też w tym roku ekspansję.

- Zainteresowanie inwestorów obiektami z najemcą spożywczym rosło systematycznie od kilku lat. Pandemia tylko przyspieszyła ten trend. Niemal połowa inwestycji w sektor handlowy zawiera komponent uwzględniający sektor spożywczy, który okazał się odporny na pandemię. Z danych Euromonitor International wynika, że w 2020 roku sprzedaż w branży spożywczej spadła tylko o 0,9 proc. r/r, podczas gdy całkowita sprzedaż detaliczna zmalała w tym czasie o 6,7 proc. - mówi Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.

W pandemii sektor spożywczy ma się świetnie

   Z badania omnibusowego zleconego przez CBRE wynika, że pandemia wpłynęła na zmianę nawyków zakupowych Polaków, co potwierdza 44 proc. respondentów. Zakupy robimy rzadziej, za to większe. Już 51 proc. osób, które zmodyfikowały sposób realizacji zakupów spożywczych, przyznaje, że pod wpływem pandemii robi większe zakupy za jednym razem, a 36 proc. konsumentów robi zakupy rzadziej. Nie oznacza to jednak, że kupujemy mniej, wręcz przeciwnie, pandemia uwypukliła jak istotne jest to, żeby mieć sklep spożywczy blisko domu czy możliwość zrobienia zakupów w dyskoncie, które Polacy preferują.

Reklama

   Inwestorzy, którzy obserwowali rosnące znaczenie sektora spożywczego, zintensyfikowali inwestycje w ten obszar. Widać to wyraźnie w wynikach za pierwsze półrocze 2021 roku. W okresie styczeń-czerwiec w wolnostojące sklepy spożywcze zainwestowano 10 proc. ogólnego wolumenu z sektora handlu. W 2020 roku było to 4 proc., a w 2019 roku tylko 2 proc. Jeżeli chodzi o parki handlowe to ich udział zwiększył się z 5 proc. w 2019 roku do aż 16 proc. w 2020 roku. Natomiast w pierwszej połowie tego roku parki handlowe odpowiadają za 12 proc. wolumenu inwestycyjnego w sektorze handlowym.

   Centra handlowe tzw. I generacji, gdzie głównym najemcą jest wielkopowierzchniowy sklep spożywczy również notują imponujące wzrosty. W 2019 roku interesowało się nimi 3 proc. inwestorów, ale już w 2020 roku odnotowano wzrost do 13 proc. W tym roku, tylko w okresie od stycznia do czerwca, zainwestowano w centra handlowe z wielkopowierzchniowym sklepem spożywczym aż 22 proc. ogólnego wolumenu w sektorze handlowym. Pozostałe inwestycje w sektor handlowy w pierwszej połowie 2021 roku to m.in. centra handlowe (23 proc.) czy market budowlany typu "DIY" (6 proc.).

Nie tylko rosnące inwestycje, ale też imponujące plany ekspansji

   Sektor spożywczy w ostatnich latach przechodzi dynamiczne zmiany. W 2019 roku Spar przejął sieć Piotr i Paweł. Pierwszy sklep pod nową marką został otwarty w warszawskim Blue City. Aktualnie sieć Spar jest na etapie finalizacji procesu zmiany wizerunku dawnych marketów Piotr i Paweł. Natomiast w czerwcu 2020 r. Salling Group, właściciel sieci Netto, zawarł porozumienie z właścicielem sieci handlowej Tesco o zakupie ok. 300 sklepów. Transakcja została sfinalizowana w marcu 2021 r., a w maju 2021 r. nastąpiły pierwsze otwarcia sklepów w dawnych lokalizacjach Tesco pod nową marką Netto. Proces pełnej zmiany może potrwać około roku. Dodatkowo, na rynku cały czas widać ekspansję znanych marek, które powiększają ofertę spożywczą dla klientów.

- Jeżeli chodzi o plany ekspansji znanych sieci to warto wspomnieć m.in. o tym, że dyskont Aldi Nord chce dołożyć do swojej oferty 45 sklepów w 2021 r. Biedronka przymierza się do 100 nowych lokalizacji. Spar i Stokrotka planują odpowiednio 40 i 100 nowych lokalizacji. Natomiast największe plany związane z ekspansją ma Żabka, która w 2021 r. powiększy się o aż 1100 sklepów. To pokazuje jak duży potencjał drzemie w sektorze handlowym. Dlatego należy spodziewać się, że entuzjazm inwestorów w najbliższym czasie nie osłabnie - podsumowuje Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.

Oprac. WSz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »